tytuł


Recenzje młodzieżowe - bo młodzież też lubi czytać!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą religijna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą religijna. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 września 2020

„Rozmowy z dziećmi. Kazania niecodzienne” - Józef Tischner - recenzja

 

"Ksiądz Józef: Słuchaj, Marta, a czy ten twój miś rozumie coś? Uczysz go?
Marta: Tak. On umie nawet chodzić.
Ksiądz Józef: A o Panu Jezusie go uczysz?
Marta: Uczę.
Ksiądz Józef: Więc mu powiedz, że Pan Jezus umarł za wszystkich. Nawet za misie umarł, żeby misie miały życie wieczne. I misie, i Marty, i Tomki, i w ogóle wszyscy”.

„Rozmowy z dziećmi. Kazania niecodzienne” to wyjątkowe dzieło, w którym po raz pierwszy spisano wszystkie skierowane do dzieci kazania, jakie udało się odzyskać z nagrań, księdza Józefa Tischnera – prezbitera, intelektualisty, wybitnego filozofa, profesora Papieskiej Akademii Teologicznej. Książka zawiera też kilka jego opowiadań o wyprawach odbywanych z siostrą i siostrzeńcami do lasu, młyna czy nad strumień. Na pierwszych stronach opisano początki nauk „księdza z misiem” w kościele Świętego Marka w Krakowie i ich przebieg.

Choć od śmierci księdza Tischnera minęło dwadzieścia lat, to wciąż wiele osób doskonale pamięta jego i jego genialne kazania dla przedszkolaków – jako pierwszy bowiem nie tylko mówił do dzieci, ale też rozmawiał z nimi, zadawał im pytania. Choć był człowiekiem doskonale wykształconym, potrafił prawdy wiary i trudne zagadnienia wytłumaczyć prostym, przystępnym językiem. Dlatego też świetnie dogadywał się z dziećmi i w zrozumiały dla nich sposób wyjaśniał im, czym jest zbawienie, jak ważne są przyjaźń i umiejętność przebaczania. Lektura dzieciom przekazuje ważne, chrześcijańskie wartości. Z kolei dla rodziców stanowi pomoc w odpowiadaniu na trudne pytania stawiane przez ich pociechy i tłumaczeniu im tematów religijnych. Dodatkowo atrakcyjność książki zwiększają duża czcionka i liczne zdjęcia.

„Rozmowy z dziećmi…” to idealna pozycja na wspólne, rodzinne czytanie.

 

Włóczykij, 16 lat

 

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Znak.


środa, 15 marca 2017

"Chodzić w Duchu Świętym" - Carver Alan Ames - recenzja

,,Moje życie było puste i pozbawione sensu, dopóki nie poznałem Boga. Wypełniał je grzech i egzorcyzm . Dopiero gdy w moim życiu pojawiła się Boża miłość, uczucie pustki zniknęło’’. 

Takimi słowami swoją przemianę komentuje Carver Alan Ames w książce pt. ,,Chodzić w Duchu Świętym’’. Carven Ames, do niedawna jeszcze niewierzący , odkrył swoją drogę w Duchu Świętym. Dzięki ,,wizjom’’, które otrzymał od Boga, mógł  to opisać w tej książce.

,,Za każdym razem, kiedy jest ci trudno kochać, spójrz na Mnie na Krzyżu. Zobacz, że ze względu na to,  jak bardzo Mnie skrzywdziłeś, Ja za Ciebie cierpiałem i umarłem, ponieważ Ciebie kocham’’. 

Te słowa wskazują na przewodni temat książki. Główną częścią jest rozdział o miłości, nawet tej trudnej.

Autor cytuje te słowa, w celu zwrócenia uwagi, na coraz większe zło pojawiające się na świecie, z powodu tchórzostwa katolików i bierności wobec grzechów.  Nie rozumiemy czasem, że drogą do zbawienia jest droga ciężka, trzeba być pokornym, czasem przyjąć z pokorą cierpienie i prosić o przebaczenie Boga. Wszystko ma sens kiedy człowiek przyjmuje to w miłości. Autor zwraca uwagę na powstrzymanie się od egoizmu. Egoizm oddziela nas od Boga i od bliźnich. Człowiek XXI wieku zastępuje go często pieniądzem, szukaniem przyjemności czy doznań. ,,Grzech jest jak nowotwór’’, co oznacza, że trzeba go leczyć jak najszybciej. Im wcześniej go wykryjemy, tym mamy większą szansę na wyleczenie.

Tą książkę z pośród wielu wyróżnia na pewno szczerość. Według mnie jest to jedna z najbardziej szczerych książek, jakie w życiu czytałem. Autor przekazuje prawdy z wielką łatwością. Komu można polecić tą książkę? Myślę, że wszystkim, niezależnie od tego czy wierzy w Boga, czy nie. Bo nawet jeśli czytelnik nie wierzy w Boga, znajdzie w tej książce informacje, jak lepiej żyć z drugim człowiekiem i nie koncentrować się wyłącznie i tylko na sobie i swoich interesach.


Orwicz, lat 18

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Esprit. 

piątek, 20 stycznia 2017

"Łagodny Duch"” – Carver Alan Ames - recenzja

Okładka książki Łagodny DuchPOZNAJ DUCHA! I zatop się w nieskończonej miłości.

Spotkałeś już na swojej drodze Ducha? Oczywiście Świętego. Wiesz jaki jest? Znasz Go? Możliwe, że kiedyś w swoim życiu poczułeś Jego obecność, istnienie. Może czujesz  je cały czas, albo dalej w nie nie wierzysz?

Spotkaj się z człowiekiem, który opowie Ci o Nim. Może uda mu się wiele wytłumaczyć, rozwiać wątpliwości, utwierdzić w przekonaniach lub odpowiedzieć na Twoje pytania. Carver Alan Ames zaskakuje. Nie wprowadza na świat nic nowego. A jednak prawdy, które nam przekazuje, chociaż znane przez nas dobrze i często słyszane, wciąż niezmienione i aktualne, rodzą się na nowo.

Najbardziej niesamowite w tej książce jest to, z jaką prostotą i delikatnością, a zarazem dokładnością i starannością autor wyjaśnia i opisuje kwestie ważne, a czasami sporne. Spokój, który emanuje z każdego zdania uderza czytelnika. Porywa go także sposób w jaki opisane zostały wszystkie zagadnienia. Nie są to czysto teologiczne prawdy. To życie. To co nas otacza i tworzy. Ubogacone doświadczeniami i przeżyciami autora. Daje on odczucie, że to, o czym pisze jest jego częścią. Pokazuje jak kształtowało się jego wnętrze.

”Łagodny Duch” to książka niezwykle urozmaicona. Opowiada o Duchu Świętym, Jego współpracy z człowiekiem, sprowadza się do refleksji nad życiem ludzkim i rolą Boga na naszej drodze. Porusza trudne tematy wiary, kościoła i natury człowieka. Nie unika kontrowersyjnych zagadnień. Oprócz ogólnych, pięknych,  poruszających i skłaniających do przemyśleń rozważań, oferuje nam listy autora oraz wywiady z nim, przeprowadzone przez różne osoby, z różnych okazji i powodów. To w nich lepiej poznajemy tego niezwykłego człowieka i sytuacje ukazujące działanie Ducha i obecność Boga w jego historii.

Carver Alan Ames przekazuje nam coś, co nie pochodzi od niego.  Dzieli się z nami tajemnicą Boga. Mówi, że mądrość tą mógł spisać dzięki natchnieniu tego właśnie Ducha, z którym sam ma coraz mocniejszą więź. Książka jest bardzo gęsto doprawiona cytatami z Pisma Świętego. Pozwala to na głębsze poznanie i zrozumienie poruszanych kwestii.

Duch jakiego poznajemy dzięki tej pozycji jest niesamowity, wszechmocny, dobry i pełen miłości. To co możemy zyskać dzięki tej książce ma szansę okazać się niezastąpionym doświadczeniem. Te słowa prowadzą, budzą, układają wiele myśli, napędzają do działania i poruszają. Każdego w inny sposób, inną cząstką. Jeśli pozwolisz, będą Twoim drogowskazem. Podręcznym GPS-em i narzędziem w drodze na szczyt.


Neloinka, 16 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Esprit.

środa, 9 grudnia 2015

"Wierny pies pański" - Elżbieta Wiater - recenzja


Okładka książki Wierny pies Pański. Biografia św. Jacka OdrowążaKim był Jacek Odrowąż? To jeden z najbardziej znanych świętych z południa Polski. Urodzony w XII wieku w Kamieniu Śląskim, zmarł w XIII w Krakowie. Jeden z pierwszych Dominikanów w Polsce, mało tego, przyjął habit dominikański od samego założyciela zakonu w Rzymie! Życiowy pielgrzym, jak mało kto, przemierzał kraj wzdłuż i wszerz, zakładając po drodze klasztory, jednak nie zatrzymując się w nich na stałe. Nawracał Prusów na Pomorzu, mieszkał na Rusi, zorganizował klasztor w kościele św. Trójcy w Krakowie, a jest znany nawet w Azji!

Był siódmym dominikaninem i piątym Polakiem wyniesionym na ołtarze. To nadal mało? Na jego temat krąży mnóstwo historii. Część z nich została przedstawiona w książce Elżbiety Wiater, po którą niewątpliwie należy sięgnąć, jeśli chcecie poznać historię niezwykłego świętego, dla którego uzdrawianie to chleb powszedni, wskrzeszanie umarłych to pestka, a który w wolnych chwilach rozdaje pierogi w gratisie do Ewangelii.
                
Wydawnictwo Znak wydało książkę opowiadającą nie tylko o życiu św. Jacka Odrowąża. To umieszczona na kartach historii opowieść o cudach, które naprawdę miały miejsce! Mimo, że św. Jacek żył 800 lat temu, to jego nauczanie nadal jest aktualne. To człowiek, który fascynował kilkaset lat temu i robi to także w XXI wieku za sprawą „Wiernego psa pańskiego”.

Legendy mogą tylko zachęcać do lektury. Książka nie dość, że zawiera ich wytłumaczenia, to także opisuje inne ciekawe fakty z życia świętego. Nie jest napisana językiem, który możemy znaleźć w encyklopedii. Owszem, Elżbieta Wiater używa bogatego naukowego słownictwa, jednak jest ono na tyle zrozumiałe, że nie trzeba czytać biografii św. Jacka ze słownikiem języka polskiego w ręku.

Jeżeli jesteście znudzeni lekkimi książeczkami, które nie wnoszą nic nowego do Waszego życia, to „Wierny pies pański” będzie idealnym rozwiązaniem. A nuż wiedza o jego życiu przyda się w przyszłości.

Ananaska, 17 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Znak. 
               


piątek, 13 listopada 2015

”Pan Bóg? Uwielbiam” - Marcin Jakimowicz - recenzja

Okładka książki Pan Bóg? Uwielbiam! 44 dobre wiadomościZero wymądrzania się. Zero teoretycznych rozważań. Zero nachalnej propagandy. 100% żywego doświadczenia wiary.

Książka pt.:” Pan Bóg? Uwielbiam: 44 dobre wiadomości” jest przedstawieniem wzlotów, upadków oraz doświadczeń jej autora, dziennikarza „Gościa Niedzielnego” Marcina Jakimowicza - na temat wiary. Opisuje on swoje odczucia w postaci 44 dobrych wiadomości odnoszących się do Biblii oraz przykazań.

W tym, można to nazwać, poradniku przedstawione są sposoby i przyczyny postępowania Boga oraz człowieka w taki, a nie inny sposób. Autor ukazuje nam miłość Stwórcy, którą sam doświadczył, i którą chce się podzielić z innymi. Rozwija tematy takie jak: „Reset, czyli o Panu Bogu, który zawsze przebacza”, „Adwokat w niebie, czyli o Panu Bogu, którego imię jest lekarstwem” oraz „O niebo lepiej, czyli o Panu Bogu, który da ci wieczne szczęście”, a także wiele innych treści.

W tej książce można przeczytać informacje nie tylko na temat przeżyć autora związanych z jego spotkaniem Boga, a także innych ludzi, u których dziennikarz zasięga opinii na temat Najwyższego. Począwszy od wyznawców pokrewnych religii, przez byłych członków sekt, kończąc na zwykłych ludziach spotkanych na ulicy.

Podobała mi się ta literatura, jednak może być dla niektórych lekką trudnością, gdyż sposób pisania jest trochę zawiły oraz słownictwo trochę niezrozumiałe, ale dla mnie była to miła lektura na spokojne wieczory. Dla każdego kto jest ciekawy książek o tematyce religijnej oraz chce umocnić swoją wiarę serdecznie polecam.


Monia, 16 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Znak. 

wtorek, 11 sierpnia 2015

"Bądź uzdrowiony mocą Jezusa" - Bob Schuchts - recenzja

Okładka książki Bądź uzdrowiony mocą Jezusa„Książka dla poszukujących źródła szczęścia” Tylko czy takie źródło można w ogóle odnaleźć? Myślę, że każdego człowieka uszczęśliwiają zupełnie inne rzeczy i ludzie, także boskie moce.

Bardzo mi się podoba, że nie jest to jedna z tych książek, w których anonimowi autorzy starają się przedstawić ludzkości receptę na zbawienie, zaznaczając przy tym, że jest to tylko i wyłącznie możliwe dzięki jedynemu chrześcijańskiemu Bogu. Nie jest to prawdą, chociażby dla wyznawców innych religii. Książkę Boba Schuchtsa doceniam za w miarę obiektywne podejście do sprawy. Co prawda, bardzo dużo się tutaj mówi o udziale Jezusa w zbawieniu każdego człowieka, aczkolwiek nie mogłoby być inaczej chociażby ze względu, że jest to książka stricte religijna. Istotne, że widać tolerancję dla każdego, kto nie jest przekonany do wiary w Chrystusa.

Autor nie jest bezimienny, nie przekonuje czytelników do swojego planu na zbawienie na podstawie wymyślonych faktów. On to robi mając na celowniku swoje własne życie, które najpierw nam opisuje, a dopiero później przekonuje do „ścieżki do uzdrowienia”. On też nie był święty od urodzenia, przeżył wiele wzlotów i upadków, bardziej i mniej poważnych. Każdy z nich miał wpływ na to kim jest teraz i jaką drogę wybrał. 

Książka-poradnik napisany jest takim… natchnionym stylem. Praktycznie w każdym zdaniu da się wręcz namacać wiarę, z jaką pisał to autor. To głównie dzięki temu dobrnęłam do końca. Bob Schuchts czasami zbyt bardzo się rozpisuje na temat jednego wątku i go przeciąga i przeciąga ile się da. 

Natomiast ciekawym elementem są ilustracje i wszelkiego rodzaju wykresy oraz tabelki. Dla wzrokowców bardziej „matematycznie” przedstawiają opisywane problemy. Także pomagają „chwile refleksji” zamieszczone pod koniec każdego podrozdziału. Znajdują się w nich pytania i proste zadania do zastanowienia się, może spróbowania by coś zmienić w swoim życiu, nawet niewielki aspekt, który po pewnym czasie może okazać się bardzo owocny w  tytułowym  poszukiwaniu szczęścia.


Ananaska, 17 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Znak.

środa, 7 stycznia 2015

"Ben Hur" - Lewis Wallace - recenzja

Okładka książki Ben HurDo przeczytania tej książki zachęcił mnie opis znajdujący się na okładce: „Największa obok Quo Vadis powieść religijna naszych czasów”.  Gdy widzę bardzo pozytywne lub skrajnie negatywne opinie zawsze muszę sprawdzić czy zgadzam się z tym zdaniem czy nie. Cóż w większości przypadków jest odwrotnie, jednak w przypadku „Ben Hura” nie zawiodłam się. Owszem momentami dłużyła mi się akcja, bo czekałam na rozwinięcie wątków, które bardziej mnie interesują. Mimo to oceniam „Ben Hura” jako książkę bardzo dobrze obrazującą dzieje Nowego Testamentu (jeśli chodzi o osobę Jezusa, która przewija się w tle i w pewnym sensie jest głównym bohaterem wydarzeń) oraz będącą idealnym rozwiązaniem dla osób które mają już dość wszechobecnych książek fantasy (sama jestem ich fanką, jednak od czasu do czasu warto zrobić sobie odskocznię).

„Ben Hur” pomaga nam wyobrazić sobie nastroje panujące wśród ludzi w czasach Jezusa oraz prawa i zasady rządzące "tamtym światem". Warto zauważyć, że tytuł oryginału brzmi „Ben Hur. A Tale of the Christ” co stawia Jezusa jako bohatera ważniejszego od Ben Hura, czego nie przekazuje tytuł polski. Jako ogromną zaletę tej książki odbieram fakt, że nie ma w niej słów niezrozumiałych. Ponadto jest to pierwsze pełne polskie wydanie tej książki.

Wątek trzech króli (doskonale nam znany i nieodłącznie obecny na każdych jasełkach) jest w „Ben Hurze”  na pierwszy rzut oka wątkiem drugoplanowym. Baltazar jest pokazany jako ojciec egipskiej księżniczki, jest też pierwszym który zwraca uwagę na charakter królowania Jezusa. Widzi w nim przewodnika duchowego, a nie przewodnika armii. Jednak warto zwrócić uwagę na fakt, że początkowo „Ben Hur” miał być jedynie nowelą o trzech królach. Dopiero później autor zdecydował się do napisania powieści w której ukazuje wartości wiary chrześcijańskiej i jej początki.

Książka opowiada o tytułowym Ben Hurze. Jest to Żyd pochodzący z bogatej rodziny. Całe jego życie zostaje wywrócone do góry nogami na skutek nieporozumienia. Zostaje on skazany na dożywotnią pracę w rzymskich galerach, jednak najgorsza jest niepewność co do losu najbliższych. Mądrość i umiejętność pozyskiwania znajomości pozwalają Ben Hurowi na ‘pomoc’ swojemu szczęściu.


Podsumowując, uważam że „Ben Hur”, chociaż jest książką religijną, znajdzie odbiorców zarówno wśród katolików jak i ateistów. Ci pierwsi popatrzą na nią pod trochę innym kątem, a druga grupa na pewno zadowoli się akcją i wielowątkowością. 

Asia, 16 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Promic. 

wtorek, 9 grudnia 2014

"Święty Jan Paweł II: 15 portretów pięknego życia" - Katarzyna Flader, Witold Kawecki - recenzja

Święty Jan Paweł II. 15 portretów pięknego życia - Flader Katarzyna, Kawecki WitoldJan Paweł II to postać powszechnie znana. Jako jednego z niewielu Polaków jego imię i kim był, zna prawie każdy. Również w związku z niedawną jego kanonizacją zainteresowanie tym charyzmatycznym papieżem znacznie wzrosło.

W książce zostało przedstawionych 15 obrazów Jana Pawła II: przyjaciel człowieka, duchowy autorytet, niestrudzony pielgrzym, świadek Ewangelii, duszpasterz młodzieży, dawca wolności, znawca kultury, mistrz słowa, aktor, ulubieniec mediów, apostoł miłosierdzia, człowiek modlitwy, nauczyciel umierania, święty.

Papież Polak jest postacią szalenie fascynującą, podobnie jak książka o Nim. Do każdego podanego obrazu jest dopasowana historia, zdjęcia, także wszystko jest jasne i klarowne, opowieści są ciekawe, niedługie, tematyka może nie zawsze mi odpowiadała, ale mimo to uważam, że dobrze robiłam czytając ją. Często nie zdajemy sobie sprawy jak ciekawą postacią był Jan Paweł II, ponieważ widzimy w nim tylko papieża. Ta książka pomoże nam w uświadamianiu sobie, że tak nie jest. Był przede wszystkim dobrym człowiekiem.


Sheri, 15 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Rafael.

poniedziałek, 24 listopada 2014

"Wilki dwa" - Adam Szustak, Robert "Litza" Friedrich - recenzja

Okładka książki Wilki dwaRobert "Litza" Friedrich - muzyk i Adam Szustak - ksiądz, osoby, których teoretycznie nie powinno łączyć nic. Jednak mają jedną cechę wspólną - wiarę. Według ich ideologii w każdym z nas żyją dwa wilki- dobry i zły. Codziennie walczą one ze sobą. Dobry chce dla nas jak najlepiej, chociaż wybranie go może nie okazać się najłatwiejsze. Zaś "dokarmienie" złego wilka jest proste, choć prowadzi ono do kłopotów, gdyż on zawsze chce dla nas jak najgorzej.

Książka bardzo przypadła mi do gustu. Znajdują się w niej fragmenty Pisma Świętego i zapis rozmowy między dwoma mężczyznami, mają różne zdania, doświadczenia, mówią w prosty, zrozumiały sposób, nie przypomina to kazania w Kościele, gdyż żaden z nich za świętego się nie uważa. 

Na końcach rozdziałów znajdują się ćwiczenia, które mają za zadanie "dokarmić" naszego dobrego wilka. Wszystko jest jasne, przejrzyste i zrozumiałe, a problemy poruszane w ich rozmowach, dotyczą każdego z nas. Mówią dużo o tym jak Bóg przejawia się w ich życiu, pomagają inaczej spojrzeć na naszą wiarę i Jezusa. 

Polecam każdemu, który uważa, że o religii wie już wszystko.


Sheri, 14 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Znak. 

środa, 12 listopada 2014

"Holyfood, czyli 10 przepisów na smaczne i zdrowe życie duchowe" - Szymon Hołownia - recenzja

Okładka książki Holyfood, czyli 10 przepisów na smaczne i zdrowe życie duchoweChyba głównym powodem do zabrania tej lektury z recenzenckiej półeczki było to, że chciałam poznać styl pisania Pana Hołowni. Oprócz tego zaciekawiła mnie okładka, która bardzo rzuca się w oczy - neonowa zieleń, patrząc na nią pierwsze dostrzegłam rybę wraz z widelcem i nożem, naprawdę wydawało mi się, że to książka kucharska. Nie domyśliłam się, że chodzi o symbol chrześcijaństwa ułożony z różańca. No, ale zaczęłam czytać.

Szymon Hołownia jest polskim publicystą i dziennikarzem. Najczęściej zajmuję się tematyką religijną. Jest dyrektorem programu religia.tv oraz założycielem fundacji Kasisi oraz Dobra Fabryka. Laureat wielu nagród: Nagrody "Ślad" im. bp. Jana Chrapka 2007 (nominowany za "głęboką znajomość tematyki religijnej w połączeniu z doskonałą orientacją w świecie współczesnej kultury" oraz "stworzenie nowatorskiej na polskim gruncie formuły pisania o sprawach religijnych") oraz Nagrody Grand Press 2006 w kategorii wywiad (wywiad z ks. prof. Jerzym Szymikiem "Niebo dla gołębi").

Kuchnia - można powiedzieć, że w domu tam właśnie najwięcej się dzieje, a to ktoś przychodzi po herbatę, a ktoś inny bo ciastka. Autor chce nam przedstawić religijność i sprawę przyjaźni z Bogiem od zupełnie innej strony, na zasadzie krótkich i wartościowych przepisów “kucharskich”. Każdy z nas na pewno kiedyś otworzył wielką księgę babci, aby zrobić ulubione ciasto. W lekturze wszystko jest bardzo prosto pokazane podany jest czas, okoliczności “przyrządzenia”, a także dokładne instrukcje, żeby nasze “ciasto” się nie spaliło, albo nie powstał tzw. zakalec. A tak naprawdę książka ma nam do przekazania bardzo wysokie cele i pokazuje jak powinien wyglądać chrześcijanin świadomy swojej wiary, a nie ten udawany, który chodzi do kościoła na siłę, aby rodzice nie krzyczeli. Jeśli nie mogę odnaleźć się w danym kościele, muszę go zmienić, jeśli nie odpowiada mi ksiądz sprawujący Eucharystię, a jego kazania do mnie nie przemawiają, szukam innego itd.

Co najważniejsze książka nie nudzi. Przez swój niecodzienny styl Hołownia łamie stereotyp o nudnych książkach religijnych. Miałam okazję spotkać się z lekturami wybitnych teologów, ale były tak niezrozumiale napisanie, że nic z tego nie wiedziałam. Nie dość, że nie da się pojąć wręcz abstrakcyjnych pojęć, to również język jest na tyle poważny, że po kilku stronach można powiedzieć: “Dzięki książko, nie jesteś dla mnie”.

Przepisy diet u Hołowni są podane całkiem kulinarnie np. “ Jak wysmarzyć cuda” i zapewne nikt się nie domyśli, że w tym przepisie chodzi o to by czytać codziennie Psalm 139. Nikt nie mówi, że po przeczytaniu książki od razu pobiegniesz do pierwszego lepszego Kościoła i będziesz chwalił Boga za wszystko co stworzył. Jak każda dieta i ta również potrzebuje czasu, a do sprawy wiary każdy musi dojrzeć.

Lekturę chciałabym polecić głównie młodzieży, najbardziej tym, który przygotowują się do bierzmowania, aby nie zanudzali się na spotkaniach i mogli odkryć jednak Boga, a nie chodzić do Kościoła na siłę dla podpisów na wymiętej do granic możliwości kartce, bo to nie ma najmniejszego sensu. Lektura też jest dobrą pozycją dla dorosłych, ale nie dla wszystkich - zakładam, że mogłaby spotkać się z odrzuceniem w kręgach starszych dewotycznych pań chodzących do kościoła bo tak trzeba.

życzę miłej lektury

Klaudii, 16 lat

Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Znak.

poniedziałek, 20 października 2014

„Co Franciszek myśli o…?” – Katarzyna Pytlarz - recenzja

okładkaMyślicie, że książka z uśmiechniętym papieżem na okładce nie może być ciekawa? Nie może być fajna?Przecież chrześcijaństwo to w ogóle zajęcie dla starszych pań na emeryturze, zawsze z różańcem w ręku. A nie dla nas, młodych, chcących się wyszaleć i tryskających energią…

Też tak kiedyś myślałam. Ale kiedy wzięłam „Co Franciszek myśli o…?” do ręki i skończyłam pierwszą stronę stwierdziłam, że to jednak nie takie nudne. Obecny papież robi wiele dobra, otacza się ludźmi, niesie po prostu szczęście i radość. Pokazuje, że to wszystko nie musi być takie bezbarwne. Także jego wypowiedzi dają wiele do myślenia, zaskakują prostotą, ale jednocześnie niosą głębokim przekaz.

„Co Franciszek myśli o…?” to zbiór najlepszych wypowiedzi papieża o codziennym życiu z Bogiem. W każdym rozdziale znajdziemy cytaty na dany temat np. „Łaska” czy „Miłość”. Otwieramy na interesującym nas zagadnieniu i zatapiamy się w lekturze. Tysiące słów jakie czekają na nas w tej książce namawiają do refleksji i umacniają w wierze. Jesteśmy coraz bliżej Boga, a wypowiedzi papieża mogą się stać dla nas wskazówkami jak żyć, by dobrze żyć.

Wszystkie wypowiedzi wybrała i opracowała Katarzyna Pytlarz, która na swoim koncie ma też inne książki o charakterze chrześcijańskim i jestem pewna, że są tak dobre jak ta.

„Co Franciszek myśli o…?” dała mi wiele do myślenia i dzięki niej zdobyłam wiele cennych informacji o życiu, miłości czy Bogu. Książkę polecam wszystkim szukającym swojej drogi życia oraz tym, którzy chcą dalej iść za Jezusem Chrystusem.


Domina Nigrum, 14 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM.

poniedziałek, 16 czerwca 2014

"Niebo zmienia wszystko" - Todd i Sonja Burpo - recenzja

Niebo zmienia wszystko. Żyjąc perspektywą wieczności - Todd i Sonja Burpo e-religijne.plTodd Burpo – pastor mieszkający w stanie Nebraska, strażak-ochotnik, autor książki „Niebo istnieje… Naprawdę!”. Sonja Burpo – żona Todda i matka trójki dzieci. Z zawodu kierownik biura nieruchomości, z zamiłowania nauczycielka i katechetka. Colton Burpo – drugie dziecko Todda i Sonji. W wieku czterech lat, podczas skomplikowanej operacji, odbył podróż do nieba. Zwyczajna rodzinka.

„Niebo zmienia wszystko” to druga książka T. Burpo, który dzieli się swoimi doświadczeniami i informacjami otrzymanymi od syna. Publikacja ma bardzo ciekawą formę: czterdzieści króciutkich rozdziałów, zbudowanych w ten sam sposób: cytat z „Niebo istnieje… Naprawdę!”, komentarz państwa Burpo, pytanie do przemyślenia lub porada oraz fragment Biblii. Doprawdy unikalna konstrukcja idealnie wpasowuje się w klimat książki.

Todd i Sonja mają jasny cel: przekazać ludziom radosną nowinę, że niebo naprawdę istnieje. A wiara w zbawienie zmienia nasze życie tu, na ziemi. Autorzy dzielą się swoją historią i przemyśleniami. Książka jest prawdziwą kopalnią sentencji i praktycznych porad dotyczących życia, jak i sposobu postrzegania nieba.

Książki autorstwa państwa Burpo osiągnęły niebywały sukces na całym świecie. Potwierdzam, to wcale nie jest przypadek! Ta pozycja jest po prostu warta zainteresowania. Polecam „Niebo zmienia wszystko” każdemu Czytelnikowi. Jestem przekonana że poprawi ona wasze życie!

„Czym obdarzył cię niedawno Bóg, co ty potraktowałeś jako zbieg okoliczności?”

Głębokich wzruszeń i refleksji oraz powodzenia we wprowadzaniu zmian do swojego życia życzy


Tania,18 lat


Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Rafael.


czwartek, 12 czerwca 2014

"Uzdrowiciel. Cuda świętego Jana Pawła II" - Andreas Englisch - recenzja

Andreas Englisch jest Niemcem z pochodzenia, studiował literaturoznawstwo i dziennikarstwo. Od 1995 roku jest jednym z sześciu dziennikarzy watykańskich. Uczestniczył w audiencjach, latał z Janem Pawłem II samolotem podczas pielgrzymek. Dlatego też książka jego autorstwa jest bardzo rzetelna i zawiera dokładne opisy wydarzeń.

Już za życia papieża niektórzy twierdzili że jest święty. Ale, aby zmarły mógł oficjalnie nim zostać, potrzebny jest cud. Cuda potrzebne do beatyfikacji (uzdrowienie siostry Marie Simon Pierre z choroby Parkinsona) oraz kanonizacyjny (znikniecie tętniaka mózgu u Floribeth Mory Diaz z Kostaryki) są ogólnie znane. Jednakże niewiele osób wie, że przez wstawiennictwo papieża Polaka jeszcze za jego życia działy się niewyjaśnione zjawiska.

„Uzdrowiciel. Cuda świętego Jana Pawła II” (jak sam tytuł wskazuje) opowiada historie, które postrzegane są w kategoriach cudów; uzdrowienia niemożliwe z punktu widzenia medycyny, nieprzypadkowe spotkania i zbiegi okoliczności w dziwny sposób prowadzące do niespodziewanych wydarzeń. Książka napisana jest w formie wspomnień autora, a każdy rozdział jest niezależną historią. Niejednokrotnie pewną część rozdziału stanowi opis dochodzenia Englisch’a  w sprawie domniemanych cudów. W czasie lektury Czytelnik ma możliwość poznania Watykanu „od kuchni”, różnych  zwyczajów i sposobu postępowania w nietypowych przypadkach. Ciekawe były także opinie jakim człowiekiem był Karol Wojtyła, wyrażane przez różnych ludzi.

Gorąco polecam książkę wszystkim Czytelnikom, niezależnie od wieku i zainteresowań. „Uzdrowiciel. Cuda świętego Jana Pawła II” to książka, która dostarczy Wam wielu wzruszeń. Każda historia jest tak wyjątkowa, że trudno oderwać się od lektury. Jestem przekonana, że dowiecie się wielu ciekawostek związanych z postacią wielkiego Polaka, Karola Wojtyły.

Bardzo serdecznie polecam!

Tania, 18 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM. 

piątek, 23 maja 2014

"Dziennik duszy" - Jan XXIII - recenzja

W 2014 roku nakładem Wydawnictwa Znak ukazała się książka, pt. „Dziennik duszy”. Utwór ten ukazał się z okazji kanonizacji papieża Jana XXIII.

Dziennik duszy
Jan XXIII czyli Angelo Giuseppe Roncalli urodził się w 1881 roku we Włoszech, a zmarł w 1963 roku w Watykanie. Papież Jan XXIII miał ogromny wpływ na rozwój Kościoła. Za czasów jego pontyfikatu został zwołany II Sobór Watykański oraz wprowadził reformy w liturgii. W ciągu swojego krótkiego - bo zaledwie pięcioletniego pontyfikatu - bardzo wyraźnie zaznaczył się w historii Kościoła.

„Dziennik duszy” to zbiór osobistych notatek papieża. Jan XXIII zaczął prowadzić te zapiski w wieku 14 lat, a przerwał kilka miesięcy przed śmiercią. Czytając książkę już od pierwszych stron widać było, że Angelo Roncalli charakteryzował się ogromną wiarą, pokorą i ufnością w Boga. Autor był osobą pobożną, dążył do prawdziwego poznania Boga i do świętości.

Do sięgnięcia po tę pozycję zachęciła mnie niedawna kanonizacja papieża Jana XXIII i Jana Pawła II. O ile o Papieżu Polaku wiem dość dużo, o tyle o jego poprzedniku nie wiedziałam praktycznie nic. Chciałam dowiedzieć się czegoś więcej o tym człowieku i zrozumieć na czym polegała jego niezwykłość i świętość. Utwór ten nie zawiódł mnie. 

„Dziennik duszy” bardzo dobrze i dokładnie odwzorowuje charakter Ojca Świętego. Język w książce jest prosty i przystępny, ale utworowi należy poświęcić dość dużo czasu, aby dokładnie wczytać się i poznać życie duchowe i uczucia biskupa Rzymu. Papież w swoich notatkach przedstawia liczne przeżycia i emocje jakie nim targają. Zastanawia się nad kwestiami wiary i stara się być jak najlepszym człowiekiem.

Moim zdaniem ta pozycja jest idealna dla wszystkich, którzy chcą poznać życie świętego papieża Jana XXIII i dowiedzieć się o nim czegoś więcej. Tej pozycji nie polecałabym jednak czytelnikom, którzy lubią książki akcji, gdyż zbyt rozbudowane opisy przeżyć wewnętrznych mogą ich szybko znudzić.




Tilia, 17 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Znak.

czwartek, 15 maja 2014

„Franciszek. Papież, który się uśmiecha” - Tornielli Andrea - recenzja

Franciszek. Papież, który się uśmiecha - Tornielli AndreaWielu ciekawych i niespotykanych informacji na temat Jorge Mario Bergoglio’a możemy dowiedzieć się z książki „Franciszek. Papież, który się uśmiecha”, gdzie opisanych jest mnóstwo niesłyszanych nigdzie wcześniej historii na temat obecnego papieża.

Franciszka znamy krótko, gdyż swoją posługę sprawuje dopiero nieco ponad rok. Jednak w tak krótkim czasie zdążył już zjednać sobie setki ludzi swoimi życzliwymi gestami, czy zainteresowaniem chorymi , cierpiącymi…

Ojciec Święty, mimo mnóstwa swoich codziennych obowiązków znajduje czas na czytanie listów, pisanie odpowiedzi na nie, a także wykonywanie osobistych telefonów. Wyobraź, więc sobie, że to do Ciebie dzwoni papież i przedstawia się „Tutaj Franciszek, mówmy sobie na Ty…” W taki właśnie sposób Ojciec Święty stara się pocieszać osoby, które piszą do niego listy przedstawiając mu swoją ciężką, bądź dobrą sytuację życiową, pragnąc podzielić się nią z papieżem. 

Książka  napisana przez Andrea Tornielli niesie pozytywne przesłanie, by się nie poddawać, nawet w trudnych sytuacjach i głęboko wierzyć w Boga.

KaeS, 18 lat


Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Prószyński i S-ka. 

sobota, 10 maja 2014

„Jan XXIII. Wypróbowany święty” - Jacek Święcki - recenzja

okładkaPapież Jan XXIII został kanonizowany razem z Janem Pawłem II. O ile życiorys wielkiego Polaka, jakim był Karol Wojtyła jest nam bardziej lub mniej znany, tak historia Włocha – niekoniecznie.

Angelo Roncalli był człowiekiem prostym, życzliwym, otwartym na dialog również z innowiercami, mimo że żył w trudnym wieku XX. Dzięki bezgranicznemu zaufaniu Bogu nie obawiał się o przyszłość, a mądrość, szczerość i troska o innych były szeroko znane, gdyż w imieniu papieża potrafił rozwiązać nawet bardzo niewygodne problemy sporów pomiędzy Kościołem a władcami. 

Po wyborze na Stolicę Piotrową niewiele zmieniło się jego zachowanie. Dlatego też Jan XXIII pozostał w pamięci jako ciepły, zwyczajny, bliski wiernym papież. Jego najważniejszym dokonaniem było powołanie Soboru Watykańskiego II.

Niniejsza publikacja zawiera zarówno opis wydarzeń jak i przeżyć świętego, gdyż autor zamieścił w niej liczne cytaty z notatnika papieża, prowadzonego już od początku jego nauki w seminarium. Znaleźć tu można także fragmenty listów księdza Angelo do rodziny oraz opinie współpracowników, stąd jest obiektywna.

Zaletą książki jest jej podział na rozdziały ukazujące kolejne etapy duchowego rozwoju księdza, później biskupa Roncalli’ego i jego dojrzewanie do świętości. Zauważamy więc lata poszukiwań drogi do doskonałości, czasy pomyślności i kłopotów. Czytając fragmenty „Dziennika Duszy” mamy możliwość dokładnego poznania zmian w sposobie postrzegania pewnych kwestii. Autor zarysowuje także ówczesną sytuację polityczną, co znacznie pomaga w zrozumieniu niektórych kontrowersyjnych decyzji biskupa, czy papieża. W drugiej części zebrane i omówione są zasady, którymi kierował się Angelo, starając się być świętym.

Polecam książkę „Jan XXIII. Wypróbowany święty” każdemu Czytelnikowi. Publikacja pozwoli Wam dobrze poznać życie kanonizowanego niedawno papieża, a być może odnajdziecie w nim wzór do naśladowania w codziennym życiu, patrona, przewodnika - jakim powinien dla nas być.

Serdecznie polecam!

Tania, 18 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM. 

wtorek, 25 marca 2014

”Wyprawa króla Melchiora do Betlejem” - Barbara Derlicka - recenzja

ksiazka tytuł: Wyprawa  króla Melchiora do Betlejem autor: Derlicka BarbaraZastanawiałam się zawsze jak wyglądała podróż Trzech Króli do Betlejem. Słyszałam tylko o narodzinach Jezusa, a o nich nic. Jednak dowiedziałam się tego czytając książkę pt.:”Wyprawa króla Melchiora do Betlejem” Barbary Derlickiej. Jest to niesamowita historia o wyprawie Trzech Mędrców.

Opowiadanie to skupia się głównie na królu Melchiorze, który jest niesamowicie wykształconym władcą posiadającym ogromne bogactwa. Ma pod swoją ręką wielkie królestwo, którym kieruje mądrze i jego poddani mają do niego szacunek. Razem z zaprzyjaźnionymi królami sąsiednich państw - Kacprem i Baltazarem - Melchior za pomocą konstelacji gwiazd przewidział narodzenie Mesjasza. 

Od tej pory przygotowują się na podróż i powitanie Chrystusa. Po kilkunastu latach w końcu pokazała się Gwiazda Betlejemska i królowie razem udali się, by powitać Dzieciątko, z przygotowanymi darami. Po kilku dniach dotarli do Jerozolimy i tam przyjął ich król Herod, ale wydał się im on fałszywy więc ruszyli dalej. Gwiazda zaprowadziła ich do małej szopki w Betlejem. 

Co się stało po tym? Kogo tam zobaczyli i z kim się spotkali? 

Jeśli chcesz się dowiedzieć koniecznie przeczytaj tę książkę.

Bardzo przyjemne i łatwe w czytaniu opowiadanie w szczególności przeznaczone dla dzieci. Zachęcam wszystkich do jej przeczytania, zwłaszcza osoby, które jak ja zastanawiały się jak brzmiała historia Trzech Króli.


Monia,14 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM.

piątek, 21 marca 2014

"Idźcie, zróbcie raban. Jak młodzi w Polsce rozumieją wezwanie Franciszka" - recenzja

okladka
Papież Franciszek prowadzi Kościół już rok – rocznica obchodzona była dokładnie 13 marca. Od pierwszych chwil pontyfikatu papież z Ameryki zadziwia i wzbudza kontrowersje, starając się zmienić oblicze Kościoła. 

Zmiany zaczął  od instytucji papiestwa i duchowieństwa. Dąży do otwarcia Kościoła na wszystkich ludzi - zachęca ich, by uwierzyli w Chrystusa. Papież Franciszek jest osobą niezwykle skromną, co można zauważyć po stosunku do rzeczy materialnych – ten jezuicki duchowny rezygnuje z wygodnego życia, starając się upodobnić do zwykłych ludzi.


Papież słynie z pięknych przemówień, choć niektóre zwroty mogą wywoływać zaskoczenie. Tak było podczas spotkania Franciszka z młodzieżą argentyńską w katedrze w Rio de Janeiro, 25 lipca 2013, kiedy wypowiedział słowa:

„[…] mam nadzieję, że będzie hałas. […] Chciałbym, aby was było słychać w diecezjach, chcę, aby się wychodziło na zewnątrz, żeby Kościół wychodził na ulice, chcę byśmy się bronili przed tym wszystkim, co jest światowością, bezruchem, przed tym co jest wygodą, klerykalizmem, od tego wszystkiego co jest zamknięciem w sobie.” Użyte przez papieża słowo „lio” tłumaczy się jako „hałas”, „zamęt” lub „raban”. I ostatnie chyba najlepiej oddaje zamiar Franciszka.

Jak zrozumieć słowa papieża? 
Co to znaczy robić raban? 
Jak wprowadzać zmiany we własnym życiu i otoczeniu?

Książka to zbiór opinii oraz interpretacji słów papieża, zebrana wśród młodych dziennikarzy, publicystów, naukowców. Prezentują różne spojrzenia na świat, na rzeczywistość dnia codziennego. Papież podaje wiele pomysłów na realizację wiary w życiu.

Dlatego też polecam książkę „Idźcie, zróbcie raban” wszystkim, którzy chcą coś zmienić w swoim życiu czy starają się podążać drogą chrześcijaństwa słuchając rad papieża. Zachęcam do lektury tych, którzy  poszukują sposobu na życie lub wątpią w sens wiary. Posłuchajcie Papieża i idźcie  „zrobić raban”. Nie dopuszczajcie nudy do swego  życia duchowego. Zróbcie pierwszy krok!

Polecam!

Tania, 18 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM. 

wtorek, 11 marca 2014

"Heroiczne życie" - Chris Lowney - recenzja

okładka
„Ćwiczenia duchowe” Ignacego Loyoli pomagają nam pogłębić naszą wiarę. Jednak w dzisiejszych czasach nie każdy tego chce. Większość z nas poszukuje najlepszej i najszybszej drogi do osiągnięcia sukcesu zawodowego. Potrzeba nam więc ćwiczeń na miarę naszych czasów.


Odpowiednią lekturą okazuje się być, w takim przypadku, książka byłego jezuity Chrisa Lowney'a o tytule „Heroiczne życie”.  Na podstawie swoich własnych doświadczeń pokazuje nam różne możliwości osiągnięcia upragnionego celu.  Nie jest to łatwa droga, ale wysiłek, jaki w to włożymy zaowocuje w przyszłości bardzo obficie.

Język, jakim Lowney posługuje się w swojej książce nie jest prosty. Pojawia się tam wiele słów z żargonu biznesowego. Dla osób niezaznajomionych z nim, na początku może być ciężko, ale po pewnym czasie będzie już łatwiej. Jako uproszczenie, dodaje czasami metafory, niejednokrotnie bardzo zabawne, przez co lektura staje się o wiele przyjemniejsza.

Osobiście dla mnie książka była bardzo pomocna. Zawarte w niej rady można wykorzystać nie tylko w osiąganiu sukcesu biznesowego, ale również w realizacji innych marzeń.

Serdecznie polecam wszystkim.


Dydelf, 15 lat


Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM. 


czwartek, 6 marca 2014

"Przez rozum do wiary" - Jacek Bacz - recenzja

Przez rozum do wiary
Jacek Bacz to inżynier powiązany z Akademią Górniczo-Hutniczą w Krakowie. Jego życiową pasją jest teologia dla każdego człowieka, czyli zachęcanie do refleksji nad wiarą i religią. W tym celu napisał książkę pod tytułem „Przez rozum do wiary, fascynująca wędrówka”.


Autor opisuje w niej swoje przeżycia związane z wiarą. Historia dotyczy nie tylko samej wiary, ale także odejścia i powrotu do niej. Ukazuje dążenia człowieka do poznania prawdy, przekonania się o jej mocy. W dziele pełno jest nawiązań do Biblii, cytatów znanych ludzi takich jak święty Tomasz z Akwinu czy John Henry Newman. Jacek Bacz dementuje założenie, że wiary nie da się objąć rozumem. Prezentuje swoje wątpliwości, jak i stawia wiele nurtujących pytań, nękających wielu ludzi. Pokazuje także swoje odpowiedzi na nie oraz proces ich poszukiwania.

Z jego przekonaniami można się zgadzać lub nie, jednak jedno jest pewne, trzeba mieć naprawdę dużo samozaparcia i chęci, aby poszukiwać sensu wiary. Wielu ludzi po prostu przyjmuje do siebie informację, że Bóg jest, lub że go nie ma, nie przejmując się zbytnio tym tematem. Autor jest bardzo odważny, gdyż nie każdy chrześcijanin jest w stanie dawać tak duże świadectwo wiary.

Jak wygląda droga do odnalezienia prawdziwej wiary?
Czy da się udowodnić, że Bóg istnieje?
Jakie są pytania nurtujące autora?
Jakie kwestie porusza w ramach poszukiwania wiary?

Chcesz wiedzieć?
Przeczytaj!

Książka jest dobrze napisana i przyjemnie się ją czyta. Polecam ją każdemu, pomimo faktu jakim jest jej tematyka, ponieważ nie jest to pozycja zachęcająca do fanatycznego podejścia do wiary, lecz wspierająca jej zrozumienie. Nie jest także nawoływaniem do chodzenia do kościoła, czy innych sygnałów jakie Czytelnik może wywnioskować z tytułu. 

„Przez rozum do wiary, fascynująca wędrówka” mnie miło zaskoczyła, biorąc ją do recenzji nie spodziewałam się, że zostaną poruszone tak ciekawe wątki. Jedyna trudność jaka może wystąpić dla Czytelnika to wiele trudnych, nie każdemu znanych pojęć. Pomimo wszystko zachęcam do zapoznania się z tą pozycją niezależnie od stosunku Czytelnika do wiary.

Serdecznie polecam!


Mika, 19 lat


Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM.