tytuł


Recenzje młodzieżowe - bo młodzież też lubi czytać!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo wam. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo wam. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 października 2014

„Co Franciszek myśli o…?” – Katarzyna Pytlarz - recenzja

okładkaMyślicie, że książka z uśmiechniętym papieżem na okładce nie może być ciekawa? Nie może być fajna?Przecież chrześcijaństwo to w ogóle zajęcie dla starszych pań na emeryturze, zawsze z różańcem w ręku. A nie dla nas, młodych, chcących się wyszaleć i tryskających energią…

Też tak kiedyś myślałam. Ale kiedy wzięłam „Co Franciszek myśli o…?” do ręki i skończyłam pierwszą stronę stwierdziłam, że to jednak nie takie nudne. Obecny papież robi wiele dobra, otacza się ludźmi, niesie po prostu szczęście i radość. Pokazuje, że to wszystko nie musi być takie bezbarwne. Także jego wypowiedzi dają wiele do myślenia, zaskakują prostotą, ale jednocześnie niosą głębokim przekaz.

„Co Franciszek myśli o…?” to zbiór najlepszych wypowiedzi papieża o codziennym życiu z Bogiem. W każdym rozdziale znajdziemy cytaty na dany temat np. „Łaska” czy „Miłość”. Otwieramy na interesującym nas zagadnieniu i zatapiamy się w lekturze. Tysiące słów jakie czekają na nas w tej książce namawiają do refleksji i umacniają w wierze. Jesteśmy coraz bliżej Boga, a wypowiedzi papieża mogą się stać dla nas wskazówkami jak żyć, by dobrze żyć.

Wszystkie wypowiedzi wybrała i opracowała Katarzyna Pytlarz, która na swoim koncie ma też inne książki o charakterze chrześcijańskim i jestem pewna, że są tak dobre jak ta.

„Co Franciszek myśli o…?” dała mi wiele do myślenia i dzięki niej zdobyłam wiele cennych informacji o życiu, miłości czy Bogu. Książkę polecam wszystkim szukającym swojej drogi życia oraz tym, którzy chcą dalej iść za Jezusem Chrystusem.


Domina Nigrum, 14 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM.

poniedziałek, 15 września 2014

„Wirtualna przyjaźń i inne opowiadania” - Mikołaj Świerada - recenzja

W 2014 roku nakładem wydawnictwa WAM ukazała się książka autorstwa Mikołaja Świerady, pt. „Wirtualna przyjaźń i inne opowiadania”.

okladkaKsiążeczka składa się z trzydziestu sześciu opowiadań o zwyczajach i życiu dzieci w wieku początkowych klas podstawówki. Bohaterowie chodzą do szkoły, spotykają się ze znajomymi czy spędzają czas z rodziną. Utwór jest poświęcony dzieciom właśnie w takim wieku, ponieważ bez problemu będą w stanie wczuć się położenie postaci.

Opowiadania są króciutkie, w każdym występują inni bohaterowie i każda historyjka posiada morał, który z pewnością będzie zrozumiały dla każdego małego czytelnika. Historie pokazują wzór zachowania w stosunku do kolegów ze szkoły, rodziców i innych ludzi. Opowiadania przedstawiają różne codzienne sytuacje, dobrze znane dzieciom. Dobry przykład stanowi historyjka pt. .„Siódme przykazanie”, która mówi o tym jak trzech kolegów Adrian, Szymek i Olek jeżdżąc na deskach i rolkach w parku, i poznali nowego znajomego Waldka. Chłopcy zaprzyjaźnili się. Gdy ich nowy kolega wrócił do domu, a Adrian, Szymek i Olek spostrzegli, że na ławce zostawił telefon bez zastanowienia wybrali numer do mamy Waldka, aby móc zwrócić zgubę. Chłopcy zamiast ukraść komórkę, która bardzo im się podobała, decydują się aby ją oddać.

Książeczka Mikołaja Świerady została bardzo ładnie wydana. Twarda okładka oraz liczna kolorowe ilustracje, których autorką jest Zenobia Białas-Świerad, sprawiają, że książeczkę czyta się z jeszcze większą przyjemnością. „Wirtualna przyjaźń i inne opowiadania” to idealna pozycja dla wszystkich dzieci.




Tilia, 17 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM.

piątek, 12 września 2014

"Niezwykłe lato" - Lisa Samson - recenzja

W 2014 roku nakładem Wydawnictwa WAM, ukazała się książka Lisy Samson, pt. „Niezwykłe lato”. Lisa Samson jest autorką kilkudziesięciu powieści dla dorosłych, m.in. „Odrodzenie May”, „Namiętność Marii Małgorzaty”, „Przytul mnie” oraz kilku książek dla dzieci.

Niezwykłe lato - Lisa SamsonGłówną bohaterką utworu jest Heather Curridge, dojrzała kobieta, matka piętnastoletniego Willego i żona cenionego kardiochirurga Jace. Właściwie Heather niczego do szczęścia nie powinno brakować, posiada piękny dom, kochającego męża, który zapewnia jej życie na wysokim poziomie, mądrego i wrażliwego syna. A, jednak kobieta nie czuje się szczęśliwa, odczuwa pustkę w sercu, namiętnie objada się pieczonymi przez siebie ciastami, jeździ bez celu po okolicy, bez opamiętania wydaje pieniądze na zupełnie niepotrzebne rzeczy. Rok temu cała rodzina Curridge odeszła od kościoła, gdyż źle czuli się w protestanckiej wspólnocie. Od tego czasu Heather nie może zaakceptować otaczającej ją rzeczywistości, tęskni za zmarłym ojcem, prześladują ją wspomnienia z przeszłości, kiedy znęcała się nad rodzeństwem Mary i Garym Andrews.

Heather przede wszystkim stawia sobie mnóstwo pytań dotyczących Boga, jego roli w jej życiu, powołania i celów. Na jej drodze staje wiele osób, które ułatwią zrozumienie dręczących ją dylematów oraz przewartościują życie Heather. Niezwykłe kobiety, takie jak Lark, Liza, Anna, Laney, a przede wszystkim siostra Jerusha pozwoliły jej spojrzeć na siebie i swoją obecną egzystencję poprzez potrzeby innych, oczami Boga.

Utwór Lisy Samson, pt. „Niezwykłe lato”, to książka, którą po przeczytaniu nie odkłada się tak po prostu na półkę. Po zapoznaniu się z powieścią „zostaje” ona z czytelnikiem, bo zmusza do zastanowienia się nad sobą. Tak naprawdę każdy z nas boryka się z podobnymi dylematami jak główna bohaterka. Nie wszyscy potrafią je na głos wyartykułować, czy nawet uświadomić sobie problem. Nie każdy też chce radykalnie zmienić swoje życie, tak by żyć zgodnie z własnym sumieniem, jak Heather Curridge. Ktoś powie, że to tylko fikcja literacka, że w prawdziwym życiu nikt nie opuszcza luksusowej rezydencji i przeprowadza się do małego domku, po to by być bliżej potrzebujących.

Do wielu akapitów wracałam kilkakrotnie, niektóre fragmenty zapadły mi głęboko w pamięć, np.

„Pragnę tylko woli Bożej, ale nie potrafię odróżnić Jego woli od swojej”

„Och, Panie Jezu, ile jest cierpienia na tym świecie. (...) Czy celowo sama siebie znieczulałam, czy może wiele lat temu zaprogramowano mnie tak, żebym unikała życiowych tragedii?”

„Czy Bóg nie mógł przynajmniej ochronić mojego syna , biorąc pod uwagę, jak mocno staram się upodobnić do Jezusa?”

Serdecznie polecam,

Tilia, 17 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM.

czwartek, 11 września 2014

"Uzdrowienie jest darem Boga" - Ewa Przewięźlikowska - recenzja

okładkaEwa Przewięźlikowska opisuje w książce swoje zmagania z chorobą, jaką jest rak. Nowotwór złośliwy jamy brzusznej męczy panią Ewę już trzynaście lat. Mogłoby się wydawać, że nie da się tak żyć. Ciągłe badania, kontrole lekarskie, wizyty w szpitalach, długie oczekiwania w kolejkach, operacje, zabiegi… A jednak. Przykład opisany w książce pokazuje, że wszystko jest możliwe. Nawet szczęśliwe życie podczas ciężkiej choroby. Wystarczy wierzyć.

Na stronach lektury zostało opisane dzień po dniu, tydzień po tygodniu leczenie pani Ewy. Wszystkie wzloty i upadki, chwile załamania i momenty, gdy odzyskiwała wiarę, aby z jeszcze większym zapałem walczyć o życie. Wizyty u lekarzy, którzy nie dawali jej szans. I modlitwy, dzięki którym nadal ma siły.

Muszę przyznać, że pani Ewa Przewięźlikowska, mimo że z wykształcenia jest magistrem chemii,  ma szczególny dar do pisania. Jej tekst czyta się jak opowieść. Nie jeden raz w oku stanie łza współczucia, nie raz będziemy mocno trzymać kciuki, aby opisana operacja czy zabieg przebiegły pomyślnie. Podczas lektury po prostu jest się z główną bohaterką. Przez ponad 200 stron towarzyszy nam tak skryta nadzieja, że wszystko się uda, że nowotwór zniknie.

W przypadku pani Ewy, choroba trwa już trzynaście lat. Jednak nie w każdym wypadku jest tak samo. Niektórzy umierają już po roku od wykrycia raka. Inni mają więcej szczęścia i choroba ustępuje. Jednak zawsze trzeba mieć wiarę, że wszystko się ułoży i życie będzie takie jak przed chorobą. Nadzieja umiera ostatnia, a w XXI wieku rak staje się coraz bardziej powszechną chorobą i dotyczy także wielu młodych ludzi. Pani Ewa daje tę nadzieję, pomaga uwierzyć.

Po przeczytaniu książki wyrażenie „wiara czyni cuda” nabiera nowego znaczenia. J

Polecam.

Ananaska, 16 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM.

środa, 10 września 2014

"Diabły" - Elżbieta Wojnarowska - recenzja

     "Diabły" to powieść napisana przez Elżbietę Wojnarowską - znaną polską pisarkę i poetkę.

      Weronika przyjeżdża na Wyspy Kanaryjskie. W jej życiu dużo się zmieniło, potrzebuje czasu na przemyślenie wielu spraw. Spokojne miejsce, jakim jest Lanzarote doskonale się do tego nadaje. Kobieta nie przeczuwa jednak, że wkrótce odnajdzie ją tajemniczy i niezwykle kuszący mężczyzna, który złoży jej propozycję nie do odrzucenia.

DIABŁY  Książka ma właściwie tylko jeden minus. Jest to brak jakiejkolwiek akcji na początku dzieła (mówiąc początek mam na myśli około stu stron). Rozumiem intencje autorki, że "Diabły" miały być "psychologiczną grą", skupiać się na wspomnieniach i przemyśleniach głównej bohaterki, ale sądzę, iż kilka interesujących dialogów, czy jakieś ciekawe wydarzenie na pewno by nie zaszkodziły, ale sprawiły, że książka byłaby jeszcze lepsza.

 Tego właśnie w powieści zabrakło. A czego nie zabrakło? Na pewno plastycznych opisów. Malownicze zachody słońca, niebo pełne gwiazd, piękne krajobrazy... Dzięki temu czytelnik może poczuć się tak, jakby sam odwiedził to cudowne miejsce, jakim są Wyspy Kanaryjskie. W książce cały czas wyczuwa się też subtelną nutkę tajemnicy, którą owiani są mężczyźni w życiu Weroniki. W swoich przemyśleniach często zwraca się do Christiana. Nie wiadomo kim on jest i dlaczego kiedyś stanowił ważną osobę w życiu głównej bohaterki. Autorka po mistrzowsku, bo powoli i budując napięcie, przekazuje informacje na jego temat. A jak mówi powszechnie znana prawda: apetyt rośnie w miarę jedzenia.

Drugim takim "smacznym kąskiem" jest Lucjan. Pojawił się nie wiadomo skąd i od początku kusił, jak sam Diabeł. O nim też wiemy bardzo niewiele i wydaje się, że tak pozostanie, ale zakończenie na pewno wielu zaskoczy. Dużym plusem jest też to, jak autorka sprawnie przeplata przeszłość z teraźniejszością. Raz Lanzarote, a raz przyjazne zacisze nad Złotym Stawem. Dzieło nie jest lekką książką. Zmusza do zastanowienia, momentami trudno się ją czyta, ale zapewniam, że "Diabły" są warte włożenia minimalnego wysiłku w przeczytanie ich.

Zachęcam wszystkich, którzy lubią psychologiczne, głębokie, przepełnione przemyśleniami bohaterów powieści do przeczytania "Diabłów".

                                                                                            Cavallo, lat 14

Książka okazała się nakładem Wydawnictwa WAM. 

czwartek, 12 czerwca 2014

"Uzdrowiciel. Cuda świętego Jana Pawła II" - Andreas Englisch - recenzja

Andreas Englisch jest Niemcem z pochodzenia, studiował literaturoznawstwo i dziennikarstwo. Od 1995 roku jest jednym z sześciu dziennikarzy watykańskich. Uczestniczył w audiencjach, latał z Janem Pawłem II samolotem podczas pielgrzymek. Dlatego też książka jego autorstwa jest bardzo rzetelna i zawiera dokładne opisy wydarzeń.

Już za życia papieża niektórzy twierdzili że jest święty. Ale, aby zmarły mógł oficjalnie nim zostać, potrzebny jest cud. Cuda potrzebne do beatyfikacji (uzdrowienie siostry Marie Simon Pierre z choroby Parkinsona) oraz kanonizacyjny (znikniecie tętniaka mózgu u Floribeth Mory Diaz z Kostaryki) są ogólnie znane. Jednakże niewiele osób wie, że przez wstawiennictwo papieża Polaka jeszcze za jego życia działy się niewyjaśnione zjawiska.

„Uzdrowiciel. Cuda świętego Jana Pawła II” (jak sam tytuł wskazuje) opowiada historie, które postrzegane są w kategoriach cudów; uzdrowienia niemożliwe z punktu widzenia medycyny, nieprzypadkowe spotkania i zbiegi okoliczności w dziwny sposób prowadzące do niespodziewanych wydarzeń. Książka napisana jest w formie wspomnień autora, a każdy rozdział jest niezależną historią. Niejednokrotnie pewną część rozdziału stanowi opis dochodzenia Englisch’a  w sprawie domniemanych cudów. W czasie lektury Czytelnik ma możliwość poznania Watykanu „od kuchni”, różnych  zwyczajów i sposobu postępowania w nietypowych przypadkach. Ciekawe były także opinie jakim człowiekiem był Karol Wojtyła, wyrażane przez różnych ludzi.

Gorąco polecam książkę wszystkim Czytelnikom, niezależnie od wieku i zainteresowań. „Uzdrowiciel. Cuda świętego Jana Pawła II” to książka, która dostarczy Wam wielu wzruszeń. Każda historia jest tak wyjątkowa, że trudno oderwać się od lektury. Jestem przekonana, że dowiecie się wielu ciekawostek związanych z postacią wielkiego Polaka, Karola Wojtyły.

Bardzo serdecznie polecam!

Tania, 18 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM. 

wtorek, 3 czerwca 2014

"Przerwane życie" - Etty Hillesum - recenzja

okładkaEtty Hillesum to Żydówka urodzona w 1914 roku w Holandii, która w wieku 27 lat zaczyna prowadzić pamiętnik. Dla kobiety zapiski te stanowiły element psychoterapii. Etty notowała wszystko: jak się czyje, co się dzieje w jej otoczeniu oraz swoje przeżycia i doświadczenia. Historia kobiety kończy się w 1943 roku, kiedy dobrowolnie jest deportowana do obozu w Auschwitz. Po niespełna trzech miesiącach kobieta umiera w obozie.

W 2013 roku nakładem Wydawnictwa WAM ukazały się zapiski z pamiętnika Etty Hillesum w postaci książki, pt. ”Przerwane życie. Pamiętnik 1941-1943”.

Jest to na pewno pozycja trudna i wymagająca skupienia. Kobieta, która żyje w tak ciężkich czasach, kiedy Niemcy chcą całkowitej zagłady wszystkich Żydów, potrafi dostrzec w każdym człowieku coś dobrego i wartościowego. Wiąże się to z jej głęboką wiarą i ufnością w Boga. Jest silna, wytrwała, pełna nadziei i dobra.  W czasie lektury widać przemianę autorki oraz zmianę sposobu postrzegania otaczającej ją rzeczywistości.

Myślę, że jest to książka odpowiednia dla osób, które chcą poznać niebanalną historię Żydówki, żyjącej w czasie II wojny światowej i razem z nią próbować zrozumieć te trudne czasy.



Tilia, 17 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM. 

piątek, 16 maja 2014

„Gdy budzi się dusza” - Cindy Woodsmall - recenzja

Gdy budzi się dusza - Cindy Woodsmall„Gdy budzi się dusza” to trzecia powieść Cindy Woodsmall poświęconej amiszom.

Po traumatycznych przeżyciach w przeszłości, Hannah w końcu odzyskuje spokój duszy i pozwala sobie na miłość.
Przeszłość jednak zaczyna dawać o sobie znać, kiedy to Hannah dowiaduje się o śmierci brata, swojego najlepszego niegdyś przyjaciela i postanawia odwiedzić Mathew w szpitalu, który także uległ poważnym poparzeniom w  wypadku.

Społeczność bardzo wrogo odnosi się do dziewczyny po tym jak opuściła swoje rodzinne miasto dwa lata temu. Zrobiła to jednak, ponieważ została zgwałcona i nikt nie chciał jej wierzyć, że nie była to jej wina.

Kiedy Hannah wróciła w swoje rodzinne strony okazało się, że jej siostra ma problemy psychiczne i zaczyna stwarzać zagrożenie dla innych ludzi „bawiąc” się zapałkami. Jedyną osobą, która była w stanie wywrzeć jakikolwiek wpływ na Sarah, to właśnie Hannah. Z tego powodu, młoda amiszka zostawiła na chwilę swoje dotychczasowe życie i postanowiła pomóc siostrze.

Gdyby tego było mało, w Hannah odezwały się tłumione przez lata uczucia do Paula. Jednak wybaczenie nie przyszło łatwo, gdyż raz zranione serce długo się goi. Poza tym dwudziestolatka była zaręczona z innym. Po jakimś czasie, tym dwojgu udało się jednak wyjaśnić wszystkie niedopowiedzenia z przeszłości, a nawet wybaczyć sobie nawzajem. Powrót Hannah w swoje rodzinne strony nie był łatwy dla nikogo. W dodatku wniósł spory zamęt w sercach niektórych osób. 

Jeśli chcesz więc dowiedzieć się kogo wybrała Hannah i jakie decyzje podjęła, gorąco polecam Ci tę książkę, gdyż znajdziesz w niej piękne przesłanie na temat wybaczania, a także lekcję, że trzeba rozprawiać się z „demonami” przeszłości. W innym przypadku nie będziesz mógł iść dalej, a przeszłość wciąż będzie dawać o sobie znać.

KaeS, 18 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM. 

czwartek, 15 maja 2014

„Złota karawela” – Elżbieta Wojnarowska – recenzja

Złota karawela - Elżbieta WojnarowskaElżbieta Wojnarowska to polska powieściopisarka, poetka, pieśniarka, autorka scenariuszy teatralnych i filmowych. Urodziła się w 1953 roku w Jarocinie. Jest absolwentką Wydziału Biologii i Nauk o Ziemi UJ, doktor nauk przyrodniczych Instytutu Botaniki PAN w Krakowie.

Książka opowiada o przyjaźni damsko – męskiej, a raczej dziewczęco – chłopięcej. Bo ona ma dziesięć lat, a on jedenaście.  Bohaterka jest nieznoszącą samotności, chorobliwą dziewczynką, natomiast jego cały czas gdzieś nosi. Po raz pierwszy spotykają się, kiedy to Julek robi psikusa starszemu panu i kryje się w ogrodzie Joasi, a ta, o dziwo, go nie wydaje. I w takich okolicznościach rodzi się piękna, czysta i nowa przyjaźń dwojga ludzi, którzy nie mieli prawa się spotkać.

Do tej książki podchodziłam trochę sceptycznie. Nie czytam obyczajówek, ale na końcu tej prawie płakałam. Ta książka jest taka prawdziwa, w całości oddaje problemy ludzi, którzy chorują i przez to nie mają przyjaciół. Na szczęście są też tacy, którzy, jak Julek nie patrzą czy ktoś jest chory, czy zdrowy, ładny czy brzydki, a dostrzega przede wszystkim w człowieku pozytywy, nie wady. 

Głęboko polecam wszystkim, dzieciom, młodzieży, osobom starszym, bez względu na wiek, wyznanie religijne, rasę, kolor skóry. Musicie to przeczytać! 


Lady Black, 13 lat  

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM. 

poniedziałek, 12 maja 2014

"3 dobre uczynki. Twardowski wraca na Ziemię” - Marta Wiktoria Trojanowska - recenzja

W 2014 roku nakładem Wydawnictwa WAM ukazała się książka dla dzieci, pt. „3 dobre uczynki. Twardowski wraca na Ziemię”. Autorką tego utworu jest Marta Wiktoria Trojanowska.

Historia opowiada o losach Maćka, który będąc u babci przypadkowo tłucze figurę przedstawiającą Pana Twardowskiego. Z rozbitego posążka wypada kawałek kartki. Przerażony chłopiec nie zwraca jednak na to uwagi, ponieważ obawia się, że babcia będzie się na niego gniewać za zbitą pamiątkę. Szybko chowa potłuczoną figurkę Pana Twardowskiego z zamiarem, że poskleja ją później. Jednak zaraz po tym wydarzeniu w życiu Maćka zaczynają dziać się rzeczy niezwykłe. Na ławce w parku spotyka nieznajomego, starszego mężczyznę, któremu zaczyna się zwierzać. Ku zdumieniu chłopca, obcy mężczyzna pomaga mu. Po pewnym czasie, Maciek zaraz po szkole, chodzi prosto do parku na spotkania z nieznajomym.

Kim jest nieznajomy?
Co łączy go z Maćkiem?
Co było napisane na kawałku kartki, która wypadła z figurki?
Co zmieni się w życiu chłopca?

Odpowiedzi na te pytanie można uzyskać sięgając po książkę  „3 dobre uczynki. Twardowski wraca na Ziemię” autorstwa Marty Wiktorii Trojanowskiej. Bardzo podobał mi się pomysł połączenia losów Pana Twardowskiego z losami Maćka, który nie może pogodzić się ze stratą ojca. Autorka pokazuje przemianę chłopca  na lepsze i jego najbliższych oraz pogodzenia się z tym co się stało.

Książeczką czyta się bardzo szybko. Duża czcionka, prosty i zrozumiały język sprawia, że lektura jest naprawdę przyjemna. Dodatkowo, cały utwór został wzbogacony w liczne czarno-białe rysunki. Autorką tych ilustracji jest Iwona Walaszek-Sarna. Rysunki są wykonane bardzo starannie i dodatkowo umilają lekturę.

Moim zdaniem książka  „3 dobre uczynki. Twardowski wraca na Ziemię” to idealna pozycja dla dzieci. Bohatera Maćka można stawiać za wzór do naśladowania ludziom złośliwym i niemiłym dla innych. W trudnych sytuacjach chłopiec wykazał się asertywnością i dobrą wolą. Gdy miał możliwość odegrania się złośliwemu koledze nie zrobił tego, lecz wręcz przeciwnie - pomógł mu. Myślę, że na takim przykładzie, dobrze jest pokazywać kilkulatkom jak należy postępować w stosunku do innych ludzi.



Tilia, 16 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM. 

sobota, 10 maja 2014

„Jan XXIII. Wypróbowany święty” - Jacek Święcki - recenzja

okładkaPapież Jan XXIII został kanonizowany razem z Janem Pawłem II. O ile życiorys wielkiego Polaka, jakim był Karol Wojtyła jest nam bardziej lub mniej znany, tak historia Włocha – niekoniecznie.

Angelo Roncalli był człowiekiem prostym, życzliwym, otwartym na dialog również z innowiercami, mimo że żył w trudnym wieku XX. Dzięki bezgranicznemu zaufaniu Bogu nie obawiał się o przyszłość, a mądrość, szczerość i troska o innych były szeroko znane, gdyż w imieniu papieża potrafił rozwiązać nawet bardzo niewygodne problemy sporów pomiędzy Kościołem a władcami. 

Po wyborze na Stolicę Piotrową niewiele zmieniło się jego zachowanie. Dlatego też Jan XXIII pozostał w pamięci jako ciepły, zwyczajny, bliski wiernym papież. Jego najważniejszym dokonaniem było powołanie Soboru Watykańskiego II.

Niniejsza publikacja zawiera zarówno opis wydarzeń jak i przeżyć świętego, gdyż autor zamieścił w niej liczne cytaty z notatnika papieża, prowadzonego już od początku jego nauki w seminarium. Znaleźć tu można także fragmenty listów księdza Angelo do rodziny oraz opinie współpracowników, stąd jest obiektywna.

Zaletą książki jest jej podział na rozdziały ukazujące kolejne etapy duchowego rozwoju księdza, później biskupa Roncalli’ego i jego dojrzewanie do świętości. Zauważamy więc lata poszukiwań drogi do doskonałości, czasy pomyślności i kłopotów. Czytając fragmenty „Dziennika Duszy” mamy możliwość dokładnego poznania zmian w sposobie postrzegania pewnych kwestii. Autor zarysowuje także ówczesną sytuację polityczną, co znacznie pomaga w zrozumieniu niektórych kontrowersyjnych decyzji biskupa, czy papieża. W drugiej części zebrane i omówione są zasady, którymi kierował się Angelo, starając się być świętym.

Polecam książkę „Jan XXIII. Wypróbowany święty” każdemu Czytelnikowi. Publikacja pozwoli Wam dobrze poznać życie kanonizowanego niedawno papieża, a być może odnajdziecie w nim wzór do naśladowania w codziennym życiu, patrona, przewodnika - jakim powinien dla nas być.

Serdecznie polecam!

Tania, 18 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM. 

piątek, 9 maja 2014

„113 dań Siostry Anastazji. Potrawy jarskie i ryby” - s. Anastazja Pustelnik - recenzja

„113 dań Siostry Anastazji. Potrawy jarskie i ryby” to kolejna książka autorstwa siostry Anastazji Pustelnik ze Zgromadzenia Córek Bożej Miłości, wydanej przez Wydawnictwo WAM w 2014 roku.
Siostra Anastazja jest autorką licznych i bardzo cenionych przez czytelników książek kucharskich, min. „103 ciasta Siostry Anastazji”, „123 sałatki i surówki Siostry Anastazji”, „183 nowe przepisy Siostry Anastazji” i wiele innych.
113 Dań Siostry Anastazji - Pustelnik Anastazja S. 
Co czytelnika urzeka a jednocześnie zachęca do sięgnięcia po książkę Siostry Anastazji?

Przede wszystkim piękne wydanie książki, czyli solidna, twarda okładka z uśmiechniętym zdjęciem siostry zachęcającej do spróbowania pyszności, które przygotowała, a także kolorowe fotografie potraw, do których przepisy znajdują się na stronie obok.

Książka Siostry Anastazji została przygotowana z myślą o czytelnikach posiadających różny stopień umiejętności kulinarnych. Są w niej przepisy bardzo łatwe, oznaczone jedną czapeczką, łatwe – dwiema i trudniejsze – trzema. Na początku książki Siostra Anastazja podaje przepisy podstawowe, np. na buliony czy łazanki, na których później bazuje przygotowując bardziej skomplikowane dania.

Książka została podzielona na kilka, tematycznych rozdziałów, m.in.:
  • Dodatki do zup i zupy
  • Kluski, makarony, łazanki
  • Knedle, kopytka, pyzy
  • Pierogi, uszka, naleśniki, omlety
  • Rolady, placki, kotleciki
  • Warzywa duszone, panierowane, smażone, zapiekane
  • Ryby pieczone i zapiekane

Przepisy, które proponuje Siostra Anastazja, nie tylko pięknie wyglądają, ale też wspaniale smakują. Wiele recept – głównie ciast - z poprzednich książek Siostry Anastazji zostało wypróbowane w moim domu i nieodmiennie zachwycały nas i gości. Na postawie przepisu na makaron ze szpinakiem – jedna czapeczka - z książki „113 dań Siostry Anastazji. Potrawy jarskie i ryby” przygotowałam pyszne danie obiadowe, któremu nawet sceptycy – szpinak! – nie mogli się oprzeć. 

Serdecznie zachęcam młode osoby do eksperymentów kulinarnym, gdzie przewodnikiem i mistrzem jest nieoceniona Siostra Anastazja!


Serdecznie polecam,
Tilia, 16 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM. 


wtorek, 15 kwietnia 2014

"Uśmiechnięte aniołki" - Barbara Derlicka - recenzja

Barbara Derlicka jest autorką książeczki dla dzieci pt. „Uśmiechnięte aniołki”. Książka ukazała w 2014 roku nakładem wydawnictwa WAM. Autorka ma już na swoim koncie inne utwory przeznaczone dla dzieci, które opowiadają o aniołkach.

Uśmiechnięte aniołkiKsiążeczka składa się z sześciu krótkich wierszyków. Aniołki zostały przedstawione jako dobre duszki, które chętnie pomagają oraz rozweselają dzieci. Poza tym, utwory są pełne humoru, który na pewno spodoba się maluchom:

Czwarty zgubił trąbkę małą.
Dobrze mu się na niej grało,
ale że fałszował strasznie,
to anielskie były waśnie.

Tra ta tam i tra ta ta ta,
Od jesieni aż do lata.
Aż pewnego dnia, z wieczora
Ktoś tę trąbkę wreszcie schował.

Książka została napisana prostym i zrozumiałym językiem. Dodatkowo książeczka została bardzo ładnie wydana. Kolorowa, jasna okładka z błyszczącymi postaciami aniołków oraz wizerunkiem dziewczynki. Również tytuł przykuwa uwagę dzieci, kolorowymi i powykrzywianymi literami. Wierszyki ilustrowane są barwnymi wizerunkami duszków. Autorem tych ilustracji jest Wojciech Kuźmiński. Rysunki sprawiają, że dla maluchów książeczka stanie się bardzo atrakcyjna.

Moim zdaniem, utwór pt. „Uśmiechnięte aniołki” autorstwa Barbary Delickiej to idealna pozycja dla trzy-czteroletnich dzieci. Proste i rymowane wierszyki, a do tego kolorowe ilustracje z pewnością zachwycą najmłodszych.




Tilia, 16 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM.

wtorek, 25 marca 2014

”Wyprawa króla Melchiora do Betlejem” - Barbara Derlicka - recenzja

ksiazka tytuł: Wyprawa  króla Melchiora do Betlejem autor: Derlicka BarbaraZastanawiałam się zawsze jak wyglądała podróż Trzech Króli do Betlejem. Słyszałam tylko o narodzinach Jezusa, a o nich nic. Jednak dowiedziałam się tego czytając książkę pt.:”Wyprawa króla Melchiora do Betlejem” Barbary Derlickiej. Jest to niesamowita historia o wyprawie Trzech Mędrców.

Opowiadanie to skupia się głównie na królu Melchiorze, który jest niesamowicie wykształconym władcą posiadającym ogromne bogactwa. Ma pod swoją ręką wielkie królestwo, którym kieruje mądrze i jego poddani mają do niego szacunek. Razem z zaprzyjaźnionymi królami sąsiednich państw - Kacprem i Baltazarem - Melchior za pomocą konstelacji gwiazd przewidział narodzenie Mesjasza. 

Od tej pory przygotowują się na podróż i powitanie Chrystusa. Po kilkunastu latach w końcu pokazała się Gwiazda Betlejemska i królowie razem udali się, by powitać Dzieciątko, z przygotowanymi darami. Po kilku dniach dotarli do Jerozolimy i tam przyjął ich król Herod, ale wydał się im on fałszywy więc ruszyli dalej. Gwiazda zaprowadziła ich do małej szopki w Betlejem. 

Co się stało po tym? Kogo tam zobaczyli i z kim się spotkali? 

Jeśli chcesz się dowiedzieć koniecznie przeczytaj tę książkę.

Bardzo przyjemne i łatwe w czytaniu opowiadanie w szczególności przeznaczone dla dzieci. Zachęcam wszystkich do jej przeczytania, zwłaszcza osoby, które jak ja zastanawiały się jak brzmiała historia Trzech Króli.


Monia,14 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM.

piątek, 21 marca 2014

"Idźcie, zróbcie raban. Jak młodzi w Polsce rozumieją wezwanie Franciszka" - recenzja

okladka
Papież Franciszek prowadzi Kościół już rok – rocznica obchodzona była dokładnie 13 marca. Od pierwszych chwil pontyfikatu papież z Ameryki zadziwia i wzbudza kontrowersje, starając się zmienić oblicze Kościoła. 

Zmiany zaczął  od instytucji papiestwa i duchowieństwa. Dąży do otwarcia Kościoła na wszystkich ludzi - zachęca ich, by uwierzyli w Chrystusa. Papież Franciszek jest osobą niezwykle skromną, co można zauważyć po stosunku do rzeczy materialnych – ten jezuicki duchowny rezygnuje z wygodnego życia, starając się upodobnić do zwykłych ludzi.


Papież słynie z pięknych przemówień, choć niektóre zwroty mogą wywoływać zaskoczenie. Tak było podczas spotkania Franciszka z młodzieżą argentyńską w katedrze w Rio de Janeiro, 25 lipca 2013, kiedy wypowiedział słowa:

„[…] mam nadzieję, że będzie hałas. […] Chciałbym, aby was było słychać w diecezjach, chcę, aby się wychodziło na zewnątrz, żeby Kościół wychodził na ulice, chcę byśmy się bronili przed tym wszystkim, co jest światowością, bezruchem, przed tym co jest wygodą, klerykalizmem, od tego wszystkiego co jest zamknięciem w sobie.” Użyte przez papieża słowo „lio” tłumaczy się jako „hałas”, „zamęt” lub „raban”. I ostatnie chyba najlepiej oddaje zamiar Franciszka.

Jak zrozumieć słowa papieża? 
Co to znaczy robić raban? 
Jak wprowadzać zmiany we własnym życiu i otoczeniu?

Książka to zbiór opinii oraz interpretacji słów papieża, zebrana wśród młodych dziennikarzy, publicystów, naukowców. Prezentują różne spojrzenia na świat, na rzeczywistość dnia codziennego. Papież podaje wiele pomysłów na realizację wiary w życiu.

Dlatego też polecam książkę „Idźcie, zróbcie raban” wszystkim, którzy chcą coś zmienić w swoim życiu czy starają się podążać drogą chrześcijaństwa słuchając rad papieża. Zachęcam do lektury tych, którzy  poszukują sposobu na życie lub wątpią w sens wiary. Posłuchajcie Papieża i idźcie  „zrobić raban”. Nie dopuszczajcie nudy do swego  życia duchowego. Zróbcie pierwszy krok!

Polecam!

Tania, 18 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM. 

wtorek, 11 marca 2014

"Heroiczne życie" - Chris Lowney - recenzja

okładka
„Ćwiczenia duchowe” Ignacego Loyoli pomagają nam pogłębić naszą wiarę. Jednak w dzisiejszych czasach nie każdy tego chce. Większość z nas poszukuje najlepszej i najszybszej drogi do osiągnięcia sukcesu zawodowego. Potrzeba nam więc ćwiczeń na miarę naszych czasów.


Odpowiednią lekturą okazuje się być, w takim przypadku, książka byłego jezuity Chrisa Lowney'a o tytule „Heroiczne życie”.  Na podstawie swoich własnych doświadczeń pokazuje nam różne możliwości osiągnięcia upragnionego celu.  Nie jest to łatwa droga, ale wysiłek, jaki w to włożymy zaowocuje w przyszłości bardzo obficie.

Język, jakim Lowney posługuje się w swojej książce nie jest prosty. Pojawia się tam wiele słów z żargonu biznesowego. Dla osób niezaznajomionych z nim, na początku może być ciężko, ale po pewnym czasie będzie już łatwiej. Jako uproszczenie, dodaje czasami metafory, niejednokrotnie bardzo zabawne, przez co lektura staje się o wiele przyjemniejsza.

Osobiście dla mnie książka była bardzo pomocna. Zawarte w niej rady można wykorzystać nie tylko w osiąganiu sukcesu biznesowego, ale również w realizacji innych marzeń.

Serdecznie polecam wszystkim.


Dydelf, 15 lat


Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM. 


poniedziałek, 10 marca 2014

"Miłość i inne sporty ekstremalne" - Paolo Curtaz - recenzja

okładkaMiłość. Jedno z najważniejszych i najtrudniejszych do pojęcia uczuć w naszym życiu. Jednak związane z nim problemy czasami nas przerastają. Jak sobie z nimi poradzić?

Odpowiedź znajduje się stosunkowo blisko, bo w książce włoskiego pisarza i teologa Paola Curtaza pod tytułem "Miłość i inne sporty ekstremalne”. 

Pozycja ta jest skierowana do małżeństw, ale odnajdzie się w niej również osoba samotna, czy poszukująca partnera. Wiek nie gra tutaj zbyt wielkiej roli. Z powodzeniem zrozumie ją gimnazjalista, student, czy dorosły człowiek.

Ten były ksiądz w mistrzowski sposób tłumaczy nam, na przykładzie Pisma Świętego, naturę miłości. W bardzo przystępny, nawet dla młodego czytelnika sposób, autor w oparciu o historie biblijnych bohaterów, przedstawia różne odcienie miłości.  Jego przemyślenia są bardzo pomocne w lepszym poznaniu tego uczucia. Nie są jednak nam narzucane. Są jedynie wskazówką, którą możemy wykorzystać, lub nie.

W każdym rozdziale poznajemy biblijne przykłady miłości, ale również te z życia autora. Pokazuje życie współczesnych nam ludzi, którzy przychodzą do niego po radę.  Każda sytuacja jest tłumaczona, Curtaza podaje metody rozwiązania problemu. Jego prosty język sprawia, że przesłanie książki dociera do nas w bardzo prosty sposób. Na zakończenie zawsze zadaje swojemu czytelnikowi kilka pytań, które zmuszają nas do przemyśleń.

Jak dla mnie była to książka bardzo pomocna. Dzięki niej zrozumiałam wiele zagadnień związanych z miłością.

Serdecznie polecam wszystkim spragnionym głębszego poznania miłości.


Dydelf, lat 15

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM.

czwartek, 6 marca 2014

"Przez rozum do wiary" - Jacek Bacz - recenzja

Przez rozum do wiary
Jacek Bacz to inżynier powiązany z Akademią Górniczo-Hutniczą w Krakowie. Jego życiową pasją jest teologia dla każdego człowieka, czyli zachęcanie do refleksji nad wiarą i religią. W tym celu napisał książkę pod tytułem „Przez rozum do wiary, fascynująca wędrówka”.


Autor opisuje w niej swoje przeżycia związane z wiarą. Historia dotyczy nie tylko samej wiary, ale także odejścia i powrotu do niej. Ukazuje dążenia człowieka do poznania prawdy, przekonania się o jej mocy. W dziele pełno jest nawiązań do Biblii, cytatów znanych ludzi takich jak święty Tomasz z Akwinu czy John Henry Newman. Jacek Bacz dementuje założenie, że wiary nie da się objąć rozumem. Prezentuje swoje wątpliwości, jak i stawia wiele nurtujących pytań, nękających wielu ludzi. Pokazuje także swoje odpowiedzi na nie oraz proces ich poszukiwania.

Z jego przekonaniami można się zgadzać lub nie, jednak jedno jest pewne, trzeba mieć naprawdę dużo samozaparcia i chęci, aby poszukiwać sensu wiary. Wielu ludzi po prostu przyjmuje do siebie informację, że Bóg jest, lub że go nie ma, nie przejmując się zbytnio tym tematem. Autor jest bardzo odważny, gdyż nie każdy chrześcijanin jest w stanie dawać tak duże świadectwo wiary.

Jak wygląda droga do odnalezienia prawdziwej wiary?
Czy da się udowodnić, że Bóg istnieje?
Jakie są pytania nurtujące autora?
Jakie kwestie porusza w ramach poszukiwania wiary?

Chcesz wiedzieć?
Przeczytaj!

Książka jest dobrze napisana i przyjemnie się ją czyta. Polecam ją każdemu, pomimo faktu jakim jest jej tematyka, ponieważ nie jest to pozycja zachęcająca do fanatycznego podejścia do wiary, lecz wspierająca jej zrozumienie. Nie jest także nawoływaniem do chodzenia do kościoła, czy innych sygnałów jakie Czytelnik może wywnioskować z tytułu. 

„Przez rozum do wiary, fascynująca wędrówka” mnie miło zaskoczyła, biorąc ją do recenzji nie spodziewałam się, że zostaną poruszone tak ciekawe wątki. Jedyna trudność jaka może wystąpić dla Czytelnika to wiele trudnych, nie każdemu znanych pojęć. Pomimo wszystko zachęcam do zapoznania się z tą pozycją niezależnie od stosunku Czytelnika do wiary.

Serdecznie polecam!


Mika, 19 lat


Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM.

wtorek, 4 marca 2014

„Gwiazda nad gwiazdami i inne opowiadania” - Barbara Derlicka - recenzja

 W 2013 roku nakładem Wydawnictwa WAM ukazała się książka dla dzieci autorstwa Barbary Derlickiej, pt. „Gwiazda nad gwiazdami i inne opowiadania”.

okładkaKsiążka zawiera dziewięć opowiadań. Każde z nich przedstawia inną historię, ale to co je łączy to wspólna tematyka – czas Bożego Narodzenia. Bohaterami opowiadań są zabawki choinkowe, np. Gałgankowa Królewna, zwierzęta, rośliny oraz dzieci. Wszyscy przeżywają ciekawe przygody w czasie świat. Opowiadania są niezwykle interesujące, bo autorka używa prostego, ale plastycznego języka. Sprawia, że czytelnik wyobraża sobie scenerię, bohaterów, a także emocję, które nimi kierują. 

Najbardziej podobało mi się opowiadanie, pt. „Gwiazda Betlejemska” Główną bohaterką utworu jest mała Jagoda, która w jasełkach miała się wcielić w postać biednej sierotki – Pepity. Rozczarowanie dziewczynki rolą, było ogromne, bo nie dość, że długi tekst do nauczenia się na pamięć, to jeszcze szary strój i w ogóle katastrofa. Jagoda przestała cieszyć się przedstawieniem i rolą jaką miała odegrać. Była tak rozczarowana, że nie słuchała nauczycielki, która opowiadała o bohaterach przedstawienia.

Kto sprawił, że dziewczynka zmieniła zdanie?
Jaką historię opowiada Pepita?
Co to jest poinsencja?

Książka została pięknie wydana w dużym formacje, na papierze kredowym, ilustrowana kolorowymi, pobudzającymi wyobraźnię obrazkami, których autorką jest Iwona Walczak-Sarna. Zaletą utworu jest również to, że opowiadania są krótkie, ale mądre i posiadające morał.

Jest to wspaniała lektura dla młodszych czytelników, którzy sami mogą zapoznać się z opowiadaniami lub poprosić o to rodziców lub rodzeństwo. Pogoda za oknem raczej skłania dzieci do myśli o wakacjach, niż o Bożym Narodzeniu, ale jestem przekonana, że po ciekawą książkę czytelnik sięgnie niezależnie od pory roku.

Serdecznie polecam!

Tilia, 16 lat 


Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM. 

piątek, 28 lutego 2014

„Powody aby wierzyć. Dowody na istnienie cudów” - Ron Tesoriero - recenzja

POWODY ABY WIERZYĆ
Ron Tesoriero to autor książki „Powody aby wierzyć”, opowiadającej historię kilku cudów, które zdaniem twórcy są idealnymi dowodami na istnienie Pana Boga.


Już pierwsza historia, opowiadająca losy pewnego księdza, którego marzeniem było zbudowanie kościoła, skłania czytelnika do refleksji: Czy to przypadek, czy cud? Kolejne historie same odpowiadają na te pytania, gdy rzeczy naprawdę niemożliwe stają się realne.

Książkę czyta się jednym tchem, a kiedy już „wejdziemy” w świat cudów to wszystkie inne rzeczy stają się mniej ważne. Ale kiedy trzeba już zakończyć czytanie, to przy następnej okazji trudno powstrzymać się od otworzenia i ponownego zagłębienia się w te trudne, ale bardzo fascynujące tematy.

Dzieło zmieniło życie już wielu ludzi. Na mnie zrobiło ono ogromne wrażenie i cieszę się, że trafiłam na tę pozycję, gdyż dzięki niej mogłam poznać naprawdę niesamowite historie.

Książkę polecam szczególnie tym, którzy interesują się takimi nieziemskimi sprawami oraz tym, którzy w swoim życiu szukają czegoś więcej.


Smile, 15 lat


Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM.