tytuł


Recenzje młodzieżowe - bo młodzież też lubi czytać!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mieczysław bieniek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mieczysław bieniek. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 listopada 2012

"Z Hajerem na kraj Indii" - Mieczysław Bieniek - recenzja


Z Hajerem na kraju Indii to druga, ale opisująca pierwszą podróż po Indiach Mieczysława Bieńka- tytułowego Hajera, powieść.

Z Hajerem na kraj Indii - Mieczysław BieniekCzytając ostatnią książkę tego autora - „Hajer jedzie do Dalajlamy” podróżowaliśmy po Indiach, a przyświecał nam jeden, najważniejszy cel: poznać politycznego i duchowego przywódcę Tybetańczyków.

Teraz mamy okazję poznać wrażenia z innych, późniejszych wypraw do Indii i krajów ościennych Mieczysława Bieńka. Czy można całkowicie bez przygotowania, bez znajomości języków odbyć niesamowitą podróż po Indiach? Okazuje się, że tak! Mimo braku pieniędzy Hajer zwiedził wszystko to, co powinien zobaczyć w Indiach każdy szanujący się podróżnik, a oprócz tego zobaczył też coś jeszcze ważniejszego - ludzi. Podobnie jak w poprzedniej części tej opowieści - to oni są tu najważniejsi. Mieczysław Bieniek stara się zrozumieć to, jak  wygląda życie w kraju o kulturze zupełnie różnej od naszego. Zobaczymy tu zatem wiele zdjęć i dowiemy się wiele, nie o sławnych zabytkach, ale o ludziach - innych podróżnikach oraz tubylcach.

Razem z autorem przeżyjemy wiele niesamowitych przygód, które zostały przytoczone z poczuciem humoru. Ta książka z pewnością poprawi nam humor w ponury dzień :) Polecam zarówno tę część, jak i poprzednią. Kolejność czytania dowolna!

Ania, 15 lat
Za ciekawą pozycję dziękuję Wydawnictwu Annapurna.

wtorek, 8 maja 2012

"Hajer jedzie do Dalajlamy" - Mieczysław Bieniek - recenzja

"Hajer jedzie do Dalajlamy” to książka autorstwa Mieczysława Bieńka, czyli właśnie tytułowego Hajera…

XIV Dalajlama, Tenzin Gjaco, to polityczny i duchowy przywódca Tybetańczyków. Spotkanie z nim stanowi cel podróży tysięcy ludzi, którzy pragną zobaczyć go na własne oczy i łakną jego mądrości.

Ten sam cel, co wyżej wymienieni pielgrzymi, obiera sobie właśnie Mieczysław Bieniek. Jest on górnikiem „na emeryturze”- po ciężkim wypadku w kopalni, musiał zrezygnować ze swojej pracy. I chociaż nikt do końca nie wierzył, że uda mu się spełnić swoje marzenie, Hajer dopina swego i wyrusza w daleką i niezwykłą podróż. Autor w swoich opisach zwraca uwagę głównie na ludzi - opisuje (niejednokrotnie z humorem!)  to jak żyją, jak myślą. Znajdziemy tutaj też wiele wspaniałych kolorowych zdjęć - również w większości poświęconych tym, których Mieczysław Bieniek spotykał na swej drodze. 

Czasem, razem z autorem powracamy do czasów jego młodości, spędzonej na Śląsku, czasem wspominamy poprzednie wyprawy, jednak najczęściej zaczytujemy się w dowcipnych, okraszonych gwarą historiach - takich jak ta o kijowskim weselu…

Lepiej nie będę zdradzać więcej - sami dajcie się oderwać od szarej rzeczywistości… Książkę gorąco polecam wszystkim, nie tylko nastoletnim czytelnikom, nie tylko fanom powieści podróżniczych!

Ania, 15 lat

Wydawnictwu Annapurna dziękuję za możliwość odwiedzenia Dalajlamy!