tytuł


Recenzje młodzieżowe - bo młodzież też lubi czytać!

środa, 29 stycznia 2020

„Bezwład” - Jessica Barry - recenzja


Bezwład to debiutancka powieść Jassiki Barry.

Główną bohaterkę poznajemy, gdy cudem ratuje się z katastrofy lotniczej. Allison leciała dwuosobowym samolotem, który rozbił się nad Górami Skalistymi. Pilot ginie na miejscu. Allison zostaje sama wśród otaczających ją gór, z mizernymi zapasami jedzenia i wody oraz krwawiącą raną na nodze. Wie tylko, że musi uciekać.

O przeszłości Ally dowiadujemy się w retrospekcjach. Wychowała się w Mine - małym miasteczku, gdzie wszyscy dobrze się znają. Skończyła szkołę i studia. Przed nią rozpościerało się wiele możliwości, świetlana kariera. Los inaczej jednak pokierował jej ścieżkami.

W trakcie, gdy Ally walczy o przetrwanie w srogich warunkach górskich, jej matka dowiaduje się o wypadku. Maggi nie chce przyjąć do wiadomości, że jej córka nie żyje. Tłumaczy się faktem, że jeszcze nie znaleziono jej ciała. Próbuje za wszelką cenę odkryć, co Allison właściwie robiła w tym samolocie. Po śmierci ojca, Ally zerwała kontakt z matką. Maggi dowiaduje się nowych rzeczy o córce i zastanawia się czy to ta sama osoba, którą znała i którą wychowała.

Czy demony przeszłości dopadną Allison? 
Czy zdoła uratować siebie i swoją matkę? 
Przed czym lub kim właściwie Ally ucieka?

Książka trzyma w napięciu do samego końca. Serdecznie polecam ją wszystkim miłośnikom thrillerów i podwyższonej adrenaliny.

  Lynx, 16 lat

Książka ukazałą się nakladem Wydawnictwa Rebis.

piątek, 10 stycznia 2020

"Wspominając Kurta Cobaina. Biografia lidera Nirvany" - Danny Goldberg - recenzja

Dla pokolenia przełomu lat 80 - tych i 90 - tych ubiegłego wieku muzyka Nirvany była symbolem dorastania i młodzieńczego buntu. Grupa zdobyła światową sławę w 1991 r. po wydaniu studyjnego albumu "Nevermind” i w ten sposób przeszła do historii jako jeden z najważniejszych zespołów nowego gatunku muzyki rockowej - grunge. 

Samobójcza śmierć lidera, gitarzysty, kompozytora, charyzmatycznego Kurta Cobeina, 25 lat temu, spowodowała, że wokół zespołu narosło wiele legend i opowieści. Także i dzisiaj nie brakuje miłośników tej niepowtarzalnej muzyki, dlatego fanów Kurta Cobeina powinna zainteresować książka autorstwa Danny’ego Goldberga.

Okładka książki Wspominając Kurta Cobaina. Biografia lidera NirvanyAutor biografii lidera Nirvany to znany w kręgach show businessu menedżer muzyczny, który towarzyszył zespołowi prawie od początku jego kariery artystycznej. Podczas wielu wspólnych godzin spędzonych podczas koncertów czy podróży miał możliwość dokładnego poznania charakteru i osobowości Kurta Cobaina. W swojej książce przedstawia on postać Cobaina w oparciu o własne wspomnienia oraz relacje najbliższych członków rodziny i przyjaciół z zespołu. W ten sposób powstał obraz frontmana zespołu jako człowieka obdarzonego dużą wrażliwością na świat i twórczą kreatywnością. W książce znajdziemy również wiele informacji i ciekawostek dotyczących spraw związanych z codziennym funkcjonowaniem zespołu.

Jaki wpływ na życie i twórczość Cobeina wywierała telewizja muzyczna MTV? Jakie korzyści finansowe przyniósł zespołowi album „Nevermind”? 
Jaka była historia powstania teledysku do kultowego już utworu „Smells like teen spirit”? 
Czy można było połączyć niezależność muzyczną zespołu z odniesionymi sukcesami artystycznymi? 
Skąd brały się stany depresyjne muzyka i gdzie szukał wtedy ich rozwiązania? 

Na te i inne pytania można znaleźć odpowiedź po przeczytaniu biografii artysty. Są one o tyle istotne, że pozwalają jeszcze lepiej zrozumieć fenomen tego kultowego zespołu i legendę jego lidera. Muzyka, który łączył w sobie wrażliwość artystyczną, niebanalne poczucie humoru i niestety nieobliczalne stany depresyjne.

Biografia jest interesującym uzupełnieniem i podsumowaniem różnych dotychczasowych książek na temat Kurta Cobaina. To pozycja obowiązkowa dla każdego fana zespołu, a dla osób, które jeszcze nie zapoznały się z twórczością Nirvany może stać się inspiracją do nowych muzycznych poszukiwań. Nie da się bowiem zrozumieć wyjątkowej i niepowtarzalnej muzyki zespołu bez znajomości poplątanych losów jego wokalisty. 

Sir Lancelot


Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Znak Horyzont.

wtorek, 7 stycznia 2020

"Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi: dla nastolatek" - Donna Dale Carnegie - recenzja


Dale Carnegie to amerykański autor treningów i poradników z zakresu psychologii, któremu sławę przyniosła książka „Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi”, przetłumaczona na niemal wszystkie języki świata. Po latach jego córka Donna, pragnąc kontynuować pracę ojca, stworzyła podobny poradnik skierowany specjalnie dla nastolatek.


Czytanie było ogromną przyjemnością, gdyż jest  on napisany w jasny, konkretny sposób. Dzięki niemu uświadomiłam sobie, na jak wiele rzeczy w swoim zachowaniu nie zwracałam uwagi, a które przez otoczenie mogły być źle odbierane, i które powinnam poprawić. Autorka pokazuje, jak codzienne błędy, wynikające ze stresu czy zmęczenia, zamienić na konstruktywne postępowanie, które sprawi, że nasze relacje z innymi staną się o wiele lepsze niż do tej pory.


Publikacja składa się z ośmiu rozdziałów, których tytuły są kwintesencją zawartych w niej porad: „”Nie krytykuj, nie potępiaj i nie pouczaj”, „Wielki sekret kontaktów z ludźmi”, „Sztuka przekonywania”… Każdy zawiera wstęp do tematu, doświadczenia z nim związane opisane przez mieszkające w różnych częściach Stanów Zjednoczonych dziewczyny, test dotyczący zachowania się w określonych sytuacjach, praktyczne porady, autorefleksję i kilku zdaniowe podsumowanie. Pozwala to na, rzeczywiście, owocne przemyślenie danego problemu i opracowanie sposobu radzenia sobie z nim. Autorka udowadnia, że sztuka dogadywania się z ludźmi, której można się nauczyć, jest w życiu ważniejsza niż znakomite wykształcenie czy świetny wygląd. Dodatkowo na końcu książki zamieszczone jest osiem zdań, z których każde zawiera morał wynikający z danego działu.

Uważam, że to pozycja, po którą powinna sięgnąć każda młoda dziewczyna. Zwraca ona uwagę na to, o czym często zapominamy w codziennym zabieganiu. Daje też jasne wytyczne, jak opanować emocje w trudnych sytuacjach, jak odnaleźć się w nowej szkole, jak nie dopuścić do konfliktu z rodzicami, chłopakiem czy przyjaciółką. Jest bardzo przydatna dla każdej nastolatki, próbującej poradzić sobie z wieloma problemami i nowymi sytuacjami.

Włóczykij, 16 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Studio EMKA. 

piątek, 13 grudnia 2019

„Mądrość człowieka gór” - Józef Tischner - recenzja

Mądrość człowieka gór - Józef Tischner  | okładkaKsiądz Józef Tischner - polski filozof i publicysta, wywodził się z Podhala. Od 1980 r. był duszpasterzem Związku Podhalańskiego. Kochał góry, a przede wszystkim ludzi tam mieszkających, ich kulturę i obyczaje. Było to dla niego inspiracją do wielu rozważań filozoficznych.

Książka „Mądrość człowieka gór” składa się z 25 odrębnych rozdziałów ugrupowanych według czterech pór roku. Są to wyimki z kazań ks. Tischnera wygłaszanych na różne okazje, jego felietonów czy wstępów do książek.

Autor koncentruje się głównie na człowieku. Rozmyśla nad jego naturą, nad trudnościami w drodze do odnalezienia siebie, zastanawia się nad różnicą pomiędzy honorem, a godnością oraz mówi o wyborach, przed którymi nikt się nie uchroni. Porusza tematy patriotyzmu, wspólnoty i jedności Polaków. Uwypukla, że ważne jest zachowywanie i pielęgnowanie kultury oraz tradycji. „Kultura jest zwierciadłem, w którym człowiek ogląda prawdę o sobie. Gdy pęka zwierciadło, człowiek nie wie już, kim jest”.

Autor zachęca nas także do szukania Boga, życia w wolności oraz miłości do bliźnich. Rozważa tajemnicę choroby, dlaczego Bóg, skoro jest dobry i miłosierny dopuszcza do nas cierpienie? W książce zawartych jest wiele życiowych rad oraz wskazówek, jak wzrastać w wierze.

Czytając „Mądrość człowieka gór” możemy zaczerpnąć informacje jak wyglądało życie na Podhalu. Tischner używa gwary, co nadaje książce wyjątkowy klimat, jednakże  dla zwykłego czytelnika może być trudne w odbiorze i niezrozumiałe.

Dużym atutem są zdjęcia pomiędzy poszczególnymi rozdziałami, ukazujące piękno przyrody o każdej porze roku. Na marginesach uwypuklone są także najważniejsze sentencje, do których można powrócić w każdej chwili.

Książka ta, nie jest jedną z tych łatwych i lekkich lektur. Skłania do refleksji i rozmyślań. Chociaż autor kierował ją przede wszystkim do „ludzi gór”, każdy może zaczerpnąć z jej mądrości.


Lynx, lat 16

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Znak. 

piątek, 6 grudnia 2019

"Basia do słuchania" - Zofia Stanecka, Marianna Oklejak - recenzja


Okładka książki Basia do słuchania„Basia do słuchania” to tytuł kolejnej z książek Zofii Staneckiej z dobrze nam znanej serii o przygodach małej bohaterki. Książka wydana została w 2019 roku, więc jest stosunkowo nowa. Dotychczas w serii ukazało się wiele innych tytułów skierowanych do dzieci szczególnie z grupy wiekowej samej Basi. Dzięki temu przygody rówieśniczki mogą być wykorzystywane do poznawania świata i jego funkcjonowania.
                
Książka napisana jest prostym, zrozumiałym dla dzieci językiem. Autorka nie używa skomplikowanych zdań. Są one jasne i odpowiednie do czytania przez najmłodszych. Słownictwo jest dosyć zróżnicowane, gdyż momentami w tekście pojawiają się wyrazy z zakresu trudniejszych, których przeciętne dziecko może nie zrozumieć, aczkolwiek są to naprawdę nieliczne przypadki i książkę mimo tego wciąż łatwo się czyta. Ułatwia to stosunkowo duża czcionka oraz rozmieszczenie tekstu na stronach. 

Jedenaście wyjątkowych opowiadań o różnorodnej tematyce ozdabiają znakomite ilustracje autorstwa Marianny Oklejak. Obrazki wykonane są chaotycznym, jednakże dzięki temu oryginalnym na swój sposób i przyjemnym do oglądania, stylem. Każda strona została starannie przyozdobiona w ilustrację, co czyni ten egzemplarz „Basi” bajkowym, kolorowym i dodaje mu zachęcającego dla dzieci wyglądu.
                
Główna bohaterka książki przeżywa przygody adekwatne do swojego wieku. Pod wieloma względami Basia jest niewyróżniającą się pięcioletnią dziewczynką, aczkolwiek jak na przedszkolaka jest nieprzeciętnie inteligentna. Basia posługuje się językiem, którego jeszcze nie dane mi było słyszeć u żadnego dziecka w jej wieku, potrafi również pomagać przy pracach wymagających ostrożności i odrobiny doświadczenia, na przykład przy ucieraniu sera korzystając z tarki, przygotowuje sobie sama śniadanie czy też pakuje się na wyjazd. Mimo tych "odskoków od rzeczywistości" Basia nadal pozostaje pięciolatką z zachowaniem i problemami typowymi dla tego wieku. Ma wybuchowy charakter, szybko się gniewa, kłóci się z rodzeństwem, ale też z nim bawi, podobnie jak z najlepszą przyjaciółką, opiekunką i zwierzętami. Basia jest ciekawa świata i jej odkrycia, czyli elementy świata rzeczywistego odsłaniane dzieciom przez autorkę książki, pozwalają zrozumieć małym czytelnikom wiele aspektów z życia codziennego.
                
Tytuł książki nie został nadany bez powodu. Dołączona jest do niej płyta z audiobookiem czytanym przez Marię Seweryn. Dzięki temu dzieci będą mogły poznawać świat razem z Basią nawet kiedy same nie potrafią jeszcze dobrze składać liter, lub rodzice są zbyt zajęci, by poczytać swojej pociesze.
                
„Basia do słuchania” podobnie jak inne „Basie” jest książką idealną dla dzieci, które rozpoczynają dopiero swoją przygodę z literaturą. Jest to doskonały pomysł na prezent urodzinowy, świąteczny, lub bez okazji, a opowiadania stworzone są do czytania, lub też słuchania na dobranoc. Wprawdzie dosyć krótkie, lecz z morałem i każde jest inne i na swój sposób wyjątkowe.           
                              
                                                                                                                                                             Fiodor

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Egmont. 

czwartek, 5 grudnia 2019

" PS kocham Cię na zawsze" - Cecelia Ahern - recenzja


Okładka książki PS Kocham Cię na zawsze
Cecelia Ahern to irlandzka bestsellerowa autorka powieści obyczajowych. Jej debiutancka książka "PS Kocham Cię" odbiła się szerokim echem w kręgach literackich.

Książka pt. "PS Kocham cię na zawsze" to kontynuacja jej pierwszej powieści. Opowiada o kobiecie imieniem Holly. Holly zmaga się z wieloma myślami, które nachodzą ją mimo upływających lat po stracie męża. Kobieta stara się za wszelką cenę zacząć życie na nowo, w czym pomaga jej obecny partner Gabriel oraz siostra Ciara. Gdy siostra przekonuje Holly do nagrania podcastu o utracie bliskich osób jej życie odwraca się o 180 stopni. Kobieta zaczyna być popularna wśród grona osób zmagających się z utratą bliskich, a także zostaje zaproszona do pomocy przy klubie o intrygującej nazwie "PS Kocham Cię". 

Czy Holly da rady zapomnieć o przeszłości i co skrywa tajemniczy klub?

"PS Kocham cię na zawsze" opisuje piękną historię zmagania się z myślami po stracie ukochanej osoby i o tym jak ułożyć sobie życie na nowo. Książka bardzo mnie poruszyła ponieważ dotyka ona zarówno problemu straty bliskiej osoby, w tym żałoby, jak też zmagania się z chorobą i możliwością zostawienia bliskich bez nikogo. 

Książkę polecam zwłaszcza osobom które lubią zarówno romanse jak też i książki o poważniejszych tematach takich jak choroba czy śmierci. Oczywiście zachęcam też do przeczytania najpierw pierwszej części aby lepiej poznać historię tych bohaterów.

Maghical, 16 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Akurat. 

środa, 27 listopada 2019

"Syreny z Tytana" - Kurt Vonnegut - recenzja


Okładka książki Syreny z TytanaDo tej pory Kurt Vonnegut był dla mnie pisarzem, o którym się słyszy, ale nie czyta. Wiele razy natrafiałam na artykuły o jego literackim geniuszu, a mimo  to nigdy wcześniej nie zdecydowałam się na zagłębienie w jego twórczość. 

“Syreny z Tytana” to pierwsza powieść Vonneguta, którą przeczytałam i muszę przyznać rację każdemu, który zachwala tego pisarza.

Podstawą powieści jest kosmiczna historia kilku postaci, z której każda znajduje się w wyjątkowej sytuacji. Jednym z bohaterów jest Winston Niles Rumfoord, który w trakcie podróży kosmicznej, ze swoim psem Kazakiem,  trafia do infundybuły chronosynklastycznej, czyli lejka umieszczonego w czasoprzestrzeni, który zamienia go w czystą energię. 

Od tej pory Rumfoord materializuje się tylko, gdy zetknie się z jakąś planetą. Bohater, dzięki swojej kosmicznej postaci staje się kimś na kształt medium widzącego zarówno przyszłość, jak i przeszłość. Rumfoord, dzięki tej wyjątkowej zdolności wie, że jego żona zmierza na Marsa, aby związać się z Malachim Constantem, najbogatszym człowiekiem w Ameryce. Wie także  o tym, że na jednym z księżyców Saturna - tytułowym Tytanie - znajduje się Salo, obcy z planety Tralfamadore, który od przeszło 200 tysięcy lat czeka na zapasową część do swojego statku kosmicznego. Winston zaprzyjaźnia się z Salo i razem tworzą państwo składające się z porwanych na Marsa Ziemian, w tym Malachiego Constanta.
  
Brzmi skomplikowanie? 

Na szczęście “Syreny z Tytana” to komediowa powieść science fiction, której fabuła stanowi tylko tło do głębszych, filozoficznych rozważań nad moralnością człowieka, relatywnością prawdy oraz rolą religii i Boga. Vonnegut zadaje też pytania odnośnie wolnej woli, najważniejsze z nich to:  czy jeśli nasza przyszłość została już zdeterminowana, to człowiek ma jakikolwiek wpływ na ‘swoje’ decyzje? 

Autor w satyryczny sposób przedstawia wiele zdań na wymienione wyżej tematy, ale unika definitywnej odpowiedzi na podniesione pytania, zostawiając czytelnikowi miejsce do własnych interpretacji.
  
Co prawda “Syreny z Tytana”  zostały wydane w 1959, ale wielopoziomowość powieści sprawia, że jest ona ponadczasowa. Nowe wydanie wydawnictwa Zysk i S-ka zachwyca i na pewno wzbogaci kolekcję czytelników kochających piękne okładki. Dodatkową zachętą do przeczytania powieści Vonneguta jest zbliżająca się serialowa ekranizacja w reżyserii Dana Harmona, twórcy “Ricka i Morty’ego”. 

Maja, 18 lat. 

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Zysk i S-ka. 

piątek, 22 listopada 2019

"Moje wypieki z czekoladą" - Dorota Świątkowska - recenzja


Akcesoria do kuchni Moje wypieki z czekoladą - zdjęcie 1Lubicie czekoladę? Pewnie. Kto jej nie lubi… Bierzesz kosteczkę i nagle okazuje się, że cała tabliczka zniknęła nie wiadomo kiedy. Idziesz ulicą, a w powietrzu unosi się kuszący zapach. Co to? Czekolada! W te pędy więc gnasz do cukierni, by zaspokoić swój czekoladowy głód. 

Odnajdujesz w tym opisie siebie? W takim razie mam dobrą wiadomość. Dorota Świątkowska, królowa wypieków, przygotowała coś specjalnie dla ciebie, smakosza czekolady. Ci, co lubią słodkości, pewnie nie raz i nie dwa trafili na to nazwisko w sieci, odwiedzając jej blog.

Świątkowska w książce „Moje wypieki z czekoladą” serwuje mnóstwo receptur na smakowitości. Swoje miejsce w publikacji odnalazły m.in. babki, babeczki, ciasteczka i torty. Całości dopełniają milkshaki, puddingi, lody oraz tarty. Nie ma możliwości, by w tym ogromie przepisów, ktoś nie znalazł czegoś dla siebie. Książka ma 384 strony i piękną oprawę fotograficzną, co także jest zasługą autorki. Od samego patrzenia zaczyna burczeć w brzuchu :).

Jednym z moich ulubionych przepisów jest przepis na szybkie w przygotowaniu czekoladowe batoniki z kaszy jaglanej, które może zrobić pod okiem osoby dorosłej, nawet dziecko. Ciut bardziej skomplikowany, ale kradnący serca domowników, jest sernik milionera. Niebo w gębie. Co ważne, nie jest pracochłonny i tylko kawałek wystarczy, by się nasycić.

Przede mną jeszcze sporo przepisów, które wpadły mi w oko i które z pewnością wypróbuję. Bo czy nie kusi już sama nazwa: torcik z chałwą i czarną porzeczką albo sernik miętowo-czekoladowy, a ciasto z chili? Ano kusi.

Zbliżają się Święta, a wcześniej mikołajki. Myślę, że ta pięknie wydana książka może stać się fajnym prezentem (na pewno fajniejszym niż skarpetki) dla kogoś, kto lubi kulinarne wyzwania (bo przepisów w bród), no i czekoladę. Ja ją podaruję mamie. A Wy?

Bruksenka

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Egmont.

środa, 20 listopada 2019

"Świetnie się bawię w twoich snach" - Izabela Skrzypiec - Dagnan - recenzja


Okładka książki Świetnie się bawię w twoich snachIzabela Skrzypiec - Dagnan mieszka z mężem oraz dwójką dzieci na południu Polski. Z wykształcenia jest historykiem sztuki, pracuje jako muzealnik. Na jednym z portali czytamy, że maluje ikony, pracuje w ceramice, tworzy biżuterię handmade. Jest laureatką wielu konkursów prozatorskich i poetyckich.

Książka Izabeli Skrzypiec-Dagnan pt. ,,Świetnie się bawię w twoich snach" opowiada historię dwojga ludzi, Julii i Krystiana. Krystian to dość zamknięty w sobie mężczyzna, który od rozstania z Julią żyje w swoim introwertycznym świecie spędzając czas głównie na bieganiu po nocach oraz rozpamiętywaniu wszystkiego co mu ją przypomina. Z kolei Jula to szalona młoda kobieta o niebywałej artystycznej duszy, która spędza wieczory na upijaniu się i zabawie w klubach. Każde z nich mimo tego, że nie może sobie poradzić z dawną miłością, zaczyna zauważać wokół siebie nowych potencjalnych partnerów. 

Czy warto zapomnieć o przeszłości i postawić na przyszłość?

,,Świetnie się bawię w twoich snach" to opowieść o poszukiwaniu miłości, o trudnych związkach, o tym czy da się odbudować ważną relację i czy da się znaleźć miłość nawet po zakończeniu trudnego związku. Mnie osobiście książka nie przypadła do gustu z powodu wielu szerokich opisów i wolno płynącej akcji , jednak sądzę że prawdziwym fanom romansów i świetnie opisanych namiętnych scen książka się bardzo spodoba. Być może będzie to odskocznia od codzienności...

Maghical, 16 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Zysk i S-ka. 




środa, 13 listopada 2019

"W niemieckim domu" - Anette Hess - recenzja


Okładka książki W niemieckim domuAnette Hess jest niemiecką scenarzystką, dziennikarką, asystentką produkcji telewizyjnych oraz pisarką. Napisała kilka książek, z których jedyną przetłumaczoną na język polski jest „W niemieckim domu”. Powieść odniosła spektakularny sukces: prawa wydawnicze do niej zakupiło aż 21 państw, zaś w samych Niemczech sprzedano do tej pory 55 tysięcy jej egzemplarzy. Trafiła też na listę bestsellerów tygodnika „Der Spiegel”.

Akcja rozgrywa się w Niemczech (a konkretnie we Frankfurcie) w pierwszej połowie lat sześćdziesiątych XX wieku. Główna bohaterka, Ewa Bruhns – tłumaczka języka polskiego, niebawem ma się zaręczyć z Jurgenem Schroomannem. Nieoczekiwanie dla niej samej otrzymuje bardzo ważne zlecenie: ma tłumaczyć zeznania świadków w procesie przeciw oficerom SS pracującym w Auschwitz. Ewa nigdy nie słyszała o tym miejscu, jednak czuje, że powinna podjąć się tej pracy. I robi to, wbrew wszystkim wokół: swojej rodzinie, przyszłemu mężowi i jego bliskim, większości obywateli. Kobiecie nasuwa się mnóstwo pytań:

„Dlaczego w jej domu nigdy nie poruszano tematu wojny i obozów koncentracyjnych?”, 
„Skąd pamięta numer wytatuowany na czyjejś ręce?”, 
„Gdzie w dzieciństwie nauczyła się liczyć po polsku?”… 

Śledztwo będzie miało, jak się wkrótce przekona, ogromny wpływ nie tylko na państwo niemieckie, ale również jej życie prywatne.

„W niemieckim domu” ukazuje prawdę o wojnie, o bólu i cierpieniach, jakie niesie ze sobą, o historii, z którą każdy musi się samodzielnie zmierzyć. Książka przez cały czas trzyma w napięciu, kolejne wydarzenia są niemożliwe do przewidzenia i zaskakujące. Niesie ze sobą duży ładunek emocjonalny i porusza trudne tematy dotyczące ludzkiej moralności. Jest napisana pięknym, bogatym językiem. Dla nas, Polaków, to także wyjątkowa możliwość spojrzenia na problematykę niemieckiej okupacji i obozów koncentracyjnych oczami drugiej strony. Bardzo gorąco polecam tę lekturę wszystkim, nie tyko pasjonatom historii.

 Włóczykij, 16 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego.




wtorek, 12 listopada 2019

"Efekt Susan" - Peter Hoeg - recenzja


Okładka książki Efekt Susan„Efekt Susan”  to futurystyczny thriller jednego z najbardziej popularnych duńskich pisarzy – Petera  Hoega. Stworzył on niespotykany szablon, który łatwo zapamiętać, ale ciężej przeczytać.

Susan Svendsen ma dar nakłaniania ludzi od wyjawiania tajemnic. Korzystała z niego zawsze, i kiedy całej jej rodzinie grozi kara więzienia, ta niezwykła umiejętność jest jedynym ratunkiem. 

Pewien urzędnik państwowy oferuje ratunek w zamian za odnalezienie krewnych i ostatniego raportu tajnej organizacji – Komisji Przyszłości. Główna bohaterka staje do walki na śmierć i życie. 

Opowieść dzieli się na trzy części, które opowiadają o poszczególnych fazach poszukiwań odpowiedzi na zadane pytanie.
Świat w książce jest ukazany w bardzo naukowy sposób. Można znaleźć w niej liczne porównania codziennych czynności i normalnych rzeczy do zagadnień z dziedziny fizyki, matematyki czy chemii. Momentami zaczyna się to robić nieco uciążliwe i nudne. To męczyło.

Peter Hoeg stworzył wyjątkową rodzinę indywidualistów. Podczas lektury bardzo często pojawia się pytanie: jak oni wytrzymują w jednym domu? Każda postać z osobna mogłaby tworzyć odrębną historię, równie dobrą co poprzednia. Jednocześnie dopełniają się w jedną idealną całość. Bardzo spodobały mi się historie z przeszłości bohaterów. Tłumaczyły one niektóre zachowania i relacje. Dawały odpowiedzi na nurtujące pytania.

Jak Susan poznała swojego męża?, 
Dlaczego grozi im więzienie?, 
W jaki sposób główna postać rozpoczęła współpracę z Andreą Fink?

Książka porusza wiele problemów XXI w. oraz tematy, które od zawsze były tabu. Autor podchodzi do nich bardzo swobodnie, co pokazuje, że nie są one takie straszne - ukazane w wypowiedziach, w których nie dopatrzymy się żadnego, nawet najmniej widocznego uczucia lub w takich, gdzie emocji jest tak wiele, że nie da się wyodrębnić jednej. 

Nie owijając w bawełnę, ta pozycja ma niesamowitą fabułę, ale jest bardzo nieprzystępna dla ogółu. Jest ona moim zdaniem skierowana do bardzo niszowego, wysublimowanego odbiorcy. Nie przypadnie ona do gustu każdemu, ale na pewno znajdzie swoich zwolenników.

Kejti, 16 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Zysk i S-ka. 

środa, 2 października 2019

"SKAM Sezon 4: Sana" - Julie Andem - recenzja


SKAM Sezon 4: Sana, Julie Andem, Dom Wydawniczy REBIS Sp. z o.o.
Ostatnie książkowe wydanie SKAM Julie Andem to scenariusz czwartego, finalnego sezonu serialu. 

Skupia się on na Sanie, siedemnastoletniej muzułmance uczęszczającej do liceum Nissen w Oslo.

Czwarta część serialu kontynuuje wątki podjęte w poprzednich sezonach, jednocześnie rozwijając postać Sany, która wcześniej była wspierającą innych postacią drugoplanową. Sana staje przed wieloma problemami i dylematami związanymi z moralnością, wiarą i różnicami kulturowymi. Dziewczyna czuje się obca wśród znajomych, których pochłania planowanie tradycyjnego świętowania matur.


Najciekawszym aspektem tego scenariusza jest zderzenie konserwatywnych zasad islamu z liberalną kulturą Norwegii. Widać to nie tylko w samym scenariuszu i zachowaniach postaci, ale także w notatkach autorki serialu. Islam nie tyle wywołuje w Norwegach nienawiść czy strach, ale niepewność, czego z początku nie rozumie Sana. Bohaterka odbiera tę niepewność jako objawy rasizmu oraz mowy nienawiści. Wreszcie jej własny strach przejmuje nad nią kontrolę i doprowadza do czynów, których normalnie by nie popełniła. Serial dotyka także problemu cyberprzemocy, która w mniejszym lub większym stopniu dotyka większości nastolatków.


Scenariusz jest dla mnie o wiele lepszy niż końcowy produkt, czyli odcinki serialu. Widać w nim więcej zaangażowania że strony autorki i szczerej fascynacji kulturą islamu. Ponownie mapa myśli Andem nie została przetłumaczona z norweskiego i występuje bardziej jako ozdoba, ale książkowe wydanie SKAM nadrabia epilogiem, w którym znajdują się wiadomości tekstowe między bohaterami, która do tej pory można było znaleźć tylko w oryginale na stronie stacji NRK. 

Ostatni sezon SKAM pokazuje wiele różnych (głównie pozytywnych) postaw wobec inności, nie tylko religijnej. Julie Andem ponownie porusza z sukcesem problemy dotyczące aktualnie nastolatków na całym świecie.
Maja, 18 lat 

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Rebis.