Ale do rzeczy… Nowakowie, to rodzina jakich wiele. On –
przystojny, zaradny, świetnie zarabiający, mający doskonały kontakt z dziećmi.
Ona – wzór żony, matki i gospodyni. Z boku wszystko wygląda pięknie, wręcz
idealnie. Ale gdy zajrzymy do środka, to kryształowo nie jest. Małgorzata wie,
że Krzysztof ma kochankę, ale nie zdradza się z tym i robi wszystko, by mąż nie
zostawił rodziny. Ucieka się nawet do zachodzenia w kolejne ciąże, by mężczyzna
nie odszedł. Krzysztof oszukuje siebie, żonę, kochankę i dzieci. Funkcjonuje w
dwóch domach równocześnie.
Co z tego wyniknie?
Jak to odbije się na losach bohaterów?
Przeczytajcie i sprawdźcie:)
Szczerze powiem, że miałam większe oczekiwania związane z tą
lekturą. Apetytu narobiły mi dwie wcześniejsze powieści autorki. Pamiętam, jak
Dlaczego ona szarpała moimi nerwami i emocjami. Nie mogłam przestać czytać, a
ostatnia kartka, ostatnie zdanie było jak cios. Miłość na szkle również zrobiła
na mnie ogromne wrażenia i postawiła pisarce wysoką poprzeczkę.
Kruchy fundament czytało się dobrze, ale debiutancką powieść
odebrałam jako bardziej „świeżą”. Dlatego czekam z ogromną niecierpliwością na
drugi tom Nowaków... Przekonałam się już, że Barbara Sęk ma doskonałe pióro i
ogromny potencjał i podejrzewam, że jeszcze mnie zaskoczy i "czytelniczo sponiewiera”. Na to liczę.
Bruksenka
Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa W.A.B.