tytuł


Recenzje młodzieżowe - bo młodzież też lubi czytać!

wtorek, 4 kwietnia 2017

"Zew księżyca" – Patricia Briggs – recenzja

Okładka książki Zew księżycaKsiążka Patricii Briggs ,,Zew księżyca” to pierwsza część cyklu książek o Mercedes Thompson, która nie jest zwykłą Amerykanką. Jest zmiennokształtną, przyjmującą postać kojota, a dodatkowo została wychowana przez wilkołaki. Prowadzi warsztat samochodowy, który przejęła od swojego przyjaciela gremlina, naprawia tam samochód należący do znajomego wampira. Jej życie nie jest zwyczajne, jednak jeszcze bardziej się komplikuje, gdy zatrudnia nieznajomego wilkołaka. Jej bliskim grozi ogromne niebezpieczeństwo, dlatego Mercedes próbuje zapobiec tragedii. 
                
Książkę pokochają wszyscy miłośnicy wilkołaków, wampirów i innych nie do końca śmiertelnych istot. Poznajemy wiele z nich osobiście, zachowują się nie jak zimne stworzenia, ale jak zwyczajni ludzi, z których każdy ma swój odrębny charakter. Oczywiście mają także cechy charakterystyczne dla swoich gatunków, autorka wykreowała świat, w którym każdy z rodzajów przypomina trochę tajne stowarzyszenie lub sektę, a w każdej z nich panują inne zasady. Watahy gwałtownych wilkołaków, dla których ważna jest lojalność, chmary rządnych władzy wampirów, rodziny czarownic, pracujących na zlecenie oraz Nieludzie, którzy ujawnili się niemagicznym ludziom, tworzą niezwykły świat, który mimo wszystko wydaje się bardzo realistyczny. 

Akcja rozpoczyna się już od pierwszych stron, czytelnik nie musi zmagać się z nudnym początkiem, ale na szczęście nie zostaje od razu rzucony na głęboką wodę. Choć dzieje się dużo, to zostajemy powoli i bezboleśnie zaznajomieni ze światem bohaterki. Końcówka podobała mi się już trochę mniej, uważałam, że wszystko skończyło się za szybko i za prosto, ale cóż zrobić, książka jest krótka, a kolejne przygody czekają na przeczytanie w kolejnych tomach. Autorka musiała pozostawić pewien niedosyt, żeby zachęcić do sięgnięcia po dalsze części z cyklu.
                
Ogromną zaletą książki jest postać głównej bohaterki. Mercedes nie jest herosem ratującym świat przed wszelkimi zagrożeniami, ma też wiele wad, ale jest bardzo silną osobą, która dla przyjaciół jest gotowa zrobić wszystko. Jej umiejętność zmiany w kojota również świadczy wiele o tej postaci. Kojoty nie są uważane za silne, szczególnie niebezpieczne, czy odważne, ale mają mocny instynkt samozachowawczy i potrafią sobie samotnie poradzić. Nie była też zbyt kochliwa, nie musieliśmy znosić ciągłych wzdychań do każdego napotkanego mięśniaka. Ale wątek miłosny był i dopiero się rozkręcał… 

Żałuję, że pozostali bohaterowie nie zostali bardziej szczegółowo opisani. Myślę, że to pomogłoby zrozumieć zakończenie, w którym motyw działań tych postaci został ledwie pobieżnie opisany, jak dla mnie niewystarczająco. Kilku bohaterów jestem naprawdę bardzo ciekawa i to zainteresowanie ciągnie mnie do następnych części.
                
Po przeczytaniu tego tomu mogę powiedzieć, że na sto procent przeczytam całą serię. Jeśli nie lubicie klimatu wampirów i wilkołaków, to i tak zachęcam, bo opisani są tak naturalnie, że w ogóle nie przeszkadzają, a jeśli lubicie, to koniecznie sięgnijcie po ,,Zew księżyca”. Książka wciągnie was na pewno, więc możecie już szukać kolejnych części.



Nikana, 16 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Fabryka Słów. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz