Piotr Patykiewicz to autor powieści takich jak
"Odmieniec", "Zły brzeg" czy "Rajskie zorze".
Jego najnowszym dorobkiem jest "Samotnica".
Cała historia rozpoczyna się, gdy trzej bohaterowie w ferie
zimowe spotykają się i narzekają na brak śniegu. Ich życie wywraca się do góry nogami,
kiedy pomagają panu Heniowi. On to w ramach podziękowania daruje im bęben.
Wydaje się, że to zwykły przedmiot, a tymczasem okazuje się, że po jego użyciu
chłopcy przenoszą się do odległej, nieznanej krainy. Krainy, w której panuje
wieczny lód. Mieszkańcy są nieufni i niemili, a zwierzęta bardzo dziwne.
Chłopcy przeżywają wiele przygód - niektóre z nich będą bardzo niebezpieczne,
ale w końcu bohaterowie dotrą do góry, tytułowej Samotnicy.
Czy uda im się przenieść z powrotem do realnego świata?
Powieść uważam za naprawdę udaną – oddziałuje ona na
wyobraźnię. Autor stworzył zupełnie nową krainę z rozległymi opisami
krajobrazów, ras zwierząt, ludzi i ich zwyczajów, dziwnych roślin. Spodobało mi
się to, gdyż dzisiaj pisarze często wolą pójść na łatwiznę i nie wymyślać
nowych światów. Przy powieści można zapomnieć o rzeczywistości, gdyż książka
naprawdę wciąga.
Znajdzie się także miejsce dla dowcipnych dialogów, dzięki
czemu powieść nie jest sztywna. Mimo że, książka zawiera 500 stron, szybko się
ją czyta – akcja z każdą stroną nabiera tempa. Myślę, że jest to powieść
przygodowa zaadresowana przede wszystkim do młodszych czytelników, ale
starszym nastolatkom również się spodoba. Zwłaszcza fanom fantasy.
Zdecydowanie
polecam!
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Bis
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz