tytuł


Recenzje młodzieżowe - bo młodzież też lubi czytać!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pamiętnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pamiętnik. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 listopada 2021

"Sekretny dziennik holocaustu" - D. George, J. Bannister, C. Tomlin - recenzja

Książka pt. ,,Sekretny dziennik holokaustu” autorstwa Denise Geogre, Carolyn Tomlin i Johna Bannistera opowiada historie Nonny Bannister, rosyjskiej arystokratki, której sielankowe dzieciństwo zostało przerwane przez wicher II wojny światowej.

Nonna od piątego roku życia pisała pamiętniki, to one pomogły jej przetrwać wszystkie cierpienia i trudy w czasie wojny, a także były skarbcem wiedzy i doświadczenia. Na jej oczach świat zmieniał się, a jej bliscy znikali z niewyjaśnionych powodów. Stabilny obraz domu rozpadł się na kawałki. Mimo młodego wieku posiadała talent językowy, potrafiła mówić po rosyjsku, polsku i niemiecku, co później uratowało jej życie. Wojna przybrała dla niej formę walki o swoją tożsamość, tego skąd pochodzi, kim jest i w co wierzy.

Książka jest pamiętnikiem Nonny, gdzie wpisy są przeplatane retrospekcjami z życia dziewczynki i jej rodziny. Dzięki temu mamy wyraźnie nakreślony kontrast pomiędzy okrucieństwami wojny, a nostalgicznymi wspomnieniami rodzinnego domu. Dodatkowo autorzy zawarli przypisy, które tłumaczą tło socjologiczne i polityczne opisywanych wydarzeń.

Historia Bannister uczy sztuki przebaczania i miłości do bliźniego nawet wtedy, gdy musimy za to zapłacić życiem. Polecam książkę szczególnie tym, którzy chętnie czytają wspomnienia ocalałych. Ta pozycja bardzo mi się podobała i z pewnością kiedyś do niej wrócę.

M., 15 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Replika. 


środa, 20 czerwca 2018

"Rok na odwyku. Kronika powrotu" - Katarzyna T. Nowak - recenzja


OkÅ‚adka książki Rok na odwyku. Kronika powrotuJak to być uzależnionym? Ale tak uzależnionym, że bez leków nie jesteś w stanie funkcjonować, a najlepiej byłoby gdyby się dało popić je wszystkie alkoholem? Ona wiedziała, że jest źle, dlatego zgłosiła się na odwyk. Opisała swoje nieszczęście, doświadczenie, bolesne przeżycia i prawdziwą historię wychodzenia z uzależnienia.

Katarzyna T. Nowak jest córką Doroty Terakowskiej (pisarki) i Andrzeja Nowaka (kompozytora). Musiała dwukrotnie zmieniać liceum z powodu udziału w protestach w 1980 r. Jej charakter idealnie przelewa się na książkę, którą napisała korzystając z własnych doświadczeń.

Zdanie, które według mnie najlepiej opisze ten mały pamiętnik to: „Fajnie się go czyta.”. Jest napisany w sposób bardzo, ale to bardzo przystępny jak na to, że mówi o tak trudnym temacie. Kiedy przechodziłam z autorką przez jej trudności czułam się jakbym byłą tuż obok i obserwowała to o czym pisze. Stała całkowicie z boku, ale tuż obok, to dało mi poczucie więzi z główną bohaterką, pozwoliło głębiej zrozumieć jej problemy i motywy działania, zobaczyć co mogła czuć ona sama. Dzięki temu dotarł do mnie przekaz powieści.

Cieszę się, że w swoim dotychczasowym życiu mogłam napotkać taką książkę i uważam, że każdy w miarę dojrzały nastolatek, czy dorosły coś z niej "wyciągnie". Nie ma sensu czytać tego „dla beki”, ale warto jeśli chcemy poznać siebie, bo każdy z nas zmaga się z presją otoczenia, czasu, ale nie każdy potrafi sobie z tym poradzić. O tym jest „Rok na odwyku”.

Gabcia, 16 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego.

środa, 17 września 2014

"Zorkownia" - Agnieszka Kaługa - recenzja

„Zorkownia” napisana przez Agnieszkę Kalugę to niezwykła książka mająca formę wydrukowanych notek z bloga.

Okładka książki ZorkowniaAutorka przeżyła wiele ciężkich chwil w życiu, ale mimo to się nie poddała. Wszystkie trudności, które napotkała jakby dodawały jej sił i motywacji do działania.

W powieści tej znajdziemy, poprzez opis przeżyć innych ludzi, wplątane wątki z życia samej autorki, gdzie m.in. dowiemy się, jak poradziła sobie po śmierci dziecka.

Pomimo ciężkiego losu Aga nie zamknęła się w swojej rozpaczy, ale poświęciła innym. Rozpoczęła pracę w hospicjum, gdzie opiekowała się chorymi ludźmi, najczęściej samotnymi. Czasem wystarczyło, by po prostu była i trzymała za rękę chorego, pozbawionego nadziei człowieka.

Książka ta pokazuje historie zwykłych ludzi i to, jak czasem niewiele potrzeba by zagościł uśmiech na ich twarzach. Jedną z osób, która potrafiła tego dokonać była właśnie Agnieszka Kaluga, która mimo własnych życiowych tragedii była w stanie poświecić swój czas potrzebującym.

Opieka nad chorymi ludźmi, a zwłaszcza umierającymi nie jest łatwa i odciska piętno na naszej psychice. Warto jednak czasem zrobić coś dla drugiej osoby, by poczuć, co to znaczy miłość bliźniego.



KaeS, 18 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Znak.