tytuł


Recenzje młodzieżowe - bo młodzież też lubi czytać!

piątek, 15 czerwca 2012

„Życie, które znaliśmy”- Susan Beth Pfeffer - recenzja


Ludziom od zawsze towarzyszyły myśli o końcu świata. Opierając się na przepowiedniach prastarych ludów, z niepokojem wypatrywali wyznaczonej daty i obserwowali przyrodę, a zwłaszcza nieosiągalne, niezbadanie niebo. Ten temat stał się tak powszechny, że zaczęły powstawać o tym filmy, książki. 

Przykładem takiej, jest powieść Susan Beth Pfeffer „Życie, które znaliśmy”- część pierwsza serii Ocaleni. Wspomniana trylogia została wyróżniona przez American Library Association, docierając do finału prestiżowych nagród Andre Horton Award, a także cieszy się niegasnącym uznaniem czytelników na całym świecie.

Główna bohaterka, Miranda Evans, jest zwyczajną nastolatką. Chodzi do pierwszej klasy liceum, pragnie zostać światowej sławy łyżwiarką, ma przyjaciół, kochający dom. Nagle jednak wszystko się kończy. Pewnej majowej nocy w księżyc ma uderzyć asteroida. Zdarzenie to obserwuje cały świat. Ludzie hucznie świętują w domach i na ulicach. Nie zdają sobie, bowiem sprawy, że jutro tego pożałują. Nagle całe dotychczasowe życie wywraca się do góry nogami. Nie działa prąd, brakuje wody i jedzenia. Ludzie zapadają na dziwaczne choroby, które w zeszłych stuleciach dziesiątkowały całe społeczeństwa. Giną pod falami tsunami i wdychają powietrze przesycone pyłem wulkanicznym. Już nie widać słońca. Nie można stwierdzić czy jest dzień, czy noc. Marzą o końcu zimy, która rozpoczęła się latem. Nadszedł dla nich czas próby, liczy się, bowiem tylko pragnienie powrotu do życia, które znali.

„Życie, które znaliśmy” uświadamia człowiekowi, co tak naprawdę w życiu jest ważne. W tak trudnych czasach, każdy niepokoi się o niepewne jutro i buntuje przeciwko niesprawiedliwości. Miłość i wsparcie bliskich ludzi są jedyną szansą na przetrwanie.

Powieść ta, pisana jest w formie pamiętnika. Dzięki temu, losy Mirandy i jej rodziny stają się nam bliższe, a osobiste przeżycia bohaterki bardziej dramatyzują przedstawioną sytuacje. Według mnie jest to książka warta uwagi. Serdecznie polecam!

Enchanté, 17 lat.

Wydawnictwu Jaguar dziękuję za cudowne chwile z książką.

1 komentarz: