tytuł


Recenzje młodzieżowe - bo młodzież też lubi czytać!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą soya. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą soya. Pokaż wszystkie posty

piątek, 31 stycznia 2014

"Wszystkie grzechy nieboszczyka" - Iwona Mejza - recenzja

Wszystkie grzechy nieboszczyka - Iwona MejzaHistoria przekrętu finansowego w towarzystwie ubezpieczeniowym - tak jednym zdaniem można podsumować fabułę książki Iwony Mejzy pod tytułem "Wszystkie grzechy nieboszczyka".

Stylem próbuje nawiązać do przewrotnego humoru obecnego w książkach Joanny Chmielewskiej, której wielbicielką jest autorka, jednak akcja nie jest zbyt wciągająca. Zachowania bohaterów są przewidywalne, a stopniowanie napięcia może zawieść oczekiwania czytelnika. 

Jeżeli ktoś lubi historie, których czytanie można przerwać w każdej chwili i bez żalu, to "Wszystkie grzechy..." spełniają to kryterium.

Według mnie jest to książka nie wymagająca zbyt dużego skupienia uwagi. Po jej przeczytaniu bez wahania zostawiłabym ją w pociągu lub na ławce w parku, aby ktoś mógł wypełnić wolny czas lekturą "bez zobowiązań". Może któryś z kolei czytelnik znajdzie w niej coś dla siebie.
Są przecież różne gusta.

Soya, 18 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Oficynka. 

wtorek, 5 lutego 2013

"Uzdrowiciel" - Ken McClure - recenzja



Uzdrowiciel - Ken McClureKsiążka  „Uzdrowiciel”, której autorem jest Ken McClure wprowadza nas w świat, w którym każdy może stać się ofiarą pewnego niebezpiecznego systemu.  Sterowana  epidemia cholery, tajemnicze szczepionki, intrygi sięgające do najwyższych szczebli władzy, chęć zawładnięcia losami ludzi – to tylko niektóre z elementów budujących, w sprawny sposób, fabułę tej książki. 

Ciekawa narracja  prowadzona prostym, zrozumiałym dla każdego czytelnika językiem ułatwia nadążanie za  myślą autora. Początkowo nic nie zapowiada czyhającego na ludzi niebezpieczeństwa. Główni  bohaterowie  tej opowieści  stopniowo odkrywają na czym polega zbrodniczy  i precyzyjnie kontrolowany proceder, mający na celu poprawę kondycji ludzkości. Czytelnik podąża tuż za nimi mając czasami wrażenie, że pewne rozwiązania przychodzą do niego wcześniej niż do prowadzących śledztwo postaci. Nadchodzi moment, w którym  wydaje się, że wszystko jest już jasne i  oczywiste, ale właśnie wtedy okazuje się, że  odpowiedzi na nurtujące wszystkich pytania są zupełnie inne. 

Taki sposób prowadzenia przez autora narracji w tej książce sprawia, że  podczas czytania zanika poczucie czasu, a rozgrzana do czerwoności wyobraźnia przesuwa przed oczyma czytelnika obrazy i sceny niczym  w trakcie oglądania  sensacyjnego  filmu.  Pikanterii całej książce dodaje informacja zamieszczona na jednej z pierwszych stron książki:  „Większość miejsc i instytucji wymienionych w tej opowieści jest prawdziwa ale opisane osoby są fikcyjne”. Po przeczytaniu powieści  już nigdy nie popatrzymy na swojego lekarza rodzinnego tak samo jak przed lekturą tej powieści. Na szczęście po raz kolejny utwierdzimy się w przekonaniu , że przyjaźń, lojalność i miłość są dla człowieka najważniejsze.

 Polecam z przyjemnością .

Soya, 17 lat

Wydawnictwu Amber dziękuję za możliwość  przeczytania książki.

poniedziałek, 29 października 2012

"Mecz" - Piotr Bojarski - recenzja


Piotr Bojarski jest absolwentem studiów historycznych  na UAM, pracuje jako dziennikarz oraz reporter "Gazety Wyborczej" w Poznaniu. Zadebiutował kryminałem Kryptonim Posen. "Mecz" jest drugą częścią powieści kryminalnej autorstwa Piotra Bojarskiego. 


Mecz - Piotr Bojarski

Historia rozgrywa się w Poznaniu, pod koniec XX- lecia międzywojennego. Już sam początek książki intryguje, akcja rozpoczyna się od pierwszych kartek. Trup Barszcza, znaleziony w zakładach Cegielskiego wyrywa komisarza Kaczmarka z monotonii policyjnej, papierkowej pracy. Obcięte uszy, znikający przedstawiciele reprezentacji piłki nożnej z Charkowa, tajemnicza kobieta i dokumenty z przeszłości coraz bardziej komplikują sprawę.



Oprócz fabuły, ogromnym plusem jest język używany przez Poznaniaków. Dla tych, którzy by go nie zrozumieli, proste tłumaczenia gwary znajdują się na marginesach. 
Książkę czyta się łatwo, szybko i przyjemnie. 

Jestem na TAK. Szczególnie, że czekają nas teraz chłodne, jesienne wieczory, podczas których, aż prosi się o dobrą książkę, kocyk i kubek ciepłego kakao.

Soya, 17 lat 

Za dobry kryminał dziękuję Wydawnictwu Media Rodzina.