tytuł


Recenzje młodzieżowe - bo młodzież też lubi czytać!

poniedziałek, 12 grudnia 2011

"Wyspa mojej siostry" - Katarzyna Ryrych - recenzja

Bohaterką przepięknej książki  Katarzyny Ryrych "Wyspa mojej siostry" jest Marysia. Jej spokojne życie zmienia się z chwilą, kiedy zaczyna chodzić do szkoły, ale tylko wtedy, gdy pójdzie z nią siostra, z którą jest zżyta . W pierwszej chwili nie rozumie, dlaczego Pippi nie może chodzić do szkoły, ale potem zaczyna zauważać,  że siostra nie  daje sobie rady i jest wyśmiewana przez kolegów z klasy. Pippi przedstawiona jest jako duża, otyła  dziewczyna ze sterczącymi rudymi warkoczykami, która ma  doskonałą pamięć i świetnie gotuje, ale nie potrafi czytać i pisać. Uwielbia niebieski kolor i wszystkie rzeczy ma w  tym kolorze. Nie ma przyjaciół, a jedynie kochającą siostrę i Tatę. Pippi jest o wiele starsza od Marysi, ale jej rozum zatrzymał się na poziomie kilkuletniego dziecka. Marysia i Pippi  nie mają mamy, wychowuje je tata, który robi dla nich wszystko i bezgranicznie je kocha. Marysi  jest tym bardziej trudno żyć bez mamy, bo jak każdej dojrzewającej dziewczynie, potrzebna jest nie tylko rozmowa z tatą, ale także z mamą, która lepiej zrozumie i wytłumaczy otaczający ją świat.
Książka opowiada   o bezgranicznej miłości, akceptacji  dwóch sióstr; obserwujemy, jak główna bohaterka ze szczęśliwego dziecka zamienia się w zagubioną nastolatkę. Nie potrafi zrozumieć, dlaczego jej siostra z Zespołem Downa jest izolowana przez otoczenie, czemu budzi w ludziach lęk. Autorka starała się pokazać czytelnikowi, jak trudno żyje się takiej rodzinie w dzisiejszym świecie. Pokazuje  także, że ludzie nawet nie próbują zrozumieć upośledzonych osób, a gdyby tylko trochę weszły w ich tajemniczy świat, mogłyby odkryć, że jest on niesamowity, fascynujący i bardzo uporządkowany.
Sądzę, że książka jest bardzo dobrze napisana, czyta się ją bardzo szybko mimo, że porusza trudne tematy, z którymi my- "normalni" ludzie nie potrafimy sobie radzić, często  nie akceptując" inności " innych.
Książka dostała nagrodę  w  Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren. Jestem przekonana, że był to bardzo dobry wybór, bo ta powieść porusza najczulsze struny naszej osobowości, wywołuje łzy i uśmiech.

Serdecznie zapraszam wszystkich do przeczytania tej książki, bo naprawdę warto …

TUTAJ możesz przeczytać fragment powieści.

Lily, 16 lat

Za przekazanie książki dziękujemy Wydawnictwu STENTOR

4 komentarze:

  1. Przypomniała mi się serialowa Kasia z Rozlewiska.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam i bardzo mi się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A jaki marysia ma charakter?

    OdpowiedzUsuń
  4. piękna książka

    OdpowiedzUsuń