tytuł


Recenzje młodzieżowe - bo młodzież też lubi czytać!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anglia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anglia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 października 2011

Czarny Książę - Karyn Monk - recenzja



Karyn Monk jest od lat jedną z najbardziej poczytnych autorek romansów historycznych. Jej „Czarny Książę” Wydawnictwa Amber zjednał sobie wiele kobiecych serc.

Książka opowiada o tytułowym Czarnym Księciu, który ratuje z więzienia niewinnie skazanych na śmierć arystokratów.

Akcja książki dzieje się w czasie rewolucji francuskiej. Skazana na śmierć Jacqueline de Lambert nie ma już nadziei  że wyjdzie z tego cało, kiedy w jej celi pojawia się tajemniczy mężczyzna. Dzięki przebiegłemu planowi udaje mu się wyciągnąć kobietę z więzienia. Pomimo jej oporu udaje mu się szczęśliwie wywieźć ją do Anglii, gdzie dołącza do swoich dwóch młodszych sióstr.
 Kilka miesięcy później Jacqueline dostaje list od narzeczonego, który informuje ją, że został wtrącony do więzienia. Kobieta prosi Księcia o pomoc. Czy bohater zakochany w Jacquline ruszy na pomoc jej narzeczonemu? A jeśli tak, to jakie będą tego konsekwencje?

  Książka w świetny sposób przedstawia targające księciem uczucia. Jeśli ktoś chce oderwać się od rzeczywistego świata, to ta książka jest właśnie dla niego.  Polecam nie tylko miłośniczkom romansów historycznych!

Sunny Girl, 17 lat


poniedziałek, 24 października 2011

"Francuska Oberża" Julia Stagg - recenzja

Julia Stagg to autorka kilku powieści obyczajowych. W naszym kraju debiutuje książką „Francuska Oberża”.

Powieść  przedstawia obraz niecodziennego problemu młodego, angielskiego małżeństwa w codziennej scenerii francuskiego  miasteczka.
Paul i Lorna wyjeżdżają do małej miejscowości o nazwie Fogas , gdzie kupili starą oberżę, co nie spodobało się niektórym mieszkańcom.
Uprzedzeni do angielskiej kuchni i przyjezdnych,  knują, jakby się tu pozbyć intruzów.

Paul i Lorna też nie są zachwyceni po dokładniejszych oględzinach budynku.

I pojawia się pytanie: Czy warto było sprzedać dom i porzucić pracę na rzecz starej oberży i kotki o wdzięcznym imieniu  Pomidor, która okazała się dodatkową niespodzianką. Przed młodym małżeństwem jest dużo pracy. Muszą naprawić nie tylko oberżę, ale też stosunek miejscowych do  ‘Anglosasów’, co wcale nie będzie takie łatwe. Poza Paulem i Lorną poznajemy też wielu, żywych (i nie tylko), mieszkańców Fogas, ich relacje, miejscowe intrygi i problemy.  Na początku można się w tym wszystkim pogubić, jednak z każdym rozdziałem wszystko staje się coraz bardziej jasne i zmierza do zakończenia, bardzo poruszającego moim zdaniem.

Urzekł mnie w tej książce niewymuszony humor, wiele było sytuacji, przy których się śmiałam, ale dla równowagi zdarzały się też takie, które trzymały w napięciu. Styl i język  powieści  jest dosyć  prosty , więc  czyta się ją miło i łatwo.

Książka bardzo przypadła mi do gustu. Na swojej stronie internetowej autorka zapowiada, że to pierwsza z serii książek. Mam nadzieję, że to prawda, bo z wielką chęcią sięgnęłabym po następną część. Szczególnie w takie zimne i szare wieczory jesienne.

Myślę, że książka spodoba się zwłaszcza wielbicielkom  intryg i plotek oraz romansów. Można w niej znaleźć wszystkiego po trochu.   : )


Ciri, 14 lat


Książkę do przeczytania przekazało