tytuł


Recenzje młodzieżowe - bo młodzież też lubi czytać!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą madison. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą madison. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 stycznia 2026

"Królestwo Mostu" - Danielle L. Jensen - recenzja

Królestwo Mostu jest pierwszą częścią cyklu o tym samym tytule, którego autorką jest kanadyjska pisarka Danielle L. Jensen. To niesamowita książka łącząca w sobie romans oraz fantastyczny świat zwaśnionych królestw rozdzielonych pomiędzy dwa kontynenty. Jedyną bezpieczną drogą handlową pomiędzy nimi jest Most, który od niepamiętnych czasów znajduje się we władaniu Ithicany.

Lara Veliant to maridrińska księżniczka, która 15 lat swojego życia spędziła wraz z siostrami w Kompleksie pośrodku Czerwonej Pustyni, ucząc się, jak zostać idealną żoną , a przede wszystkim zdrajczynią i morderczynią. Na początku było ich 20, ale nie wszystkie dziewczęta przetrwały szkolenie. Spośród nich król Silas Veliant miał wybrać jedną, która poślubi ithicańskiego króla. Lara wie jednak, że jej ojciec nie zamierza zostawiać świadków, dlatego postanawia sfingować śmierć sióstr i przyjąć na siebie brzemię ocalenia swojego zagłodzonego ludu, czego możliwość upatruje w przejęciu Mostu przez Maridrinę. 

Co jednak zrobi, kiedy okaże się, że jej ojciec miał swoje powody, aby umieścić ją w Kompleksie pośrodku pustynnych piasków i bynajmniej nie było to jej bezpieczeństwo?

Królestwo Mostu to niesamowicie wciągająca powieść romantasy, którą czytałam z zapartym tchem od pierwszej do ostatniej strony. Losy Lary ukazują, że to, w co wierzymy nie zawsze jest prawdą i trzeba nieustannie walczyć o to, by nie żyć w kłamstwie. 

Serdecznie polecam tę książkę każdemu miłośnikowi gatunku fantasy – nie zawiedziecie się!

Madison

wtorek, 30 września 2025

"Kosiarze" - Neal Shusterman - recenzja

Kosiarze to pierwsza część zachwycającej trylogii Żniwa śmierci, która wyszła spod pióra znanego amerykańskiego pisarza – Neala Shustermana. Przedstawia wizję świata, którym nie rządzą politycy, a śmierć nie jest już ostatecznym wyrokiem. Władzę przejął Thunderhead – sztuczna inteligencja; składowa wiedzy wszystkich żyjących dotąd ludzi. Jest jednak jedna organizacja, która pozostaje poza jego jurysdykcją – Kosodom, zrzeszający wszystkich kosiarzy. Ziemia stała się idealnym miejscem do życia, jednakże ludzi ciągle przybywa, a miejsca wciąż jest tyle samo. Rodzi to oczywiste pytanie: kto powinien umrzeć i kto ma o tym decydować?

Citra Terranova i Rowan Damisch to dwójka kompletnie ze sobą niezwiązanych nastolatków. Ich jedyne podobieństwo? - Wysokie poczucie moralności, które prawdopodobnie jest tym, co skłoniło wybitnego Sędziego Kosiarza Michaela Faradaya do ich wyboru na miano swoich praktykantów. Przez dokładnie 12 miesięcy Citra i Rowan mają szkolić się w sztuce humanitarnego zadawania śmierci. Przez jeden rok będą razem mieszkać pod jednym dachem, stosując się do zasad obowiązujących każdego żyjącego kosiarza. Jedną z nich jest absolutny zakaz nawiązywania jakichkolwiek relacji romantycznych. Czasem jednak nie można uniknąć nieuniknionego, a miłość można odnaleźć w przeróżnych sytuacjach.

Jako praktykanci, Citra i Rowan dostrzegają, jak bardzo niestabilny i podzielony stał się Kosodom. Mimo że na świecie zabrakło polityków, to w jego szeregach uformowała się zaciekła arena walki pomiędzy starą gwardią, pragnącą uszlachetniać pracę kosiarzy, a tzw. nowym porządkiem, któremu zależy na czerpaniu przyjemności z odbierania życia. Niegdyś szlachetna organizacja stopniowo zatraca swoje pierwotne wartości. Tego od zawsze obawiali się Kosiarze Założyciele, dlatego stworzyli swoiste zabezpieczenie na wypadek, gdyby Kosodom przestał sprawdzać się w swojej roli. Wiedzą o tym wszyscy, ale nie każdy o tym pamięta. 

Jaka będzie rola Citry i Rowana w losach tej śmiercionośnej organizacji?

Żniwa śmierci to opowieść o miłości, przyjaźni oraz przede wszystkim o tym, że zawsze warto działać w zgodzie z własnym sumieniem. Stanowi odpowiedź na pytanie kim się stajemy, kiedy zatracamy swoje sumienie. To naprawdę wciągająca historia, która uzmysławia prawdziwą wartość życia. Serdecznie polecam sięgnąć po Kosiarzy, kiedy tylko najdzie cię ochota na przeczytanie niesamowicie wciągającej książki z gatunku fantasy.

Madison


środa, 8 stycznia 2025

"Gołąb i wąż" (seria) - Shelby Mahurin - recenzja

„Gołąb i wąż” to spektakularny debiut Shelby Mahurin. Jest to trzytomowe romantasy, po które powinien sięgnąć każdy miłośnik właśnie takiej tematyki. 

Trylogia przedstawia historię dwóch osób należących do zupełnie różnych światów: ona – czarownica, on – łowca czarownic, i choć może się wydawać, że takie połączenie nie ma prawa bytu, to ta dwójka udowodni, że kiedy do głosu dochodzi miłość, żadne zasady nie obowiązują.

Louise le Blanc to córka okrytej złą sławą przywódczyni białych czarownic, czyli La Dame des Sorcières – Morgane le Blanc, która jednakże wcale nie darzy swojej potomkini żadnymi ciepłymi uczuciami. Przeciwnie, Morgane najbardziej na świecie zależy na tym, żeby poderżnąć gardło Lou. I to dosłownie. Wszystko za sprawą czaru widocznego jedynie dla obecnej La Dame des Sorcières.

Reid Diggory – najmłodszy kapitan chasseurów w historii bractwa i największy pupilek Arcybiskupa. Porzucony przez rodziców, musiał sam wywalczyć sobie miejsce w hierarchii społeczeństwa, a status łowcy czarownic zdecydowanie daje mu wiele przywilejów. Szczególnie w świecie, gdzie takie jak Lou czy Morgane są bez żalu palone na stosie.

Ta dwójka zdecydowanie powinna unikać się nawzajem jak ognia, jednakże przypadek sprawia, że ich drogi połączy nierozerwalny węzeł. Jak to wszystko się skończy? W końcu obowiązkiem Reida jest zabijanie czarownic, a Lou zdecydowanie nie powinna stanowić wyjątku od tej reguły.

Serdecznie zachęcam do sięgnięcia po tę serię. Gwarantuję, że poczujecie się wciągnięci do uniwersum czarownic białych i krwawych, które jednak nie są jedynymi nadnaturalnymi postaciami w tej historii.


Madison

środa, 18 grudnia 2024

"Diabelskie maszyny" - cykl - Cassandra Clare - recenzja

„Diabelskie Maszyny” to cykl książek, na który składają się „Mechaniczny Anioł”, „Mechaniczna Książę” oraz „Mechaniczna Księżniczka”. Jest to seria poboczna „Darów Anioła”. Autorką jest jedyna w swoim rodzaju Cassandra Clare – przywódczyni uniwersum Nocnych Łowców.

Trylogia opowiada historię szesnastoletniej Theresy Gray, rodowitej Amerykanki, która wyrusza w rejs transatlantycki do Londynu, aby dołączyć do brata w wiktoriańskiej Anglii. 

Ku jej zaskoczeniu, gdy tylko schodzi z pokładu, zostaje powitana nie przez Nathana Graya, a przez dwie nieznajome damy. Wszelkie nadzieje Tessy na spotkanie z bratem umierają, gdy okazuje się, że nieznajome nie mają wobec niej pokojowych zamiarów, a ona sama wcale nie jest człowiekiem.

Theresa zostaje wprowadzona do Świata Cieni bez pytania o zgodę, i mimo że z początku kojarzy się on jej wyłącznie z bólem i cierpieniem, to jej nastawienie może się prędko zmienić po tym, jak zostanie uratowana od swoich ciemiężycielek przez przystojnego Williama Herondale’a. Nie może jednak dać się zmylić jego ładnej twarzy, gdyż chłopak skrywa ogromną tajemnicę. 

Czy Tessie uda się przebić przez mury, które Will stworzył wokół siebie? 

Cóż, tego dowiedzieć się możecie tylko jeśli sięgniecie po „Diabelskie Maszyny”!

Fabuła serii jest przemyślana i starannie dopracowana. Nie brakuje w niej zwrotów akcji, a wątek fantastyczny oraz miłosny zostały ze sobą idealnie skomponowane. Clare umiejętnie ujawnia tajniki Świata Cieni zarówno Tessie, jak i samemu czytelnikowi. Autorka zadbała o to, aby wymyślone przez nią uniwersum było wciągające i pociągające. 

Jeśli szukasz lekkiej lektury o tematyce fantasy, „Diabelskie Maszyny” to zdecydowanie to, po co możecie śmiało sięgać na półkę.

Madison

czwartek, 21 listopada 2024

"Lekcje chemii" - Bonnie Garmus - recenzja

„Lekcje chemii” – niesamowita książka napisana przez Bonnie Garmus. Jest to powieść obyczajowa, która powinna być lekturą obowiązkową każdej kobiety. Tę książkę trzeba po prostu przeczytać choć raz w życiu!

Powieść przedstawia historię utalentowanej chemiczki Elizabeth Zott. Jest ona nietuzinkową, bezpośrednią i konkretną kobietą, a do tego cechuje ją nieśmiertelna miłość do tego, co porównuje z życiem – chemii. 

Jednakże jest przełom lat 50. i 60. XX w., a męski świat nauki nie zamierza dopuścić do głosu kobiety. Elizabeth jednak nie zważa na kłody, które rzuca jej pod nogi życie i świat mężczyzn. Robi swoje i nie zamierza się zatrzymać.

Los jednak sprawia, że Zott zostaje oficjalnie odsunięta od nauki. Elizabeth zostaje samotną matką i chcąc być w stanie zadbać o pamiątkę jaką pozostawił po sobie Calvin Evans, kobieta podejmuje się prowadzenia telewizyjnego programu zatytułowanego „Kolacja o szóstej”. Wkrótce okazuje się, że wyjątkowa osobowość naszej bohaterki zjednuje jej sympatię wszystkich „przeciętnych” gospodyń domowych. Elizabeth Zott bowiem uczy swoje telewidzki nie tylko tego, jak dobrze zrobić kolację, daje im jedyne w swoim rodzaju lekcje chemii oraz życia.

Historia Elizabeth jest porywająca od pierwszej do ostatniej strony. Książka ukazuje nieustającą walkę ówczesnych kobiet o to, by zostać zauważonymi i dopuszczonymi do głosu. „Lekcje chemii” niezaprzeczalnie podbiły moje serce i jestem przekonana, że z Wami uczynią to samo!

                                                                                                           Madison

czwartek, 31 października 2024

"Lato koloru wiśni" - cykl - Carina Bartsch - recenzja

Na cykl "Lato koloru wiśni" składa się  seria trzech książek autorstwa niemieckiej pisarki Cariny Bartsch. Są to: Lato koloru wiśni, Zima koloru turkusu oraz Wiosna koloru słońca. Tto lekki, realistyczny romans należący do kategorii Young Adult.

Bartsch w swoim cyklu opowiada historię miłosną Emely Winter i Elyasa Schwarza, którzy zakochali się w sobie jeszcze jako nastolatkowie. Jednak w wyniku okrutnego nieporozumienia ich drogi się rozchodzą, a w ich sercach rodzi się wzajemna nienawiść. 

Jednakże ani Emely, ani Elyas nigdy tak naprawdę nie wyrzucili tego drugiego ze swojego serca, o czym przekonują się siedem lat później, kiedy do Berlina wprowadza się siostra Elyasa i tym samym najlepsza przyjaciółka Emely – Alexandra Schwarz. Od tego momentu ich spotkania ze sobą stają się nieuniknione. Latami starali się omijać siebie nawzajem szerokim łukiem. W końcu każde spojrzenie na tę drugą osobę wywoływało ból i uświadamiało im, że nigdy nie wyleczyli się ze swoich uczuć.

Niespodziewanie Elyas rozpoczyna dość nachalnie zalecać się do Emely, a tej wydaje się, że ma on tylko jeden cel – spędzić z nią noc, a później ją zostawić. W końcu w jaki inny sposób ten przystojny chłopak o turkusowych oczach miałby się interesować nią, niczym niewyróżniającą się studentką literaturoznawstwa? Problemy Emely zaczynają się, kiedy Elyas stopniowo przestaje się jej wydawać tak podłym, za jakiego uważała go od lat, a jego zainteresowanie nią zaczyna wyglądać na prawdziwe.

Jak skończy się ta historia? 

Czy Emely i Elyas w końcu doczekają się swojego upragnionego happy endu? 

Cóż, tego dowiedzieć się można tylko poprzez przeczytanie całego cyklu Lata koloru wiśni! Gorąco polecam!


Madison


środa, 30 października 2024

"Wojna makowa - trylogia" - Rebecca F. Kuang - recenzja

Trylogia wojen makowych to debiut Rebecci F. Kuang. Nie jest to jednak byle jaki początek kariery pisarskiej – te książki wciągają i przenoszą w niesamowite uniwersum Cesarstwa Nikan. Na tę trylogię składają się Wojna makowa, Republika Smoka oraz Płonący Bóg.

Kuang stworzyła niesamowity świat pełen tajemniczości, walki, nieprzewidywalności i przede wszystkim brutalności. W nim nie ma miejsca na bycie przeciętnym. Słabość oznacza śmierć, a przecież każdy chce przeżyć.

Wojna makowa to fantastyka na najwyższym poziomie. Postacie Kuang są wielowymiarowe i odważnie przedstawione. To nie są grzeczni bohaterowie kierujący się altruistycznymi pobudkami – to są ludzie z krwi i kości, którzy mają swoje pragnienia, swoje słabsze i mocniejsze strony, a ich ocena nierzadko nie jest jednoznaczna, a polecenia łatwe do wykonania. Wisienką na torcie jest główna bohaterka. Rin nie jest potulną wojowniczką tylko pełną ognia dziewczyną niepoprzestającą na półśrodkach, która sprowadziła na świat swoje żądne zemsty i popiołów bóstwo. Młoda Speerytka nie spocznie, dopóki nie zniszczy wroga i nie pomści swojego ludu.

Jeśli ktoś poszukuje krwawych, fantastycznych bitew i przeżyć, to zdecydowanie powinien sięgnąć po Trylogię wojen makowych. Niech nikogo nie przerażają gabaryty książek Kuang – na każdej z tych kartek jest pełno wspaniałych słów do przeczytania i mnóstwo przygód do przeżycia, które sprawią, że nie poczujecie ich objętości, a będziecie jedynie zachwycać się budową fabuły. 

Rozpoczęcie swojej historii z Trylogią wojen makowych oznacza zgodę na trwanie w niepewności i ciągłe oczekiwanie na kolejny nieuchronny zwrot akcji. Rebecca F. Kuang nie ma sobie równych, jeśli chodzi o plot twisty!


Madison

wtorek, 29 października 2024

"Tweet cute" - Emma Lord - recenzja

"Tweet cute" to leciutki, bardzo przyjemny młodzieżowy romans, który wyszedł spod pióra Emmy Lord. Jest to pierwsza i zarazem najpopularniejsza publikacja tej autorki, która zdecydowanie zasłużyła na swoją rozpoznawalność.

Fabuła książki skupia się na relacji Pepper – kapitan szkolnej drużyny pływackiej – i Jacka określanego mianem klasowego klauna. Rodzina dziewczyny jest właścicielem szybko rozwijającego się fast-foodu figurującego pod nazwą Big League Burger, natomiast Jack i jego bliscy prowadzą małą, lokalną knajpkę. 

Kiedy BLB kopiuje przepis na kanapkę skonstruowany przez babcię Jacka, ten wpada w gniew i postanawia zniszczyć ogromną sieć fast-food za pomocą Twittera. Nie wie jednak, że prowadząc twitterową wojnę z BLB tak naprawdę wymienia tweety z Pepper, która zajmuje się firmowym kontem Big League Burger. W tym samym czasie bohaterowie piszą ze sobą anonimowe wiadomości na aplikacji, którą stworzył Jack.


"Tweet cute" cechuje się niezwykle relaksującą i lekką atmosferą, która jest wyraźnie odczuwalna podczas czytania. Książka jest przepełniona obrazami całego mnóstwa autorskich przepisów kulinarnych bohaterów. Lord nie skupiła się tylko na tym, aby przedstawić swoją wizję romansu Pepper i Jacka. Autorka zadbała o wszystkie najdrobniejsze szczegóły, aby książkę można było przyjemnie czytać i się w niej zatracić. 

To wprost idealna lektura, jeśli ktoś ma ochotę się odprężyć i przenieść w świat nastoletnich problemów i romansu.


Madison

czwartek, 29 lutego 2024

"Trylogia czasu" - Kerstin Gier - recenzja

„Trylogia czasu” to seria książek napisanych przez niemiecką autorkę Kerstin Gier. Składa się ona z „Czerwienieni Rubinu”, „Błękitu szafiru” oraz „Zieleni szmaragdu”. Pierwsza część została wydana w 2011r., a ostatnia – w 2012r. Trylogia doczekała się ekranizacji i powstały z niej trzy filmy figurujące pod tymi samymi tytułami, co książki.

Seria to opowieść o szesnastoletniej Gwendolyn Shepherd, uczennicy liceum Saint Lennox, która odkrywa u siebie umiejętność podróżowania w czasie. Jest ostatnią, czyli dwunastą podróżniczką w czasie, tzw. Rubinem; pomimo że wszyscy spodziewali się, że będzie nią jej rozpuszczona kuzynka – Charlotta Montrose, która przygotowywała się do tej roli od dzieciństwa. 

Przeciwnie do tego, co myśli nieprzychylna Gwen część rodziny, ona wcale nie cieszy się z takiego obrotu spraw. Wszystko dodatkowo komplikuje fakt, że ma współpracować z Gideonem de Villiers, który nie dość, że jest jednym z podróżników w czasie, to jeszcze jest nieziemsko przystojny.

Historia przedstawiona na stronach „Trylogii czasu” jest bardzo wciągająca, pochłaniająca bez reszty. Cała seria jest napisana z idealnym wyczuciem pomiędzy wątkiem miłosnym, fantastycznym i rodzinnym – Kerstin Gier jest istną królową intrygującej fabuły.

„Trylogia czasu” pozwala przeżyć prawdziwie niezapomnianą przygodę z Gwendolyn Shepherd, razem z nią podróżować w czasie i zakochać się w pewnym bardzo przystojnym osiemnastolatku. 

Książki z tej serii powinny znaleźć się na liście to be read każdego miłośnika romansu z nutą fantastyki.

  

Madison


poniedziałek, 5 lutego 2024

"Mroczne umysły" Alexandra Bracken - recenzja

„Mroczne umysły” to trylogia napisana przez amerykańską pisarkę – Alexandrę Bracken. Na trylogię składają się „Mroczne umysły”, „Nigdy nie gasną” oraz „Po zmroku”. Tytuły składają się w jedno zdanie. Ekranizacji doczekała się jedynie pierwsza część „Mrocznych umysłów” i nic nie wskazuje na to, aby miała zostać ona kontynuowana z powodu klęski jaką poniosła ta produkcja pod względem zarobkowym.

„Mroczne umysły” to dystopijna opowieść o świecie zdominowanym przez wirusa OMNI, czyli Ostrą Młodzieńczą Neurodegenerację Idiopatyczną. Zarazić się nią mogą tylko dzieci. Większość umiera, ale u tych, którym udaje się przeżyć, choroba powoduje trwałe zmiany i sprawia, że zyskują ponadprzeciętne zdolności.

Główną bohaterką, a zarazem narratorką trylogii, jest nastoletnia Ruby Elizabeth Daly, która w wieku dziesięciu lat została zabrana do tzw. obozu rehabilitacyjnego w Thurmond. W obozach dzieci dzielone są na kolory odpowiadające ich umiejętnościom. Czerwoni – ogień, Pomarańczowi – manipulacja umysłami, Żółci – elektryczność, Niebiescy – telekineza, Zieloni – ponadprzeciętna inteligencja. Ruby została zakwalifikowana jako Zielona. W rzeczywistości jest jednak jedną z ostatnich Pomarańczowych. 

Fabuła jest wciągająca, pełna niespodziewanych zwrotów akcji. Opis postaci jest przemyślany, są przedstawione w taki sposób, że czytelnik ma szansę dogłębnie poznać każdą z nich, a ich działania i uczucia jasno wynikają z ich charakterów. 

Ta trylogia to must-have wszystkich fanów „Igrzysk śmierci” i książek tego pokroju. Bracken napisała istnie cudowną serię. „Mroczne umysły” pozwalają przenieść się na karty historii przedstawiającej nieco makabryczny i post-apokaliptyczny obraz Stanów Zjednoczonych. Okrucieństwo, nadnaturalne zdolności, przyjaźń, miłość i walka z rządem – te wszystkie wątki można znaleźć właśnie w „Mrocznych umysłach”. Polecam!

Madison