tytuł


Recenzje młodzieżowe - bo młodzież też lubi czytać!

środa, 23 listopada 2011

"Skóra" - A.M.Vrettos - recenzja

"Skóra" to znakomity debiut amerykańskiej pisarki Adrianne Maria Vrettos wydany przez wydawnictwo Stentor.

Książka opowiada o życiu zwyczajnej rodziny widzianym oczyma czternastoletniego chłopca - Danniego. Ma on starszą siostrę - Karen i kochających rodziców. Życie toczy się tak spokojnie, dopóki rodzice nie postanawiają dać swojemu małżeństwu trochę czasu, a z Karen nie zaczynają się dziać różne dziwne rzeczy. Okazuje się, że cierpi ona na anoreksję.

Rodzinna sielanka kończy się i ustępuje miejsca zmartwieniom i problemom. Chłopak zaczyna, jak to sam  określa "niewidzialną" egzystencję; nie ma przyjaciół, z nikim nie rozmawia, w szkole ma słabe oceny. Życie zaczyna skupiać się tylko na ciężko chorej siostrze, całkowicie ignorując przy tym czternastolatka. Sam Dannie także próbuje pomóc Karen.

Pytanie tylko: czy to wystarczy?. Czy dziewczyna wyzdrowieje, a rodzice się zejdą?.

Moim zdaniem książka nadaje się zarówno dla młodzieży, jak i rodziców bo daje dużo do myślenia. Tę powieść czyta się z zapartym tchem, nie mogąc się od niej oderwać. Jest prawdziwym obrazem dzisiejszej rzeczywistości. W ciągłbym biegu zapominamy o rodzine i innych wartościach życiowych. Gorąco polecam!.

"Chcę to opowiedzieć. Mam prawo to opowiedzieć. Nawet jeśli nie pytaliście, musicie tego wysłuchać."

        Lucinda, 15 lat

Książkę do recenzji przesłało nam Wydawnictwo Stentor

"Dopóki mamy twarze" - C.S.Lewis- recenzja

Clive Staples Lewis, to autor słynnych „Opowieści z Narnii”, dzięki którym zadebiutował w Polsce.

Znając tamte książki z zaciekawieniem sięgnęłam po powieść „Dopóki mamy twarze” wydaną przez Esprit.

W tej powieści autor podejmuje tematykę zupełnie inną, pokazuje własną odsłonę mitu o Psyche i Erosie.

Mit opowiada o dziewczynie urodzonej w królewskiej rodzinie, która dorównywała urokiem bogom.
Jedna z bogiń zazdrosna o nią postanowiła się zemścić. Chciała posłużyć się do tego swoim synem-Erosem, który jednak zakochuje się w Psyche. Poślubił ją sobie i zabrał ze sobą, jednak nie mogła ona zobaczyć twarzy boga. Siostry Psyche podczas odwiedzin, z zazdrości namawiają dziewczynę, żeby nie była taka uległa i obejrzała jego twarz. Wiadomo, że musiało się to skończyć wygnaniem, na szczęście po wielu trudnościach otrzymuje wybaczenia i zamieszkuje na Olimpie.

Ale ta historia to tylko pretekst, Lewis losy Psyche stawia na drugim planie.

Książka napisana jest jako pamiętnik Oural, która jest starszą siostrą naszej dziewczyny, pojawia się też  Rediwal, druga pod względem wieku siostra z tej trójki. Ich ojciec jest brutalnym władcą małego kraju Glome, gdzie czci się boginię Ungit. Kiedy na królestwo spada seria plag, kapłani żądają ofiary z jednej z córek króla.  Okazuje się że chodzi o Psyche, ma ona zostać ofiarowana Bestii mieszkającej na Szarej Górze. Załamana po tym wydarzeniu Oural planuje wyprawę na miejsce złożenia ofiary.

Co znajduje na miejscu? 

Jedynym wsparciem dziewczyny okazuje się Lis czyli dawny nauczyciel księżniczek, a teraz doradca króla. Wiele przydarza się Oural, która w końcu zostaje królową Glome. Mimo upływu tak wielu lat historia Psyche dalej ją prześladuje, a wszystko zapisuje w swoim dzienniku, aż do śmierci.

Mimo że jest to stary mit ,opowiedziany na nowo przedstawia  wiele współczesnych problemów, skomentowanych i opisanych tak jak Lewis na nie patrzył. Stworzył on w ten sposób książkę niezwykłą, jednak zdecydowanie polecam osobom fascynującym się psychologią, teologią i mitami, oraz oczywiście  fanom Lewisa. 

TUTAJ możesz przeglądnąć fragmentu książki!
Ciri, 14 lat


Książkę do recenzji przekazało Wydawnictwo Esprit 


 

 

wtorek, 22 listopada 2011

"Anioł" -L.A.Weatherly - recenzja


Autorką książki po tytułem „Anioł” wydanej przez Wydawnictwo Świat Książki jest angielska pisarka Lee A Weatherly.


Książka opowiada o dziewczynie, która ma dar przewidywania przyszłości, wystarczy, że kogoś dotknie, a zna jego marzenia, nadzieje, porażki. Willow nie zna tajemnicy swojego pochodzenia, nie wie kim jest
i jaką ma misję. Rodziną nastolatki jest opętana Matka, oraz ciotka Jo,
o ojcu zaś Willow nigdy nie słyszała. Dziewczyna na swojej drodze spotyka czarującego Alexa, dzięki któremu poznaję sekret swojej przeszłości. Wyrusza z nim w niebezpieczną podróż gdzie odkrywa tajemnice, o których nawet nie śniła.

W takiej powieści nie mogło też zabraknąć skomplikowanej i trudnej do spełnienia miłości...

Książka bardzo mi się podobała, polecam ją wszystkim nastolatkom, szczególnie dziewczynom w wieku od 13 do 16 lat.  

Powieść ta jest godna polecenia, ponieważ fabuła jest ciekawa, co powoduje, że bardzo szybko się ją czyta. Ciekawe dialogi pomiędzy bohaterami wzbudzają naszą ciekawość. Ciekawie ilustrowana okładka wzbudza zainteresowanie treścią książki. Pomimo tego, że powieść jest obszerna, wyrazista czcionka przyciąga wzrok czytelnika i nie wiadomo kiedy czytamy już ostatnią stronę!

Polecam też następna część powieści „Anioł”, którą jest „Angel Fire”.

 Cassandra, 14 lat

"Zawsze przy mnie stój" - Carolyn jess-Cooke - recenzja


Carolyn Jess-Cooke jest wielokrotnie nagradzaną literatką. Na kilkanaście języków została przetłumaczona jej ostatnia książka „Zawsze przy mnie stój”, wydana w Wydawnictwie Otwarte.

Jest to historia Margot, która po śmierci staje się swoim własnym aniołem stróżem i przyjmuje imię Ruth. 

Od tej pory przeżywa swoje życie po raz drugi obserwując jak dorasta Margot i  stara się  uchronić ją przed powtórzeniem tych samych błędów. Jednocześnie Ruth sama staje twarzą w twarz z własnymi lękami, które próbuje pokonać. 

Książka jest poruszająca, jednak czegoś mi w niej brak. Moim zdaniem jest to opowieść, w której każdy może znaleźć cząstkę siebie i pewnie, dlatego tak wielu osobom się ona podoba. 

Z czystym sumieniem polecam ją każdemu kto lubi czytać o nieszczęściach i dylematach życiowych. Jak dla mnie, jeśli nie liczyć motywu anioła, książka jest do bólu prawdziwa, a nastawiałam się na coś nierealnego, jednak sporo nadrabia zaskakującym zakończeniem. 

 TUTAJ możesz przeczytać wybrany fragment

 Sunny Girl, 17 lat


"Na szczęście można mieć pecha" Krzysztof Pawłowski - recenzja

Krzysztof Pawłowski urodzony w 1958 roku w Toruniu. Ukończył filozofię na Uniwersytecie Warszawskim. Z charakteru felietonista. Autor książki "Ktoś puka do naszych drzwi...". Pierwszego tomu przygód Alicji, bohaterki mojej książki.
 
Chociaż nie przeczytałam pierwszej części, z zaciekawieniem wzięłam do ręki tę książkę.

Alicja, licealistka, mieszka razem z rodzicami i swoją siostrą Zosią oraz ukochanym psem Ciapą. Jej życie dotąd spokojne wywraca sie do góry nogami. Gdy okazuje się, że cała rodzina musi towarzyszyć mamie podczas konferencji do Rzymu, zaczynąją dziać sie dziwne rzeczy. Wokół Alicji kręci się wiele nieznanych i podejrzanych osób. Dziewczyna przypadkiem dowiaduje się o niebezpiecznej pasjii swojej siostry, wbrew  umowie, że nie będą nic przed sobą ukrywać. Oczywiście pojawia się też wątek miłosny, Alicja zakochuje się w swoim koledze z klasy Marcinie. Lecz stało sie coś, czego nikt się nie spodziewał. Alicja zostaje porwana!

Ciekawa, trochę kryminalna historia, wciąga i szybko się ją czyta. Polecam na nudne długie wieczory. a właściwie na jeden wieczór :) A ja chyba zaciekawiona tą książką, muszę gdzieś zdobyć jej pierwszą część. 

Jedyny zarzut jaki mam to okładka, wydaje mi się trochę zbyt dziecinna jak na historię licealistów.

Grazia, 15 lat


Książkę do recenzji przekazał nam Świat Książki



poniedziałek, 21 listopada 2011

"Drugie życie Bree Tanner" - Stephanie Meyer - recenzja

Autorką książki „Drugie życie Bree Tanner” jest Stephanie Meyer. Ta amerykańska pisarka znana jest wszystkim z cyklu Zmierzch, ale napisała także np.  „Intruza”. 
Po sukcesie jaki przyniosła jej właśnie saga Zmierzch, napisała książkę „Drugie Zycie Bree Tanner”. Stephanie Mayer pisze lekko, pewnie i tak, że nie można oderwać oczu od jej książek. Myślę, że jest jedną z moich ulubionych autorek.

 Bree Tanner została wcielona do armii nowo narodzonych wampirów, których zadaniem  było zniszczenie rodziny Cullenów i  wybranki Edwarda - Belli. Dziewczyna stała się wampirzycą mając  zaledwie piętnaście lat.  Nie za bardzo  odnalazła się w swojej nowej sytuacji i nie do końca zrozumiała zasady, jakie obowiązywały w brutalnym świecie wampirów. Wszystko co działo się w ich kryjówka dokładnie analizowała i  próbowała zrozumieć. 

Cała książka  opisuje jej przemyślenia po trafieniu do klanu . Jej „drugie życie” całkowicie się zmienia. Poznaje  Diego z którym potem bardzo się zbliża i staje się jej najlepszym przyjacielem, jak i „czymś więcej”. Razem z nim próbują odkryć  tajemnice wyjaśniającą po co zostali stworzeni.  Gdy klan dowodzony prze Rileya  decyduje się zaatakować Cullenów dokładnie widać, że Bree nigdy nie pasowała do społeczeństwa, w którym się znalazła.  Nie była jak inni .

Książkę czyta się łatwo i bardzo szybko, jest napisana w dość prosty sposób … Nie zmuszający czytelnika do głębszych zastanowień , wszystko jest podane jak na tacy.

Uważam że Stephanie Meyer trochę za bardzo rozbudowuje przemyślenia Bree tak, że czytelnik nie może sam, krok po kroku dojść do tego, co mogła myśleć Bree. 

Interesujące jest w tej książce to, że możemy zobaczyć  świat oczami innego wampira, nie są  to tylko przemyślenia Belli.

Już na wstępie  możemy domyślić się czego będzie dotyczyć cała historia, sam tytuł książki nam na to wskazuje, ponadto powieść oparta jest na motywach trzeciej części Zmierzchu.
Jeśli chodzi o fabułę, to przyznaję, że mimo iż wiedziałam, jak się skończy cała opowieść, byłam wszystkim zainteresowana. Dowiedziałam się wielu nowych rzeczy, których autorka nie przedstawiła w sadze”Zmierzch".

Nie podobało mi się za to, że nie zostało opisanne, jak wyglądało życie Bree przed przemianą oraz zakończenie. :(
Książka do końca trzyma czytelnika w niepewności . Myślę, że po książkę” Drugie Zycie Bree Tanner" powinniśmy sięgnąć dopiero po przeczytaniu poprzednich książek Stephanie Mayer, ponieważ wtedy będzie nam łatwiej czytać i rozumieć wszystkie przemyślenia i problemy z  jakim  boryka się Bree.  

Sądzę, że książka jest przeznaczona dla fanów Sagi Zmierzchu, ponieważ ktoś kto nie miał w rękach historii Belli i Edwarda, zapewne nie zrozumiałby większości rzeczy dziejących się w książce.


Ja zachęcam wszystkich do przeczytania  książki Stephanie Meyer „ Drugie Zycie Bree Tanner”!
Lily, 16 lat 


Książkę do recenzji przekazało Wydawnictwo Publicat


"Anielski tort" - Cathy Cassidy - recenzja

Autorką "Anielskiego Tortu" jest Cathy Cassidy, która napisała też sympatyczną książkę o Daisy Star .

Ta powieść opowiada o nastoletniej dziewczynie Ani. Mieszkała ona w Polsce, ale z powodów finansowych jej rodziców przeprowadza się z rodziną do Liverpool. Z początku nie cierpi tego miejsca i chce wracać do domu w Krakowie. 
Brytyjska szkoła jest całkiem inna niż w Polsce. Ania uważa, że dzieci zachowują się jak dzikie zwierzęta i do tego nie rozumie, co mówią z powodu ich dziwnego akcentu. Po dwóch tygodniach zaczyna się przyzwyczajać do nowej sytuacji i wtedy spotyka Franki i Kurta, którzy stają się jej przyjaciółmi. 

Poznaje też Dana, przystojnego chłopaka z klasy, w szkole sprawia on wrażenie wandala, ale poza nią jest miłym i pomocnym chłopakiem. Ania bardzo go polubiła, nie zważając na  ostrzeżenia Franki, że Dan to nic dobrego, choć nawet on sam tak o sobie mówił. Dan zabiera ją na nocną wycieczkę po Liverpool ze skrzydłami anioła na ramionach, które podobały się Ani. Poznaje też jego rodzinę i dowiaduje się o ich skomplikowanej sytuacji. 
Dziewczyna powoli zmienia zdanie co do tego miejsca i zaczyna jej się  podobać. 

Nadchodzą święta i same złe wieści. Tata Ani stracił pracę i cała rodzina musi wracać do Polski, a do tego Ania i Dan pokłócili się i chłopak znika bez śladu...

Co będzie dalej, czy te nowe przyjaźnie Ani przetrwają?

Książkę czyta się bardzo łatwo, ma duże litery i nie jest gruba. Wartka akcja, żywe dialogi i "prawdziwi" młodzi bohaterowie sprawiają, że powieść nadaje się świetnie dla każdego, nawet dla tych, którzy z czytaniem są trochę na bakier. Ta książka może każdego zamienić w prawdziwego miłośnika książek!
Polecam:)

Carmen, 14 lat

Książkę do recenzji przekazało nam Wydawnictwo Akapit - Press

„"Anielski ogień" – Courtney Allison Moulton – recenzja


Cortney Allison Moulton – urodzona w Teksasie, obecnie mieszka w Michigan. Pracuje jako fotograf, wolny czas poświęca na jazdę konną i udział w pokazach koni. Książka „Anielski ogień” jest jej pierwszą powieścią.


Książka opowiada o dziewczynie imieniem Ellie, której śnią się potworne koszmary. I w dniu jej siedemnastych urodzin, wydaje się, że jej życie rzeczywiście zamienia się w jeden z nich. 
Poznaje Willa, który jest zagadkową osobą, dziewczyna ma wrażenie, że zna go od dawna i łączy ich coś, czego nie umie nazwać.  Zaczynają się dziać dziwne rzeczy, Ellie w dalszym ciągu myśli, że to jedynie kolejna z jej wizji. Ale to chłopak budzi moc, która w niej drzemie. Wszystkie jej koszmary, jak się okazuje były wspomnieniami, których nie mogła poskładać w całość, a tym bardziej uwierzyć, że coś takiego działo się naprawdę. 
Po pewnym czasie poznaje swoje ‘drugie życie‘, którego się boi, gdyż nie wie ,co może ją czekać. Jedyne oparcie ma w Willu, który jest jej Stróżem. Razem muszą stawić czoła kosiarzom, którzy pożerają ludzkie ciała, a ich dusze wędrują na wieczność do piekła. Dziewczyna odkrywa w sobie ogromną moc, przypomina sobie coraz więcej wydarzeń z jej poprzednich wcieleń.  Archanioł Gabriel – bo nim naprawdę jest Ellie, musi obronić ludzi i nie dopuścić do kolejnej wojny Boga z Lucyferem. Czy jej się to uda? I co jeszcze spotka Ellie i Willa, o tym dowiecie się z tej książki.


Powieść z początku czytania, nie spodobała mi się. Po przeczytaniu kilku rozdziałów i rozwinięciu akcji, stała się bardziej ciekawa.
Mimo, że nie zaliczyłabym jej do moich ulubionych książek, to również warta jest uwagi. Okładka książki według mnie bardzo dobrze odzwierciedla postać Ellie i jej mrocznego świata. 
Uważam, że autorka, tą książką zrobiła dobry pierwszy krok w kierunku podbicia młodzieżowych serc i z ciekawością czekam na Jej następne pozycje.


Zachęcam do przeczytania wszystkich, którzy lubią książki z żywiołową akcją i oczywiście miłośników anielsko - szatańskich wojen.
 DeBestka, 15 lat

Książkę do recenzji przekazało Wydawnictwo Bukowy Las


"Monster High" - Lisi Harrison - recenzja

Lisi Harrison, amerykańska autorka powieści młodzieżowych, w tym znanych "Elita" i "Alfy". Obecnie autorka mieszka w Laguna Beach w stanie Kalifornia i skupia się na pracy nad kolejnymi częściami serii Monster High. 
Pierwsza książka z tej serii trafiła na listę bestsellerów "New York Timesa" w USA i ukazuje się w dwudziestu pięciu krajach an świecie. W Polsce szczególnie polecana jest przez Ewę Farnę, dlatego z ciekawości po nią sięgnęłam.

Monster High czyli Upiorna szkoła, opowiada o przedziwnych przygodach dwóch nastolatek.
Pierwsza to Melody Carver- astmatyczka ze zoperowanym, przez swojego ojca chirurga plastycznego, nosem. Melody przeprowadza sie z Beverly Hills razem z rodzicami i idealną siostrą Caldace do Salem w Oregonie. Pierwszego dnia Melody spotyka tajemniczego, a zarazem przystojnego Jacksona. Nie wie jeszcze jaką mroczną tajemnice skrywa przed nią Jackson, ale zakochuje się w nim od razu. Za to w szkole zaprzyjaźnia się z Bekką i Haylee i podpisuje z nimi dziwną umowę przyjaźni. Tego dnia zyskuje też swoją pierwszą przeciwniczkę- śliczną Cleo.

Druga dziewczyna, o której opowiada Monster High, to Frankie Stein. Została skonstruowana przez swojego ojca- naukowca. Ma miętową paskudnie pozszywaną skórę, codziennie rano "ładuje sie" prądem przez kołki w szyi, ponadto uwielbia Justina Biebera i piosenki Lady Gagi. Po piętnastu dniach swojego życia idzie do szkoły. Frankie musi się ukrywać przed normalskami. Chodzi w golfach zasłaniających jej całe ciało i niekontrolowanie kopie prądem. Frankie zakochuje się w Brecie, który niestety ma już dziewczynę.

Więcej już nie napiszę, musicie sami przeczytać tę książkę. Jest to wciągająca i zabawna lektura. Gdy zaczniesz ją czytać będziesz ciekawa (lub ciekawy) jak się skończy.

Czy miłość Melody do Jacksona i Frankie do Beretta rozkwitnie mimo przeciwności losu?
Czy Frankie zdobędzie przyjaciół, a przy tym ukryje swoją osobowość?
Czy Melody odkryje sekret skrywany przez Jacksona?

Na te pytania musicie sami znaleźć odpowiedź sięgając po Monster High.
Mnie się bardzo podobała ta książka i chętnie sięgnę po jej drugą cześć. ;]

A TUTAJ znajdziecie śpiewaną reklamę Ewy Farny !

Grazia, 15 lat



Książkę do recenzji przekazało Wydawnictwo Bukowy Las


Wyprawa do Drukarni Skleniarz


Ostatnio z całym Klubem Recenzenta z naszego gimnazjum i liceum pod opieką Pani Moniki Róg udaliśmy się na wycieczkę do Drukarni Skleniarz, aby dowiedzieć się czegoś więcej o tym jak powstaje książka.

Mieliśmy przyjemność zostać oprowadzeni po całej drukarni  oraz wysłuchać wielu ciekawych rzeczy na temat naszych ukochanych książek!

Wchodząc tam wkroczyliśmy w zupełnie inny wymiar rzeczywistości. Zapomnieliśmy na chwilę o otaczającym nas świecie. W naszych głowach i wszędzie wokół nas były TYLKO KSIĄŻKI!!

Zobaczyliśmy jak to jest pracować przy fizycznym tworzeniu książek, jak wielka precyzja i cierpliwość jest potrzebna w tym zawodzie

W naszych oczach na pewno pozostanie niezapomniany widok książek na taśmociągu pojawiających się niczym ciepłe bułeczki z piekarni!

Serdecznie dziękujemy Drukarni Skleniarz za możliwość zasmakowania tej niezwykłej przygody, jaką jest drukowanie książek!
 
Mary Jane, 15 lat

niedziela, 20 listopada 2011

„Ratunku! Przyjaciółki na pomoc” - Helen Bailey - recenzja


Helen Bailey - „Szalone Życie Elektry” jest drugą serią na jej koncie. Autorka potrafi się świetnie wczuć w umysły swoich bohaterek. Wie dobrze, jak zachęcić starsze i młodsze dziewczyny do przeczytania swoich książek. 
 
„Ratunku! Przyjaciółki na pomoc” ukazała się w Polsce nakładem wydawnictwa Akapit Press

Elektra ma powoli wszystkiego dość. Każdy czegoś od niej chce. A to przyjaciółka męczy pytaniami o zachowanie drugiej przyjaciółki, a to tata robi przesłuchanie córce, na temat uczuciowego życia mamy i jej „partnera”, Phila. Na szczęście, ojciec zrywa ze swoją połówką, Flądrowatą Wydrą (Candy), więc to jeden krok dalej w wielkim planie „Tato, Wróć Do Domu”. Największym problemem okazuje się jednak pozbycie Phila, który zawsze przymyka oko na komentarze Elektry, o byciu razem jej rodziców. Jednak, nie tylko w domu Elektra przeżywa „dziwne” sytuacje. W szkole rządzi Wypięty Biust i jego najlepsza przyjaciółka Kostka Masła. Te dwie dziewczyny, to zwykłe modnisie, których Elektra wprost nie cierpi. Na jej nieszczęście, Królowa Lafiryndowatości  (Wypięty Biust) kręci z Jagsem – zabójczo przystojnym obiektem westchnień naszej bohaterki.  Jak się potoczą przygody Elektry, co z realizacją jej planu, co wymyślą jej koleżanki? Nie mogę powiedzieć, przeczytajcie sami.

„Ratunku! Przyjaciółki na pomoc” jest zdecydowanie jedną z najlepszych książek jakie czytałam, mimo, że wolę bardziej te o paranormalnej tematyce. Elektra wprost zawładnęła moim sercem. Książka jest o codziennych problemach zwykłej nastolatki. Rozwód rodziców, tracenie głowy dla chłopaka, problemy z przyjaciółką, to sytuacje które są dla niektórych z nas czymś normalnym. Mimo to, w książce dominuje przede wszystkim humor. Bohaterka dzielnie zmaga się ze swoimi problemami i knuje „plany doskonałe”. 

Największym plusem dla książki, jest  dokładne przedstawienie w niej zawiłości umysłu nastolatki, rozmawianie o jednym, myślenie w tym samym czasie o czymś zupełnie innym. Dodatkową fajną rzeczą, są różne ksywki pobocznych bohaterów.   
Książka znajdzie uznanie przede wszystkim u tych, którzy mają poczucie humoru i lubią czytać o codziennych "niecodziennych" problemach bohaterów.

Neeshka, 14 lat


Książkę do recenzji przesłało nam  Wydawnictwo Akapit Press