tytuł


Recenzje młodzieżowe - bo młodzież też lubi czytać!

piątek, 13 grudnia 2019

„Mądrość człowieka gór” - Józef Tischner - recenzja

Mądrość człowieka gór - Józef Tischner  | okładkaKsiądz Józef Tischner - polski filozof i publicysta, wywodził się z Podhala. Od 1980 r. był duszpasterzem Związku Podhalańskiego. Kochał góry, a przede wszystkim ludzi tam mieszkających, ich kulturę i obyczaje. Było to dla niego inspiracją do wielu rozważań filozoficznych.

Książka „Mądrość człowieka gór” składa się z 25 odrębnych rozdziałów ugrupowanych według czterech pór roku. Są to wyimki z kazań ks. Tischnera wygłaszanych na różne okazje, jego felietonów czy wstępów do książek.

Autor koncentruje się głównie na człowieku. Rozmyśla nad jego naturą, nad trudnościami w drodze do odnalezienia siebie, zastanawia się nad różnicą pomiędzy honorem, a godnością oraz mówi o wyborach, przed którymi nikt się nie uchroni. Porusza tematy patriotyzmu, wspólnoty i jedności Polaków. Uwypukla, że ważne jest zachowywanie i pielęgnowanie kultury oraz tradycji. „Kultura jest zwierciadłem, w którym człowiek ogląda prawdę o sobie. Gdy pęka zwierciadło, człowiek nie wie już, kim jest”.

Autor zachęca nas także do szukania Boga, życia w wolności oraz miłości do bliźnich. Rozważa tajemnicę choroby, dlaczego Bóg, skoro jest dobry i miłosierny dopuszcza do nas cierpienie? W książce zawartych jest wiele życiowych rad oraz wskazówek, jak wzrastać w wierze.

Czytając „Mądrość człowieka gór” możemy zaczerpnąć informacje jak wyglądało życie na Podhalu. Tischner używa gwary, co nadaje książce wyjątkowy klimat, jednakże  dla zwykłego czytelnika może być trudne w odbiorze i niezrozumiałe.

Dużym atutem są zdjęcia pomiędzy poszczególnymi rozdziałami, ukazujące piękno przyrody o każdej porze roku. Na marginesach uwypuklone są także najważniejsze sentencje, do których można powrócić w każdej chwili.

Książka ta, nie jest jedną z tych łatwych i lekkich lektur. Skłania do refleksji i rozmyślań. Chociaż autor kierował ją przede wszystkim do „ludzi gór”, każdy może zaczerpnąć z jej mądrości.


Lynx, lat 16

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Znak. 

piątek, 6 grudnia 2019

"Basia do słuchania" - Zofia Stanecka, Marianna Oklejak - recenzja


Okładka książki Basia do słuchania„Basia do słuchania” to tytuł kolejnej z książek Zofii Staneckiej z dobrze nam znanej serii o przygodach małej bohaterki. Książka wydana została w 2019 roku, więc jest stosunkowo nowa. Dotychczas w serii ukazało się wiele innych tytułów skierowanych do dzieci szczególnie z grupy wiekowej samej Basi. Dzięki temu przygody rówieśniczki mogą być wykorzystywane do poznawania świata i jego funkcjonowania.
                
Książka napisana jest prostym, zrozumiałym dla dzieci językiem. Autorka nie używa skomplikowanych zdań. Są one jasne i odpowiednie do czytania przez najmłodszych. Słownictwo jest dosyć zróżnicowane, gdyż momentami w tekście pojawiają się wyrazy z zakresu trudniejszych, których przeciętne dziecko może nie zrozumieć, aczkolwiek są to naprawdę nieliczne przypadki i książkę mimo tego wciąż łatwo się czyta. Ułatwia to stosunkowo duża czcionka oraz rozmieszczenie tekstu na stronach. 

Jedenaście wyjątkowych opowiadań o różnorodnej tematyce ozdabiają znakomite ilustracje autorstwa Marianny Oklejak. Obrazki wykonane są chaotycznym, jednakże dzięki temu oryginalnym na swój sposób i przyjemnym do oglądania, stylem. Każda strona została starannie przyozdobiona w ilustrację, co czyni ten egzemplarz „Basi” bajkowym, kolorowym i dodaje mu zachęcającego dla dzieci wyglądu.
                
Główna bohaterka książki przeżywa przygody adekwatne do swojego wieku. Pod wieloma względami Basia jest niewyróżniającą się pięcioletnią dziewczynką, aczkolwiek jak na przedszkolaka jest nieprzeciętnie inteligentna. Basia posługuje się językiem, którego jeszcze nie dane mi było słyszeć u żadnego dziecka w jej wieku, potrafi również pomagać przy pracach wymagających ostrożności i odrobiny doświadczenia, na przykład przy ucieraniu sera korzystając z tarki, przygotowuje sobie sama śniadanie czy też pakuje się na wyjazd. Mimo tych "odskoków od rzeczywistości" Basia nadal pozostaje pięciolatką z zachowaniem i problemami typowymi dla tego wieku. Ma wybuchowy charakter, szybko się gniewa, kłóci się z rodzeństwem, ale też z nim bawi, podobnie jak z najlepszą przyjaciółką, opiekunką i zwierzętami. Basia jest ciekawa świata i jej odkrycia, czyli elementy świata rzeczywistego odsłaniane dzieciom przez autorkę książki, pozwalają zrozumieć małym czytelnikom wiele aspektów z życia codziennego.
                
Tytuł książki nie został nadany bez powodu. Dołączona jest do niej płyta z audiobookiem czytanym przez Marię Seweryn. Dzięki temu dzieci będą mogły poznawać świat razem z Basią nawet kiedy same nie potrafią jeszcze dobrze składać liter, lub rodzice są zbyt zajęci, by poczytać swojej pociesze.
                
„Basia do słuchania” podobnie jak inne „Basie” jest książką idealną dla dzieci, które rozpoczynają dopiero swoją przygodę z literaturą. Jest to doskonały pomysł na prezent urodzinowy, świąteczny, lub bez okazji, a opowiadania stworzone są do czytania, lub też słuchania na dobranoc. Wprawdzie dosyć krótkie, lecz z morałem i każde jest inne i na swój sposób wyjątkowe.           
                              
                                                                                                                                                             Fiodor

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Egmont. 

czwartek, 5 grudnia 2019

" PS kocham Cię na zawsze" - Cecelia Ahern - recenzja


Okładka książki PS Kocham Cię na zawsze
Cecelia Ahern to irlandzka bestsellerowa autorka powieści obyczajowych. Jej debiutancka książka "PS Kocham Cię" odbiła się szerokim echem w kręgach literackich.

Książka pt. "PS Kocham cię na zawsze" to kontynuacja jej pierwszej powieści. Opowiada o kobiecie imieniem Holly. Holly zmaga się z wieloma myślami, które nachodzą ją mimo upływających lat po stracie męża. Kobieta stara się za wszelką cenę zacząć życie na nowo, w czym pomaga jej obecny partner Gabriel oraz siostra Ciara. Gdy siostra przekonuje Holly do nagrania podcastu o utracie bliskich osób jej życie odwraca się o 180 stopni. Kobieta zaczyna być popularna wśród grona osób zmagających się z utratą bliskich, a także zostaje zaproszona do pomocy przy klubie o intrygującej nazwie "PS Kocham Cię". 

Czy Holly da rady zapomnieć o przeszłości i co skrywa tajemniczy klub?

"PS Kocham cię na zawsze" opisuje piękną historię zmagania się z myślami po stracie ukochanej osoby i o tym jak ułożyć sobie życie na nowo. Książka bardzo mnie poruszyła ponieważ dotyka ona zarówno problemu straty bliskiej osoby, w tym żałoby, jak też zmagania się z chorobą i możliwością zostawienia bliskich bez nikogo. 

Książkę polecam zwłaszcza osobom które lubią zarówno romanse jak też i książki o poważniejszych tematach takich jak choroba czy śmierci. Oczywiście zachęcam też do przeczytania najpierw pierwszej części aby lepiej poznać historię tych bohaterów.

Maghical, 16 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Akurat. 

środa, 27 listopada 2019

"Syreny z Tytana" - Kurt Vonnegut - recenzja


Okładka książki Syreny z TytanaDo tej pory Kurt Vonnegut był dla mnie pisarzem, o którym się słyszy, ale nie czyta. Wiele razy natrafiałam na artykuły o jego literackim geniuszu, a mimo  to nigdy wcześniej nie zdecydowałam się na zagłębienie w jego twórczość. 

“Syreny z Tytana” to pierwsza powieść Vonneguta, którą przeczytałam i muszę przyznać rację każdemu, który zachwala tego pisarza.

Podstawą powieści jest kosmiczna historia kilku postaci, z której każda znajduje się w wyjątkowej sytuacji. Jednym z bohaterów jest Winston Niles Rumfoord, który w trakcie podróży kosmicznej, ze swoim psem Kazakiem,  trafia do infundybuły chronosynklastycznej, czyli lejka umieszczonego w czasoprzestrzeni, który zamienia go w czystą energię. 

Od tej pory Rumfoord materializuje się tylko, gdy zetknie się z jakąś planetą. Bohater, dzięki swojej kosmicznej postaci staje się kimś na kształt medium widzącego zarówno przyszłość, jak i przeszłość. Rumfoord, dzięki tej wyjątkowej zdolności wie, że jego żona zmierza na Marsa, aby związać się z Malachim Constantem, najbogatszym człowiekiem w Ameryce. Wie także  o tym, że na jednym z księżyców Saturna - tytułowym Tytanie - znajduje się Salo, obcy z planety Tralfamadore, który od przeszło 200 tysięcy lat czeka na zapasową część do swojego statku kosmicznego. Winston zaprzyjaźnia się z Salo i razem tworzą państwo składające się z porwanych na Marsa Ziemian, w tym Malachiego Constanta.
  
Brzmi skomplikowanie? 

Na szczęście “Syreny z Tytana” to komediowa powieść science fiction, której fabuła stanowi tylko tło do głębszych, filozoficznych rozważań nad moralnością człowieka, relatywnością prawdy oraz rolą religii i Boga. Vonnegut zadaje też pytania odnośnie wolnej woli, najważniejsze z nich to:  czy jeśli nasza przyszłość została już zdeterminowana, to człowiek ma jakikolwiek wpływ na ‘swoje’ decyzje? 

Autor w satyryczny sposób przedstawia wiele zdań na wymienione wyżej tematy, ale unika definitywnej odpowiedzi na podniesione pytania, zostawiając czytelnikowi miejsce do własnych interpretacji.
  
Co prawda “Syreny z Tytana”  zostały wydane w 1959, ale wielopoziomowość powieści sprawia, że jest ona ponadczasowa. Nowe wydanie wydawnictwa Zysk i S-ka zachwyca i na pewno wzbogaci kolekcję czytelników kochających piękne okładki. Dodatkową zachętą do przeczytania powieści Vonneguta jest zbliżająca się serialowa ekranizacja w reżyserii Dana Harmona, twórcy “Ricka i Morty’ego”. 

Maja, 18 lat. 

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Zysk i S-ka. 

piątek, 22 listopada 2019

"Moje wypieki z czekoladą" - Dorota Świątkowska - recenzja


Akcesoria do kuchni Moje wypieki z czekoladą - zdjęcie 1Lubicie czekoladę? Pewnie. Kto jej nie lubi… Bierzesz kosteczkę i nagle okazuje się, że cała tabliczka zniknęła nie wiadomo kiedy. Idziesz ulicą, a w powietrzu unosi się kuszący zapach. Co to? Czekolada! W te pędy więc gnasz do cukierni, by zaspokoić swój czekoladowy głód. 

Odnajdujesz w tym opisie siebie? W takim razie mam dobrą wiadomość. Dorota Świątkowska, królowa wypieków, przygotowała coś specjalnie dla ciebie, smakosza czekolady. Ci, co lubią słodkości, pewnie nie raz i nie dwa trafili na to nazwisko w sieci, odwiedzając jej blog.

Świątkowska w książce „Moje wypieki z czekoladą” serwuje mnóstwo receptur na smakowitości. Swoje miejsce w publikacji odnalazły m.in. babki, babeczki, ciasteczka i torty. Całości dopełniają milkshaki, puddingi, lody oraz tarty. Nie ma możliwości, by w tym ogromie przepisów, ktoś nie znalazł czegoś dla siebie. Książka ma 384 strony i piękną oprawę fotograficzną, co także jest zasługą autorki. Od samego patrzenia zaczyna burczeć w brzuchu :).

Jednym z moich ulubionych przepisów jest przepis na szybkie w przygotowaniu czekoladowe batoniki z kaszy jaglanej, które może zrobić pod okiem osoby dorosłej, nawet dziecko. Ciut bardziej skomplikowany, ale kradnący serca domowników, jest sernik milionera. Niebo w gębie. Co ważne, nie jest pracochłonny i tylko kawałek wystarczy, by się nasycić.

Przede mną jeszcze sporo przepisów, które wpadły mi w oko i które z pewnością wypróbuję. Bo czy nie kusi już sama nazwa: torcik z chałwą i czarną porzeczką albo sernik miętowo-czekoladowy, a ciasto z chili? Ano kusi.

Zbliżają się Święta, a wcześniej mikołajki. Myślę, że ta pięknie wydana książka może stać się fajnym prezentem (na pewno fajniejszym niż skarpetki) dla kogoś, kto lubi kulinarne wyzwania (bo przepisów w bród), no i czekoladę. Ja ją podaruję mamie. A Wy?

Bruksenka

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Egmont.

środa, 20 listopada 2019

"Świetnie się bawię w twoich snach" - Izabela Skrzypiec - Dagnan - recenzja


Okładka książki Świetnie się bawię w twoich snachIzabela Skrzypiec - Dagnan mieszka z mężem oraz dwójką dzieci na południu Polski. Z wykształcenia jest historykiem sztuki, pracuje jako muzealnik. Na jednym z portali czytamy, że maluje ikony, pracuje w ceramice, tworzy biżuterię handmade. Jest laureatką wielu konkursów prozatorskich i poetyckich.

Książka Izabeli Skrzypiec-Dagnan pt. ,,Świetnie się bawię w twoich snach" opowiada historię dwojga ludzi, Julii i Krystiana. Krystian to dość zamknięty w sobie mężczyzna, który od rozstania z Julią żyje w swoim introwertycznym świecie spędzając czas głównie na bieganiu po nocach oraz rozpamiętywaniu wszystkiego co mu ją przypomina. Z kolei Jula to szalona młoda kobieta o niebywałej artystycznej duszy, która spędza wieczory na upijaniu się i zabawie w klubach. Każde z nich mimo tego, że nie może sobie poradzić z dawną miłością, zaczyna zauważać wokół siebie nowych potencjalnych partnerów. 

Czy warto zapomnieć o przeszłości i postawić na przyszłość?

,,Świetnie się bawię w twoich snach" to opowieść o poszukiwaniu miłości, o trudnych związkach, o tym czy da się odbudować ważną relację i czy da się znaleźć miłość nawet po zakończeniu trudnego związku. Mnie osobiście książka nie przypadła do gustu z powodu wielu szerokich opisów i wolno płynącej akcji , jednak sądzę że prawdziwym fanom romansów i świetnie opisanych namiętnych scen książka się bardzo spodoba. Być może będzie to odskocznia od codzienności...

Maghical, 16 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Zysk i S-ka. 




środa, 13 listopada 2019

"W niemieckim domu" - Anette Hess - recenzja


Okładka książki W niemieckim domuAnette Hess jest niemiecką scenarzystką, dziennikarką, asystentką produkcji telewizyjnych oraz pisarką. Napisała kilka książek, z których jedyną przetłumaczoną na język polski jest „W niemieckim domu”. Powieść odniosła spektakularny sukces: prawa wydawnicze do niej zakupiło aż 21 państw, zaś w samych Niemczech sprzedano do tej pory 55 tysięcy jej egzemplarzy. Trafiła też na listę bestsellerów tygodnika „Der Spiegel”.

Akcja rozgrywa się w Niemczech (a konkretnie we Frankfurcie) w pierwszej połowie lat sześćdziesiątych XX wieku. Główna bohaterka, Ewa Bruhns – tłumaczka języka polskiego, niebawem ma się zaręczyć z Jurgenem Schroomannem. Nieoczekiwanie dla niej samej otrzymuje bardzo ważne zlecenie: ma tłumaczyć zeznania świadków w procesie przeciw oficerom SS pracującym w Auschwitz. Ewa nigdy nie słyszała o tym miejscu, jednak czuje, że powinna podjąć się tej pracy. I robi to, wbrew wszystkim wokół: swojej rodzinie, przyszłemu mężowi i jego bliskim, większości obywateli. Kobiecie nasuwa się mnóstwo pytań:

„Dlaczego w jej domu nigdy nie poruszano tematu wojny i obozów koncentracyjnych?”, 
„Skąd pamięta numer wytatuowany na czyjejś ręce?”, 
„Gdzie w dzieciństwie nauczyła się liczyć po polsku?”… 

Śledztwo będzie miało, jak się wkrótce przekona, ogromny wpływ nie tylko na państwo niemieckie, ale również jej życie prywatne.

„W niemieckim domu” ukazuje prawdę o wojnie, o bólu i cierpieniach, jakie niesie ze sobą, o historii, z którą każdy musi się samodzielnie zmierzyć. Książka przez cały czas trzyma w napięciu, kolejne wydarzenia są niemożliwe do przewidzenia i zaskakujące. Niesie ze sobą duży ładunek emocjonalny i porusza trudne tematy dotyczące ludzkiej moralności. Jest napisana pięknym, bogatym językiem. Dla nas, Polaków, to także wyjątkowa możliwość spojrzenia na problematykę niemieckiej okupacji i obozów koncentracyjnych oczami drugiej strony. Bardzo gorąco polecam tę lekturę wszystkim, nie tyko pasjonatom historii.

 Włóczykij, 16 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego.




wtorek, 12 listopada 2019

"Efekt Susan" - Peter Hoeg - recenzja


Okładka książki Efekt Susan„Efekt Susan”  to futurystyczny thriller jednego z najbardziej popularnych duńskich pisarzy – Petera  Hoega. Stworzył on niespotykany szablon, który łatwo zapamiętać, ale ciężej przeczytać.

Susan Svendsen ma dar nakłaniania ludzi od wyjawiania tajemnic. Korzystała z niego zawsze, i kiedy całej jej rodzinie grozi kara więzienia, ta niezwykła umiejętność jest jedynym ratunkiem. 

Pewien urzędnik państwowy oferuje ratunek w zamian za odnalezienie krewnych i ostatniego raportu tajnej organizacji – Komisji Przyszłości. Główna bohaterka staje do walki na śmierć i życie. 

Opowieść dzieli się na trzy części, które opowiadają o poszczególnych fazach poszukiwań odpowiedzi na zadane pytanie.
Świat w książce jest ukazany w bardzo naukowy sposób. Można znaleźć w niej liczne porównania codziennych czynności i normalnych rzeczy do zagadnień z dziedziny fizyki, matematyki czy chemii. Momentami zaczyna się to robić nieco uciążliwe i nudne. To męczyło.

Peter Hoeg stworzył wyjątkową rodzinę indywidualistów. Podczas lektury bardzo często pojawia się pytanie: jak oni wytrzymują w jednym domu? Każda postać z osobna mogłaby tworzyć odrębną historię, równie dobrą co poprzednia. Jednocześnie dopełniają się w jedną idealną całość. Bardzo spodobały mi się historie z przeszłości bohaterów. Tłumaczyły one niektóre zachowania i relacje. Dawały odpowiedzi na nurtujące pytania.

Jak Susan poznała swojego męża?, 
Dlaczego grozi im więzienie?, 
W jaki sposób główna postać rozpoczęła współpracę z Andreą Fink?

Książka porusza wiele problemów XXI w. oraz tematy, które od zawsze były tabu. Autor podchodzi do nich bardzo swobodnie, co pokazuje, że nie są one takie straszne - ukazane w wypowiedziach, w których nie dopatrzymy się żadnego, nawet najmniej widocznego uczucia lub w takich, gdzie emocji jest tak wiele, że nie da się wyodrębnić jednej. 

Nie owijając w bawełnę, ta pozycja ma niesamowitą fabułę, ale jest bardzo nieprzystępna dla ogółu. Jest ona moim zdaniem skierowana do bardzo niszowego, wysublimowanego odbiorcy. Nie przypadnie ona do gustu każdemu, ale na pewno znajdzie swoich zwolenników.

Kejti, 16 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Zysk i S-ka. 

środa, 2 października 2019

"SKAM Sezon 4: Sana" - Julie Andem - recenzja


SKAM Sezon 4: Sana, Julie Andem, Dom Wydawniczy REBIS Sp. z o.o.
Ostatnie książkowe wydanie SKAM Julie Andem to scenariusz czwartego, finalnego sezonu serialu. 

Skupia się on na Sanie, siedemnastoletniej muzułmance uczęszczającej do liceum Nissen w Oslo.

Czwarta część serialu kontynuuje wątki podjęte w poprzednich sezonach, jednocześnie rozwijając postać Sany, która wcześniej była wspierającą innych postacią drugoplanową. Sana staje przed wieloma problemami i dylematami związanymi z moralnością, wiarą i różnicami kulturowymi. Dziewczyna czuje się obca wśród znajomych, których pochłania planowanie tradycyjnego świętowania matur.


Najciekawszym aspektem tego scenariusza jest zderzenie konserwatywnych zasad islamu z liberalną kulturą Norwegii. Widać to nie tylko w samym scenariuszu i zachowaniach postaci, ale także w notatkach autorki serialu. Islam nie tyle wywołuje w Norwegach nienawiść czy strach, ale niepewność, czego z początku nie rozumie Sana. Bohaterka odbiera tę niepewność jako objawy rasizmu oraz mowy nienawiści. Wreszcie jej własny strach przejmuje nad nią kontrolę i doprowadza do czynów, których normalnie by nie popełniła. Serial dotyka także problemu cyberprzemocy, która w mniejszym lub większym stopniu dotyka większości nastolatków.


Scenariusz jest dla mnie o wiele lepszy niż końcowy produkt, czyli odcinki serialu. Widać w nim więcej zaangażowania że strony autorki i szczerej fascynacji kulturą islamu. Ponownie mapa myśli Andem nie została przetłumaczona z norweskiego i występuje bardziej jako ozdoba, ale książkowe wydanie SKAM nadrabia epilogiem, w którym znajdują się wiadomości tekstowe między bohaterami, która do tej pory można było znaleźć tylko w oryginale na stronie stacji NRK. 

Ostatni sezon SKAM pokazuje wiele różnych (głównie pozytywnych) postaw wobec inności, nie tylko religijnej. Julie Andem ponownie porusza z sukcesem problemy dotyczące aktualnie nastolatków na całym świecie.
Maja, 18 lat 

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Rebis. 

czwartek, 26 września 2019

„Winny jest zawsze mąż” – Michele Campbell - recenzja


OkÅ‚adka książki Winny jest zawsze mążMichele Campbell to światowej sławy pisarka, która początkowo spełniała się zawodowo jako prokurator federalny Nowego Jorku oraz wykładowca prawa kryminalnego. Od niedawna jednak zajęła się powieściopisarstwem, a jej najnowsza książka pod tytułem „Winny jest zawsze mąż” szybko stała się bestsellerem.

Książka opowiada o niezwykle zawikłanej historii trzech przyjaciółek - Aubrey, Jenny i Kate, które różni niemalże wszystko. Począwszy od pochodzenia, statusu społecznego aż po poglądy i charakter. Jednakże pomimo tego, na pierwszym roku college’u, stają się nie tylko współlokatorkami, ale również najlepszymi przyjaciółkami. Od tej pory są nierozłączne i wspólnie przeżywają swoje szalone, studenckie lata. 

Na swojej drodze napotykają pierwsze problemy, ale wbrew wszystkiemu zawsze niezwykle się wspierają. Pomimo paru nieporozumień ich przyjaźń wydaje się niemalże idealna. Jednakże dwadzieścia lat później jedna z nich stoi na krawędzi mostu, a ktoś przekonuje ją żeby skoczyła. Sytuacja staje się dramatyczna, a relacja przyjaciółek zostaje wystawiona na próbę. Szybko okazuje się, że nie były wobec siebie szczere i niewinne. Każda z nich ukrywała wiele sekretów, które stały się dla nich niezwykle niebezpieczne. 

Co tak naprawdę zaszło między przyjaciółkami i jakie tajemnice skrywały? 

Tego dowiedzieć się można niemalże na samym końcu powieści, gdyż Michele Campbell trzyma czytelnika w ogromnym napięciu, wprowadzając do historii mnóstwo podejrzanych zwrotów akcji, uniemożliwiając w ten sposób czytelnikowi wcześniejsze odkrycie zakończenia. Jednakże dzięki temu książka trzyma w napięciu aż do ostatniej strony, nie pozwalając oderwać się od niej nawet na krótką chwilę. Polecam.

Julia, 19 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego.

czwartek, 18 lipca 2019

"Głos" - Cecelia Ahern - recenzja

Książkę, a właściwie zbiór opowiadań mogłabym określić jednym słowem. Genialna! 


Zaczynając czytać byłam nastawiona dosyć sceptycznie, szczególnie, że nie przepadam za autorką. Jednakże z każdym kolejnym rozdziałem przekonywałam się o bardzo przemyślanej koncepcji utworu jak i o przenikliwości samej pisarki.

"Głos" to zbiór opowiadań o kobietach. Każda z nich jest inna, żadna nie ma imienia, a ich tożsamość tworzy jedynie kilka kartek. Często możemy poznać tylko kilka cech ich charakterów. Często miałam poczucie, że nie mogę ich nawet ocenić, ze względu na to, że za mało je znam. Pomimo, że nie istnieje jedna spójna historia, to cały zbiór jest odbiciem kobiety we współczesnym świecie. Jest przenikliwą interpretacją i pokazaniem, że każda jest inna a zarazem wszystkie jesteśmy podobne. 

Opowiadania są napisane przystępnie, w taki sposób, że łatwo i przyjemnie się je czyta. W trakcie nie czuje się, że czytany tekst porusza poważne tematy i problemy, lecz po przeczytaniu daje dużo do myślenia. Samą treść opowiadań określiłabym jako delikatnie mówiąc - dziwną. Jednym z tytułów jest choćby "Kobieta, która oddała i wymieniła męża". Jednakże cała ta dziwność nadaje klimatu i sensu książce. Kolejnym słowem, którym określiłabym zbiór to, kolokwialnie mówiąc "odjechany". 

Myślę, że jest to książka zarówno dla kobiet dojrzewających jak i tych, które już jakiś światopogląd posiadają. Warto ją przeczytać, bo można zauważyć wiele sytuacji, które w ciągłym biegu życia pomijamy. Polecam całym serduszkiem!

Gabcia, 18 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Muza. 

poniedziałek, 10 czerwca 2019

"SKAM Sezon 1: Eva" - Julie Andem =- recenzja


SKAM Sezon 1: Eva, Julie Andem, Dom Wydawniczy REBIS Sp. z o.o.Norweski serial SKAM autorstwa Julie Andem jest prawdopodobnie największym fenomenem mediów społecznościowych. Serial internetowy, który powstał w celu zwiększenia ilości wejść na stronę stacji NRK, w kilka miesięcy stał się jednym z najpopularniejszych seriali skierowanych do nastolatków. Produkcja stała się niezwykle głośna mimo tego, że nie mogła być oglądana poza Norwegią przez prawa autorskie, które obejmują soundtrack. Do tej pory odcinki były tłumaczone amatorsko przez nastolatków, a książkowa wersja SKAM, która jest scenariuszem, to pierwsza legalna okazja do zapoznania się z serialem. 

SKAM (z norweskiego wstyd) opowiada historię uczniów pierwszej klasy liceum Hartvig Nissen w Oslo. Główną bohaterką pierwszego sezonu jest Eva Mohn, która rozpoczyna edukację w Nissen wraz ze swoim chłopakiem - Jonasem oraz jego przyjacielem - Isakiem. Dziewczyna nie ma żadnych koleżanek i czuje się osamotniona w nowej szkole. Dodatkowo jej związek z Jonasem przeżywa ciężkie chwile ze względu na poczucie winy dręczące Evę. 

SKAM przedstawia wycinek życia przeciętnej młodzieży w Oslo - od stresu związanego ze szkoła przez zawiązywanie nowych przyjaźni po przygotowania do świętowania matur, tzw. Russetiden.  Głównym tematem produkcji, który łączy ze sobą wszystkie cztery sezony, jest poczucie wstydu. Uczniowie Nissen wstydzą się swoich rodzin, seksualności, religii, ocen, wyczynów na imprezach - wszystkiego z czym może borykać się typowy nastolatek. 

Scenariusz porusza w interesujący i świeży sposób problem tolerancji i akceptacji wśród nastolatków.  Ogromną zaletą książkowego wydania SKAM są umieszczone w didaskaliach komentarze i notatki  Julie Andem. Z zapałem opisuje ona wizje scen, wykorzystanie talentu aktorów, czy pomysły na zmniejszenie kosztów produkcji. Młoda scenarzystka wplata w tekst swoje wątpliwości, komentarze dla aktorów i ekipy filmowej oraz żarty z samej siebie.  Widać ile serca i zaangażowania włożyła w swój pierwszy, tak poważny projekt. 

Książka SKAM to oryginalny scenariusz serialu wzbogacony o kilka wyciętych scen oraz mapę myśli Andem. Niestety wyciętych scen jest niewiele, a mapa jest raczej ozdobą wklejki, gdyż jest ona zachowana w oryginale, czyli po norwesku. W książce brakuje mi jednej z głównych przyczyn popularności serialu, czyli rozmów i wpisów na social mediach postaci, które znajdują się na stronie NRK. Fragmenty facebookowych rozmów bohaterów dobrze uzupełniłyby przedstawioną historię i dodały rzeczywistą wartość książce. Mimo wszystko warto sięgnąć po tę pozycję, zwłaszcza jeśli chce się zapoznać z fenomenem SKAM lub sprawdzić kulisy powstawania serialu.
Maja, 18 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Rebis.