tytuł


Recenzje młodzieżowe - bo młodzież też lubi czytać!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą andrzej maleszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą andrzej maleszka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 czerwca 2016

"Bohaterowie Magicznego Drzewa. Porwanie" - Andrzej Maleszka - recenzja

Okładka książki Bohaterowie Magicznego Drzewa. PorwanieAndrzej Maleszka jest chyba jednym z najbardziej znanych pisarzy książek dla dzieci w Polsce. Pisze, bawi, edukuje - czyli wszystko to, czego oczekują rodzice dla swoich pociech. Najbardziej znany jest ze swojego cyklu powieściowego ,,Magiczne Drzewo''. Do tej pory w tej serii wydano siedem książek. Mało tego, zrealizowano nawet film na podstawie pierwszej części cyklu(zagrały w nim takie gwiazdy jak Andrzej Chyra czy Agnieszka Grochowska). Mając to wszystko na względzie, chyba trudno się dziwić, że najmłodsi ze zniecierpliwieniem czekają na kolejne książki opowiadające o przygodach Kukiego, Budynia czy Gabi. 

Andrzej Maleszka zdecydował się na równoległe prowadzenie drugiej serii, pt. ,,Bohaterowie Magicznego Drzewa''. W każdej z kolejnych części opisane zostaną nieznane jeszcze nikomu, przygody każdej z postaci. ,,Porwanie'' przedstawia historię Budynia, gadającego psa.

Czego więc mogą się spodziewać i dzieci, i ich rodzice po tej książce?

Wydaje się, że posiadanie psa, który potrafi mówić, ma same plusy. Nie jest to jednak prawda, gdyż taka sytuacja rodzi też wiele problemów. Przede wszystkim, jeśli ukochany pupil odezwie się w niewłaściwym momencie, może dojść do tragedii. To właśnie spotyka Budynia, który dał głos przy treserze zwierząt Gerardzie Kronie. Treser bardzo zainteresował się niezwykłym talentem psa... Na tyle, że go porywa! Budyń trafia do Szkoły Posłusznych Psów, która okazuje się prawdziwą pułapką dla wszystkich zwierzaków, które mają nieszczęście tam trafić. Ma stać się kolejną atrakcją dla tłumów, jako gadający pies... Jest zmuszony do nauczenia się w dość brutalny sposób  kwestii promujących szkołę tresera... Jednak Budyń nie poddaje się. Znajduje sprzymierzeńców nawet w tak nieprzyjaznym miejscu. Zrobi wszystko by uciec i wrócić do Kukiego.

Czy mu się uda?
Czy Budyń wróci do przyjaciół?
Czy okrutny treser dostanie za swoje?

Tego dowiecie się w książce ,,Bohaterowie Magicznego Drzewa. Porwanie''.

Jak zwykle, książkę Andrzeja Maleszki uważam za dobrą pozycję dla dzieci. Wyraźny podział na dobrych i złych bohaterów oraz ich niezwykłe przygody, ciekawa historia wzbogacona wspaniałymi ilustracjami. Ale... Tak jest jakieś ,,ale''. Autor opisał różne sytuacje związane z dręczeniem zwierząt. Podtruwanie, głodzenie, trzymanie w klatkach... Na ten temat można spojrzeć z dwóch różnych perspektyw. Pierwsza, to potrzeba uświadamiania dzieci, jaki jest świat i co się czasem dzieje z różnymi zwierzakami. Z drugiej strony, czytają to dzieci w różnym wieku i może to być dla nich nieco... zbyt brutalne? Tu już decyzja należy do rodziców. Zwłaszcza, że poza tym uważam, że ,,Porwanie''  przypadnie czytelnikom ,,Magicznego Drzewa'' do gustu!


Katia, 15 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Znak. 

czwartek, 19 listopada 2015

"Magiczne Drzewo. Świat ogromnych" - Andrzej Maleszka - recenzja

Okładka książki Magiczne Drzewo. Świat Ogromnych
Burza powaliła olbrzymi, stary dąb. Było to Magiczne Drzewo. Ludzie nie znali jego mocy i zrobili z drzewa setki przedmiotów. W każdym z nich ukryła się cząstka magicznej siły. Wysłano je do sklepów i od tego dnia na całym świecie zaczęły dziać się niezwykłe rzeczy. Czerwone krzesło było pierwszym, którego właściwości odkryła grupka przyjaciół w pierwszej z książek Maleszki.

Teraz nadszedł czas na poznanie kolejnego elementu układanki. Dosłownie! Puzzle znalezione w domu wychowawczyni Idy mają magiczne właściwości. Idalia jest pierwszą odważną (co z tego, że zupełnie przez przypadek) i dzięki niej trafią do świata ogromnych w poszukiwaniu zaginionego przed pięciu laty synka pani Szulc. W ślad za nią ruszają Kuki, Gabi i mówiący pies Budyń. 

Czy uda im się przetrwać w świecie, w którym wszędzie dookoła chodzą dziesięciometrowi ludzie, a kundelki są wielkości lwów? 
Czy Alik pozna mamę i zechce wrócić do prawdziwego domu?

Tylko Andrzej Maleszka mógłby sprawić, że historia, w której dzieciaki przenoszą się do krainy niczym z bajki o Jasiu Fasoli, wydaje się realna. Ida już chyba nigdy więcej nie będzie narzekać na brak pomysłów gdzie się schować w grze w chowanego. W domu olbrzymów, gdy ukryła się w rondelku, prawie została ugotowana i podana jako dziecko w zupie pomidorowej!

Książkę, mimo prawie pięciuset stron, pochłonęłam w jeden wieczór. Dość duża czcionka ułatwia czytanie, a fotosy dzieciaków, które grały w ekranizacji pierwszej części, przywołują wspomnienia sprzed siedmiu lat, gdy sama zachwycałam się początkami ich przygód.

Akcja książki płynie szybko, dzięki czemu nie nudzi ani przez chwilę. Znajdziemy tu ogrom niesamowitych wydarzeń i mnóstwo humoru, którego nie powinno zabraknąć w książce dla dzieci. Co ciekawe, na historię można patrzeć z różnej perspektywy. Mknąć na poszukiwania Alika razem z dziećmi lub patrzeć na to, co bohaterowie wyprawiają z punktu widzenia olbrzymów. Obydwie opcje są podobne, acz zupełnie inne i zwracają uwagę na problemy społeczeństwa. Przecież ci ogromni, to jednak też ludzie i może to my jesteśmy czymś dziwnym w ich świecie?

Andrzej Maleszka nie tylko zafundował mi cudowny wieczór przy miłej lekturze, dał też radę, którą powinny wziąć sobie do serca wszystkie dzieciaki - Nie trzeba być dużym, żeby zdziałać wielkie rzeczy!

Ananaska, 17 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Znak. 


poniedziałek, 6 października 2014

"Magiczne drzewo. Cień smoka" – Andrzej Maleszka - recenzja

Okładka książki Cień smokaNowy magiczny przedmiot.
Nowe przygody.
Nowy tom bestsellerowej serii Andrzeja Maleszki ,,Magiczne Drzewo’’.

Oto ,,Cień Smoka’’.

Kuki, Blubek i Gabi przygotowują się do końcowych testów. Przez jedno nieostrożne życzenie doprowadzają do katastrofy. Wraz z psem Budyniem wyruszają na poszukiwania magicznego przedmiotu, bardzo potężnego ale i niebezpiecznego.

Tymczasem pojawia się kolejny problem. Z głębin morskich wyłania się smok, który wraz z armią potworów ma złowieszczy zamiar - pragnie zawładnąć światem.

Czy dzieciom uda się pokonać groźnych przeciwników?
Czy ocalą świat przed morskim smokiem?
Czy zdołają zapanować nad drewnianą figurką, która… stała się kimś po stokroć potężniejszym i niebezpieczniejszym?
Nigdy nic nie wiadomo.

Andrzej Maleszka jest pisarzem nie od dzisiaj a ,,Cień Smoka’’ to jego szósta powieść. Miałam przyjemność recenzować ,,Grę’’, poprzednią książkę tego autora. Jednak to właśnie ,,Cień Smoka’’ sprawił, że przeczytałam tę książkę jednym tchem, wciąż zastanawiając się, czy dzieciom uda się wyjść cało z kolejnej opresji.

Szósta część serii ,,Magiczne Drzewo’’ to książka idealna nie tylko dla dzieci, ale i dla nieco starszych czytelników. Opowiada o sile przyjaźni, o tym, że przed testami warto się przygotować, zamiast próbować jakiś przekrętów. To pouczająca książka, która przekazuje te wszystkie nauki w sposób przystępny dzieciom. Akcja toczy się szybko, pełno jest niespodziewanych wydarzeń. Nie trzeba też koniecznie czytać pozostałych pięciu części tej serii, by zabrać się za ,,Cień Smoka’’. W moim odczuciu spokojnie można zacząć od szóstego tomu i się nie pogubić. Jest jednak bardzo możliwe, że zechcecie, tak jak ja , sięgnąć po inne książki Andrzeja Maleszki.

Czy w takim razie książka ta ma jakieś wady? No cóż… w mojej ocenie ma. Po pierwsze, obecność w książce najnowszych gadżetów, takich jak tablety czy telefony z dotykowym ekranem. Niby nic, ale uważam, że nie trzeba jeszcze dodatkowo zachęcać dzieci do korzystania z tych ,,cudów techniki’’. To oczywiście tylko moje subiektywne odczucie, ale mam przesyt tych nowinek. 
Inna rzecz, która mi trochę ,,zgrzytała’’, to nieobecność rodziców. Oczywiście, gdy Gabi, Kuki, Blubek i Budyń wyruszali na wyprawę, nie mogło ich być, musieli się jednak martwić  o dzieci. Gdzie byli? Co robili? Tego w książce nie było.

Ogólnie jednak, książkę tę oceniam jako bardzo dobrą. Zachęcam do jej przeczytania, nie tylko dzieci, ale i starszych czytelników!


Katia, 14 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Znak.

wtorek, 8 października 2013

"Magiczne drzewo : gra" - Andrzej Maleszka - recenzja

Wyobraź sobie drzewo. Drzewo, mające w sobie wielką moc, o której nie wie nikt. Dlatego też, zostaje ono po prostu ścięte. I podzielone na setki rzeczy, jednak każda z nich posiada niezwykłą moc spełniania marzeń. Co ty byś zrobił, gdybyś miał w ręku taki przedmiot?

"Gra" Andrzeja Maleszki czyli piąty tom "Magicznego drzewa". Premiera za miesiącW piątej części, bijącej rekordy popularności na całym świecie, serii "Magiczne drzewo" pt. "Gra", Kuki, Gabi, Blubek oraz Budyń muszą zmierzyć się z … klonem Kukiego (znów). Tak, sobowtór chłopca powrócił i szuka nowego, magicznego przedmiotu, który mógłby spełniać jego żądania.

Klon dokonuje włamania, chcąc zdobyć magiczny przedmiot. Jednak ochrona płoszy go, wskutek czego sobowtór gubi niezwykłą rzecz. Pozostaje tylko jeden problem.
Ochroniarze rozpoznają prawdziwego Kukiego jako groźnego włamywacza. Chłopiec nie ma jak udowodnić, że to Ikuk(klon) popełnił przestępstwo, nie Kuki. Nawet Czerwone Krzesło nie może go oczyścić z zarzutów, gdyż nikt nie może z niego korzystać przez najbliższy rok. (Dlaczego? Zapraszam do książki, aby się tego dowiedzieć.)

Chłopiec wraz z przyjaciółmi, rozpoczyna niebezpieczny pościg za klonem, w czasie którego znajduje tajemniczą, czerwoną kostkę. Przedmiot posiada trzy ścianki z cyfrą jeden i trzy z szóstką. Jednak jakie są magiczne właściwości kostki? Czy na pewno jakieś ma? A może to zwykła zabawka? Takie pytania zadają sobie dzieci, gdy znajdują ten przedmiot. Jednak jest ktoś, kto udzieli im paru odpowiedzi, choć ten ktoś nie jest ani zbyt ludzki, ani uczciwy… Jest to robot-skorpion Korto, poszukiwacz magicznych przedmiotów, pracujący dla Ikuka. Przyjaciele postanawiają zabrać go ze sobą, aby dowiedzieć  się czegoś więcej o kostce. Jednak czy Korto jest na tyle godny zaufania?

Książka ,,Gra’’ jest piątą częścią serii ,,Magiczne Drzewo’’. Jest napisana prostym językiem, a akcja toczy się szybko. Jestem jednak zupełnie nową czytelniczką przygód Kukiego czy Gabi. Czytałam tylko pierwszą część serii, i to parę lat temu, więc w sumie na piątą część patrzę z perspektywy kogoś nieznającego bohaterów i ich losów. Brakowało mi przez to nieco dokładniejszego przedstawienia postaci oraz ich wcześniejszych przygód. Chociażby poprzez krótkie wprowadzenie, w postaci kilku zdaniowej wypowiedzi opisującej poprzednie wydarzenia z życia głównych bohaterów. Już to uzupełniłoby mi ten ,,niedosyt’’ wiedzy o przyjaciołach.

Uważam, iż ,,Gra’’ zaadresowana jest do nieco młodszych czytelników, choć i starsi znajdą w niej coś dla siebie. Ogólnie książka oceniam jako dobrą. Jest w niej mnóstwo magicznych zdarzeń. Została ukazana też siła przyjaźni Kukiego, Gabi, Blubka i nawet Budynia. Dlatego zapraszam do przeczytania piątej części tej serii, zwłaszcza stałych czytelników, gdyż myślę, iż będzie im się lepiej czytało tę powieść, niż tym, którym wcześniejsze przygody bohaterów są  obce.



Książkę stworzył Andrzej Maleszka, urodzony w Poznaniu, reżyser, scenarzysta i pisarz. Jest nagradzanym wieloma nagrodami, cenionym twórcą.

Zapraszam do odwiedzenia pierwszej polskiej strony poświęconej serii Magiczne Drzewo: www.magicznedrzewo.com .

Katia, 13 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Znak.

wtorek, 18 czerwca 2013

"Magiczne drzewo : pojedynek" - Andrzej Maleszka - recenzja

Andrzej Maleszka urodził się 3 marca 1955 w Poznaniu. Jest reżyserem i scenarzystą, specjalizuje się w twórczości dla dzieci i młodzieży. Nominowany i nagradzany wieloma nagrodami. Cykl "Magiczne drzewo" zdobył 19 listopada 2007 w Nowym Jorku międzynarodową Nagrodę Emmy w kategorii produkcji telewizyjnych dla dzieci i młodzieży.

Magiczne drzewo. Pojedynek - Andrzej MaleszkaKsiążkę, którą chcę Wam dziś opisać to dzieło Andrzeja Maleszki pt. „Magiczne drzewo – Pojedynek”. Jest to czwarta część serii. 

Kuki, Gabrysia i Blubek znów razem, co tym razem wymyślą?
Zbliżają się wakacje, rodzice chcą wysłać dzieci na obóz. Rodzice Kukiego wybierają specjalnie dla niego obóz szachowy, aby mógł poćwiczyć swoją koncentrację, z którą ma problem. Kuki załamany całą sytuacją, szuka pomysłu, żeby nie jechać na obóz, a co najgorsze jedzie tam sam, bez przyjaciół. Oprócz tego jego ukochany pies – Budyń został oddany do psiego hotelu, gdzie nie najlepiej mu się powodzi. Kukiemu bardzo to nie odpowiada. Na szczęście przed samym wyjazdem autokar czeka na dwóch spóźnionych uczestników. Spóźnialskimi okazują się Gabrysia i Blubek – najwięksi przyjaciele Kukiego. Uradowani przyjaciele nie mogą się doczekać, aby być na miejscu. Niestety zajęcia okazują się bardzo nudne, więc Kuki wpada na pomysł, by wyczarować swojego klona, aby zastępował go na zajęciach. Ale nic nie jest proste, bo sobowtór okazuje się złą istotą, która nie ma dobrych zamiarów. Aby się go pozbyć Kuki, Gabrysia oraz Blubek muszą stoczyć z nim wielki pojedynek. Przed nimi długie dni zaciętej walki z robotami - mutantami, wielka wyspa, wokół której pływają drapieżne ryby i wiele, wiele innych.

Czy przyjaciołom uda się wygrać walkę?


Jakie niespodzianki na nich czekają w trakcie obozu?
Czy im się spodoba?

Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedzi w czwartej części „Magicznego Drzewa”.

Książka bardzo mi się podobała, a zwłaszcza język jakim posługuje się pan Maleszka. Zawiera dużo humoru, ale też porusza poważne tematy. Powieść wzbogacona jest w liczne zdjęcia, co młodemu czytelnikowi bardzo się spodoba.

Ten bestseller chciałabym polecić wszystkim - dorosłym, młodzieży i dzieciom. Głównie dzieciom,  bo najlepszym przykładem jest mój młodszy brat, który jak dowiedział się, że mam zrecenzować tę książkę, nie pozwolił mi jej przeczytać, dopóki sam jej nie skończy:). Ponieważ zbliżają się wakacje, i będziecie mieć więcej wolnego czasu, radzę przeczytać nie tylko tę część, ale całą serię Magiczne drzewo. Rozrywka gwarantowana :)

TUTAJ można oglądnąć trailer do tej książki!

Życzę miłego czytania


Klaudii , 14 lat

Za kolejną część serii dziękuję Wydawnictwu Znak.

poniedziałek, 28 maja 2012

"Magiczne drzewo i ...." - Andrzej Maleszka - recenzja




Przedstawiam recenzję cyklu książek autorstwa Andrzeja Maleszki pt.: „Magiczne Drzewo – Czerwone Krzesło”; „Magiczne Drzewo – Tajemnica mostu” oraz „Magiczne Drzewo –Olbrzym” Autor, reżyser i scenarzysta specjalizujący się w twórczości dla dzieci i młodzieży, wielokrotnie nagradzany, cykl magiczne drzewo zdobył 19 listopada 2007 roku  w Nowym Jorku międzynarodową Nagrodę Emmy w kategorii produkcji telewizyjnych dla dzieci i młodzieży. Książka również otrzymała dużo nagród między innymi nagrodę IBBY Polska: “Dziecięca Książka Roku 2009“.

W pierwszej części poznajemy wszystkich sympatycznych  (i tych mniej fajnych) bohaterów. Rzecz dzieje się w całkiem współczesnym świecie. Troje dzieci, dwoje rodziców, niezbyt przyjemna ciotka i … czerwone krzesło, które zmienia całe znane rodzinie życie. Zachowało ono cząstkę wielkiej magicznej mocy drzewa, z którego zostało zrobione. I nie tylko ono… Książka bardzo mnie wciągnęła i w momencie  pisania  tej  recenzji  skończyłem  już cały cykl. Oceniam  ją na 8 ( w skali od 0 do 10 )
TUTAJ możesz zobaczyć fragmenty książki.

 
W drugiej części Kuki, Wiki i Melania muszą odnaleźć Most Zapomnienia. Bohaterowie zmierzą się z gigantycznym pająkiem, podziemną rzeka i groźną Gretą o trzech oczach. Spotkają się z ogromnym mrozem, powodzią z coca-coli i masą innych niebezpieczeństw. Tę część oceniam na 9 .
 TUTAJ możesz oglądnąć zwiastun "Mostu zapomnienia"
 
W ostatniej części cyklu Kuki zostaje obdarzony nadludzką siłą, by pokonać olbrzyma o siedmiu wcieleniach. Wędrują z nim mądra Gabi, Blubek i gadający pies Budyń. W dalekiej Azji szukają tajemniczego domu pilnowanego przez złotego tygrysa. Książkę uważam za najlepszą z całego cyklu. Oceniam ją na 9!
TUTAJ możesz przeczytać fragment tej historii.

Polecam wszystkim  wielbicielom książek przygodowych!

Dominik, 13 lat


Za tę cudną serię dziękujemy Wydawnictwu Znak!