tytuł


Recenzje młodzieżowe - bo młodzież też lubi czytać!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą upadli. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą upadli. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 marca 2012

"Lewiatan" - Thomas Sniegoski - recenzja

Po niespodziewanym zakończeniu pierwszej części, (TUTAJ moja recenzja) kiedy to giną przybrani rodzice Aarona, a ich chory na autyzm syn zostaje porwany, chłopak wyrusza mu na ratunek. Przy okazji zamyka rozdział w swoim życiu i pozostawia w tyle wszystko, razem z nowo poznaną dziewczyną Vilmą. W dalszej podróży towarzyszy mu tylko upadły anioł Kamael i nierozłączny przyjaciel, pies Gabriel. 

Kierując się przeczuciem Aaron dociera do Blithe. Wierzy, że to właśnie tutaj przetrzymywany jest Stevie. Nie ma jednak pojęcia, jak bardzo się myli i z czym przyjdzie mu się zmierzyć. W tym samym czasie w Lynn, Vilma musi się zmierzyć z koszmarami nawiedzającymi ją co noc…

Druga część to tak naprawdę bitwa Aarona z samym sobą. Boi się on swoich mocy i nie chce ich używać, co stawia pod znakiem zapytania jego misję jako wybrańca.

„Lewiatan” Thomasa Sniegoskiego, tak samo jak poprzednia część  "Upadłych", został napisany spójnym i jasnym językiem. Autor ukazuje nam świetnie wykreowane, odosobnione miasteczko, w którym nic nie jest takie jakie powinno. Akcja wciąga od pierwszej strony, więc nie ma kiedy się nudzić. Nie pozostawia też uczucia rozczarowania, że Sniegowski napisał dalsze części zamiast pozostać tylko przy jednej.     

TUTAJ możesz przeczytać fragment książki.

Polecam, Sunny Girl, 17 lat

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Jaguar.



wtorek, 7 lutego 2012

"Nefilim" - Thomas Sniegoski - recenzja

Thomas E. Sniegoski to amerykański pisarz i scenarzysta komiksów. Urodzony w Massachusetts mieszka tam do dziś z żoną oraz ukochanym labradorem. 

Pierwszą książką poświęconą aniołom jaką przeczytałam było Szeptem Becca Fitzpatric. Sprawiła ona, że zakochałam się w tej tematyce. Sięgając po serię Upadli pomyślałam „Oho, to już było”. Winą za to należy obarczyć projektanta okładki. Szaro-czarne tło i chłopak z ciemnymi skrzydłami. Z czym wam to się kojarzy? Na szczęście nic bardziej mylnego. Jedyne co obie serie mają wspólnego to fakt, że w książce występują anioły.
Akcja pierwszej części Upadłych: „Nefilim” rozgrywa się w zwyczajnym miasteczku Lynn w stanie Massachusetts. Kiedy Aaron zbliża się do swoich osiemnastych urodzin zaczynają śnić mu się dziwne rzeczy. Widzi pole walki, słyszy szczęk broni, a wokół jest pełno krwi. Pewnego dnia odkrywa,  że umie mówić we wszystkich językach - nawet tych martwych. Fakt, że może również rozmawiać ze zwierzętami sprawia, że Aaron ma wrażenie, iż zaraz popadnie w obłęd. Próbując temu zapobiec odkrywa swoje przeznaczenie.

Bohaterowie są świetnie przedstawieni, nawet ci epizodyczni. Autor nie skupił się tu na wielkiej miłości głównej postaci, ale na przepowiedni i jej spełnieniu. Niestety przy okazji zakończenie tej części okazuje się ona dla Aarona druzgocąca. Podobało mi się, że Sniegoski nie narzuca w książce swojej wersji Nieba, a przynajmniej nie tego jak ono wygląda. Tutaj czytelnik musi popuścić wodze fantazji i samemu stworzyć to idealne miejsce. Właśnie dlatego ta książka oczarowała mnie od pierwszej strony. Nie ma w niej ciągnącego się w nieskończoność wstępu czy nudzących opisów. Wręcz przeciwnie. To fascynująca i pełna wartkiej akcji historia, która po skończeniu pozostawiła mi taki niedosyt, że od razu zabrałam się za drugą część.



Jeżeli podobało Ci się Szeptem, to na pewno zakochasz się w Upadłych.     



TUTAJ
  możesz przeczytać fragment powieści.


Polecam,
Sunny Girl, 17 lat


Za tę książkę dziękuję Wydawnictwu Jaguar!