tytuł


Recenzje młodzieżowe - bo młodzież też lubi czytać!

środa, 11 czerwca 2014

"Sven Hannawald. Triumf. Upadek. Powrót do życia" – Sven Hannawald, Ulrich Pramann - recenzja

Sven Hannawald. Triumf. Upadek. Powrót do życia - Hannawald Sven, Pramann UrlichSven Hannawald ląduje w niebie! (,,Die Welt’’)
Svenomalnie! (,,Berliner Morgenpost’)
Svensacjonalny! (,,Berliner Zeitung’’)
Narodziła się nowa legenda! (,,La Gazettedello Sport‘‘)
Hannawald staje się gwiazdą! (,,Focus’’)

Takie nagłówki pojawiały się w gazetach na całym świecie, informując o niewiarygodnym sukcesie pochodzącego z dawnego NRD Svena Hannawalda, któremu udało się dokonać tego, co wydawało się niemożliwe: wygrać wszystkie cztery konkursy w Turnieju Czterech Skoczni na przełomie roku 2001/02. Jednak już parę lat później pojawiły się pierwsze symptomy wypalenia, które koniec końców zaprowadziły tego skoczka do Kliniki Medycyny Psychosomatycznej w Bad Grönenbach. 

Ta książka to historia wybitnego skoczka narciarskiego. To opowieść o ogromnej presji wywieranej na Hannawalda, o tym, że kariera zaprowadziła go na samo dno, by później mógł odbić się od niego i zacząć od nowa.
Sven Hannawald pisząc tę książkę zanurzył się w przeszłości. A pomógł mu w tym dziennikarz, Ulrich Pramann.

Historia tego skoczka narciarskiego z pewnością jest historią niezwykłą, godną uwagi. Jednak szczerze mówiąc, jej przedstawienie nieco mnie rozczarowało. Dokładnie opisano tu różne techniczne procesy dotyczące samego skoku, które dla fana nart mogą być interesujące, lecz dla zwykłego czytelnika są po prostu nudne. Chwilami autorzy wyraźnie zbaczają z tematu, co w tym przypadku nie jest najtrafniejszym pomysłem. Niektóre osoby czytające, w tym i ja,  traciły samo sedno sprawy, nie wiedząc do czego zmierzają narratorzy. 

Historia Svena Hannawalda jest opowieścią szczególną; pokazuje jak z samego szczytu człowiek może się stoczyć na sam dół, nigdy sobie po ludzku nie odpuszczając. Jednak to w niczym nie pomogło tej książce, która po prostu mi się nie spodobała. Dlatego też nie mogę jej polecić innym "zwykłym" czytelnikom, choć pewnie fanom skoków narciarskich, którym nieobca jest historia Hannawalda,  przypadnie do gustu. Dla nich pewnie to będzie gratka!


Katia, 13 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa SQN. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz