tytuł


Recenzje młodzieżowe - bo młodzież też lubi czytać!

wtorek, 19 maja 2026

„Ruthless Vows. Rozdzieleni przez wojnę" – Rebecca Ross - recenzja

„Ruthless Vows” to druga część serii zaczętej w Divine Rivals i od razu można powiedzieć jedno – tu wszystko jest bardziej intensywne. Więcej emocji, więcej bólu i zdecydowanie więcej trudnych wyborów.

Historia znowu skupia się na Iris i Romanie, ale ich sytuacja jest już zupełnie inna niż wcześniej. Wojna trwa, robi się coraz bardziej niebezpiecznie, a oni sami muszą radzić sobie nie tylko z tym, co dzieje się wokół nich, ale też z tym, co czują. I nie zawsze jest łatwo.

Największym plusem tej książki są zdecydowanie bohaterowie. Nadal są bardzo prawdziwi – popełniają błędy, czasem podejmują decyzje, które mogą irytować, ale właśnie dzięki temu wydają się bardziej „ludzcy”. Ich relacja też się zmienia – nie jest już taka delikatna i niepewna jak wcześniej, tylko dużo bardziej skomplikowana i… bolesna momentami.

Świat przedstawiony robi się tutaj mroczniejszy. Konflikt bogów nabiera znaczenia i czuć, że stawka jest dużo wyższa niż w pierwszej części. Wszystko ma większy ciężar, a historia momentami naprawdę potrafi przytłoczyć emocjonalnie.

Styl pisania Rebecci Ross dalej jest lekki i przyjemny, więc książkę czyta się szybko, ale jednocześnie nie brakuje w niej momentów, które zostają w głowie na dłużej. Motyw listów nadal jest obecny i dalej robi robotę – dodaje klimatu i sprawia, że relacja bohaterów jest jeszcze bardziej wyjątkowa.

Podsumowując – „Ruthless Vows” to bardzo dobra kontynuacja. Jeśli ktoś polubił pierwszą część, to tutaj dostanie jeszcze więcej emocji i głębi. To historia, która pokazuje, że miłość wcale nie jest prosta, zwłaszcza kiedy wszystko wokół się rozpada.

Artemis

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz