Franziska Gehm jest niemiecką pisarką. Studiowała literaturę
angielską, psychologię i międzykulturową komunikację biznesową. Pracowała w
stacji radiowej w Wiedniu i liceum w Danii. Obecnie mieszka w Monachium. Z
serii „Rodzina Pompadauz” ukazały się jeszcze trzy tomy.
Nazwa hotelu „Piękne Chwile”
wydaje się bardzo nie na miejscu. Dlaczego? Ponieważ goście owego hotelu nie
spędzą tam ani jednej pięknej chwili. Podczas wielkiej burzy cały budynek wraz
z gośćmi przeskakuje w czasie o 99 lat
do przodu. Dla dorosłych to prawdziwe nieszczęście, jednak dzieci (Kasmiranda,
jej przyjaciel, Jonni „Piekielna Ręka” i urocza córeczka jednych z gości,
Melusine) wydają się zafascynowane tym zjawiskiem i postanawiają przyjrzeć się
sprawie. Poznają Milforda, syna właściciela wielkiej fabryki kiełbas, której
zawdzięcza sławę miasteczko, w którym teraz się znajdują. Chłopak decyduje się
pomóc przyjaciołom w powrocie do ich czasów.
Jaką tajemnicę ukrył w fabryce ojciec Milforda?
Co to za tajemnicze dźwięki słychać na poddaszu?
Co to za tajemnicze dźwięki słychać na poddaszu?
Czy naszym małym bohaterom uda się wrócić do przeszłości?
Fabuła książki „Rodzina Pompadauz – purkająca świnia z obwisłym brzuchem” jest dosyć ciekawa, choć według mnie hobby głównej bohaterki (egzekucje lalek) nie nadaje się dla dzieci. Główni bohaterowie mają czarne charaktery – Kasmiranda z upodobaniem uśmierca lalki, Jonni jest zabijaką. Książka jest napisana w mrocznym i miejscami dosyć niesmacznym stylu. Sam tytuł może niestety zniechęcić do czytania.
Według mnie ta opowieść nie nadaje się dla dzieci, ale dla młodzieży jak najbardziej.
Annabeth, 14 lat
Dziękuję Wydawnictwu Dreams za możliwość
przeczytania tej książki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz