tytuł


Recenzje młodzieżowe - bo młodzież też lubi czytać!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ewa barańska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ewa barańska. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 lipca 2013

"Nie odchodź, Julio" - Ewa Barańska - recenzja

Ewa Barańska – autorka książek dla młodzieży (m.in.: „Ja, Blanka”, czy też „Kamila”, nagrodzona w     I edycji Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego Wydawnictwa TELBIT).

Nie odchodź, Julio - Ewa BarańskaJulia to skromna licealistka, oczytana i inteligentna, żyjąca jednak w cieniu swej pięknej siostry. Gdy zostaje u niej wykryta poważna choroba, w jej życiu wiele się zmienia.

Wiktor to młody i zdolny student, którego trafia niezwykłe szczęście. Najpiękniejsza dziewczyna w mieście – Ida – zauważa go. Ale cena jest wysoka - drogie imprezy, podarunki, noce w luksusowych hotelach… i coraz bardziej widoczny egoizm córki bogaczy.

Co ma większą wartość – romans z piękną, lecz samolubną miejscową gwiazdą czy powoli rozkwitające uczucie do delikatnej Julii?
Czy miłość może przezwyciężyć wszystkie trudności – włącznie ze śmiercią?

„Nie odchodź, Julio” to piękny romans dla nastolatków. Książka ta ma cechy właściwe gatunkowi – i jeśli ktoś nie przepada za romantycznymi opowieściami, to raczej nie znajdzie tu wiele dla siebie. Mimo, że w historię została wpleciona poważna choroba, która nadaje jej trochę tragiczny charakter, znajdziemy tu również elementy humorystyczne. Główni bohaterowie są całkiem nieźle zarysowani. Urywające się, niedopowiedziane zakończenie jest bardzo dobrym rozwiązaniem – inaczej byłoby zbyt idyllicznie. Styl autorki jest lekki, przyjemny, dobrze dopasowany do książki.  
Końcem końców, to po prostu urocza historia młodej miłości, która ze wszystkich sił walczy o przetrwanie. 

Jak się zakończy? Przeczytajcie sami!


Lilisa, 16 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Telbit.

poniedziałek, 7 stycznia 2013

„Ja, Blanka” - Ewa Barańska - recenzja



Ewa Barańska to znana autorka książek nie tylko dla młodszych odbiorców. Jej dzieła (np. „Kamila", „Karla M”) zostały dobrze przyjęte przez młodzież, a niektóre nawet zostały wpisane na liczbę najlepiej sprzedających się książek dla młodzieży w Polsce.

Ja, Blanka - mocna literatura dla młodzieży. NOWOŚĆ!„Ja, Blanka” to powieść obyczajowa, której główną bohaterką jest tytułowa Blanka. Pewnego dnia, matka dziewczyny oznajmia jej, iż wkrótce wprowadzą się do domu jej nowego, bogatego męża. Dla niezamożnej Blanki, która przeprowadza się do luksusowej willi, jest to uśmiech losu. Jednak pod maską grzecznej i wychowanej dziewczyny, kryje się prawdziwe oblicze Bianki – okrutna, narcystyczna i zadufana w sobie psychopatka, która jest zdolna do wszystkiego…

Po powieść sięgnęłam, ponieważ miło wspominam książkę tej samej autorki, „Żegnaj Jaśmino”. Niestety, „Ja, Blanka”, jak dla mnie, nie okazała się tak dobra, jak ta pierwsza. Minusem jest dla mnie główna bohaterka. Drażniła mnie swoim zachowaniem. Wiem, że jest to negatywna postać, która nie patrzy na innych, ale na każdym kroku było to podkreślone. Poza tym jej myśli w ogóle nie przypominały myśli szesnastoletniej dziewczyny. Niektóre sytuacje wydawały mi się zbyt sztuczne i nienaturalne.

Jeśli chodzi o plusy powieści, podoba mi się ogólnie fabuła, która różni się od innych. Na uwagę zasługuje podkreślenie przez autorkę, że za złe postępowanie spotka nas kara, a za pieniądze nie można kupić miłości. Język jest prosty, przez co lekturę czyta się szybko. Po przeczytaniu nachodzą refleksje, na temat zachowania głównej bohaterki. Zastanawiamy się, ile osób z naszego otoczenia zakłada, na co dzień taką „maskę” i udaje kogoś, kim nie jest.

Mam mieszane uczucia, co do tej powieści. Z jednej strony, ma ona głębszy przekaz, jednakże ma też parę wad. Myślę, że osobom, które wolą ambitniejsze książki, ta nie przypadnie do gustu. Ale żeby się przekonać czy mam rację, sami musicie po nią sięgnąć:)


Kamila, 15 lat


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Telbit


czwartek, 3 stycznia 2013

"Gioconda z wachlarzem" - Ewa Barańska - recenzja


Ewa Barańska – znana autorka powieści, opowiadań, a także słuchowisk radiowych. Napisała wiele bestsellerowych książek dla młodzieży, w których podejmuje tematy aktualne i kontrowersyjne, dyskretnie eksponują one podstawowe życiowe wartości.

Gioconda z wachlarzem - Ewa Barańska
Hector Williams to kolekcjoner malarstwa dawnych mistrzów. Teraz poszukuje zaginionego obrazu, który wyszedł spod pędzla samego Leonarda da Vinci. By tego dokonać zatrudnił Charlesa Arendta, wybitnego  eksperta w dziedzinie malarstwa, który miał dla niego odnaleźć zaginione dzieło sztuki. Tropy prowadzą do rodziny Potockich i Frajbergów pochodzących z Polski. Arendt wraz ze swoją asystentką Klarą Welc, udają się do Rzeszowa, by zacząć tam poszukiwania. 

Zakładają tu firmę Art Professional Detectives, zatrudniają do pomocy również Arnolda Szulskiego, miejscowego  młodzieńca. Odszukanie obrazu staje się coraz trudniejsze, II wojna światowa wiele "namieszała" w świecie żyjących wówczas ludzi. Charles Arendt odkrywa, że obraz mógł znajdować się niegdyś w posiadłości, na której teraz stoi budynek Millenium Hall.


Czy uda się odnaleźć zaginione dzieło?
Czy Arnold Szulski okaże się być dobrym pracownikiem?
Czy Charles rozwikła zagadkę dotyczącą rodzin, które żyły na terenie Rzeszowa?


Książkę czyta się bardzo dobrze, jest pisana prostym językiem. Zawiera w sobie ciekawe tło historyczne, z którego możemy dowiedzieć się wielu interesujących rzeczy. Książkę może przeczytać każdy, bez względu na to czy jest fanatykiem sztuki czy historii, czy też nie interesuje się tym wcale. Powieść ta jest dobrą lekturą dla każdego.

DeBestka, 15 lat

Wydawnictwu Telbit dziękuję za interesującą pozycję.

czwartek, 29 listopada 2012

"Karla M." - Ewa Barańska - recenzja



Ewa Barańska jest autorką znaną nam przede wszystkim z powieści takich jak „Kamila”, czy też „Z kim płaczą gwiazdy” skierowanych szczególnie w stronę młodzieży. W swoich powieściach nie unika trudnych tematów, dzięki czemu każda z jej książek jest pozycją popularną wśród młodych ludzi.

Karla M. - Ewa BarańskaTemat anoreksji jest w szkołach poruszany dość często. Młodzieży organizuje się spotkania z psychologami, rozmowy na lekcjach z wychowawcą, powstają różne kampanie stawiające sobie za cel propagowanie zdrowego odżywiania i bezpiecznego odchudzania wśród nastolatków. Dowodem na to, jak bardzo potrzebne są takie kampanie, jest ta książka.

Nastoletnia Karla nie jest zadowolona ze swojego wyglądu: uważa, że jest brzydka i ma nadwagę.
O ile na to pierwsze nie ma raczej wpływu, o tyle lustro podpowiada jej, że nad drugim problemem można popracować… Zaczyna od zwiększenia dawki sportu, kończy na ograniczaniu jedzenia do minimum i stosowania środków przeczyszczających.  Zapracowana mama, i siostra, która nigdy nie poświęcała Karli zbyt wiele czasu - w zaistniałej sytuacji orientują się późno… Zbyt późno?
Walka z wyimaginowaną otyłością nie jest jedynym problemem Karli. Iza, uważana przez dziewczynę za przyjaciółkę, wciąż ją wykorzystuje, pewien ważny dla niej chłopak podejmuje nagle decyzję, która wiele zmieni, a szkolna koleżanka wpada w problemy i kończy w sidłach sekty…

Z zaufaniem sięgnęłam po kolejną książkę Ewy Barańskiej, jednak czy się nie zawiodłam? 

Na popularnym portalu lubimyczytac.pl większość opinii na temat „Karli M.” jest negatywna. Autorzy komentarzy zarzucają autorce zepchnięcie wątku anoreksji na margines i pewną monotonność. Osobiście uważam, że choroba głównej bohaterki potraktowana jest w sposób ciekawy. Istnieje, przewija się gdzieś w tle, jednak dookoła dzieje się tyle spraw, że sama Karla nie wie na czym stoi. Nie wiemy tego i my, czytelnicy, możemy jedynie dzięki krótkim wtrąceniom domyślać się, że problem nadal istnieje. Myślę, że część negatywnie nastawionych do tej powieści osób, mylnie odczytała jej temat, skupiając się wyłącznie na szukaniu nawiązań do anoreksji. To książka o problemach współczesnej nastolatki, zagubionej, nie potrafiącej odnaleźć swojego miejsca wśród ludzi i walczącej o akceptację.

Ania, 15 lat

Za tę wartościową pozycję dziękuję Wydawnictwu Telbit.



środa, 28 listopada 2012

"Żegnaj Jaśmino" - Ewa Barańska - recenzja



Ewa Barańska to polska pisarka, autorka książek młodzieżowych, sensacyjnych, obyczajowych i fantastycznych. W swoim dorobku ma takie powieści jak np.: „Ja, Karla”,Kamila”, czy też „Karla M”.

Żegnaj, Jaśmino - Ewa Barańska„Żegnaj Jaśmino” opowiada o licealistce, która po śmierci rodziców przeprowadza się do dziadków i zaczyna uczęszczać do nowej szkoły. Zdolna i ładna szybko nawiązuje kontakty z rówieśnikami. Dziadkowie kochają swoją wnuczkę i chcą dla niej jak najlepiej, jednakże nie zdają sobie sprawy, iż ich zachowania są nieco staroświeckie. Jaśmina zaczyna mieć tego dość i coraz bardziej zamyka się w sobie. Pojawia się pierwsza miłość, pierwsze imprezy i pierwsze narkotyki… Dziewczyna powoli uzależnia się od substancji, zatracona nałogiem zrobi wszystko, by zdobyć narkotyki i nie cofnie się przed niczym.

Powieść doskonale ukazuje, iż za wszystko, co zrobimy, poniesiemy konsekwencje. Ukazuje mroczne strony ludzkiego życia i tego, w jak łatwy i niespodziewany sposób możemy stać się niewolnikami. Niewolnikami, nawet „zwykłych” substancji.  Na początku czytelnik okazuje współczucie dla dziewczyny, która straciła rodziców i trafiła do zupełnie nowego otoczenia. Później jednak widząc jej upadek zaczyna tracić do niej szacunek.

Książkę czyta się szybko, obserwując jak Jaśmina ze zwykłej dziewczyny, zamienia się w potwora. Wszystkie postacie przejawiające się w powieści miały jakiś wpływ na postępowanie Jaśminy. Myślę, że to jedna z wielu polskich książek, które naprawdę warto przeczytać. Fabuła nie jest skomplikowana i sztuczna. Po przeczytaniu powieści, targały mną emocje. Dodatkowo pierwszoosobowa narracja pozwala czytelnikowi zrozumieć postępowanie dziewczyny i widzieć jej tok rozumowania. 

Polecam tę książkę dojrzałym ludziom, tym, którzy chcą się przekonać, jak parę niepozornych wydarzeń w naszym życiu, może zmienić je w prawdziwe piekło.


Kamila, 15 lat


Za możliwość zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu Telbit.



poniedziałek, 19 listopada 2012

"Lukrecja Borgia to ja" - Ewa Barańska - recenzja


Ewa Barańska to autorka powieści obyczajowych, skierowanych przede wszystkim do młodzieży. Debiutowała w 2006 roku powieścią "Kamila", po której przyszły dzieła takie jak: "Z kim płaczą gwiazdy", "Karla M.", czy też nominowana do Nagrody Literackiej Europy Środkowej "Angelus" książka "Z kim płaczą gwiazdy". Pisząc, porusza najtrudniejsze i najważniejsze dla młodzieży sprawy: narkotyki, przemoc, pierwsze miłości, problemy rodzinne... Jest autorką scenariusza filmu "Pierwiastek Zero", opartego na własnej powieści o tym samym tytule.

Lukrecja Borgia to ja - Ewa BarańskaNikola marzy o pieniądzach. Śni o dostatnim, luksusowym życiu w mieście, u boku bogatego męża i o otwarciu własnego salonu fryzjerskiego. Jednak póki co, życie nie do końca układa się tak, jak powinno. Siedemnastolatka mieszka w starym domu razem z dziadkami, rodzicami i dwójką młodszego rodzeństwa. Najstarszy brat odwiedza rodzinę rzadko i na krótko, często przedstawiając przy tym kolejne „wybranki serca”. Pewnego dnia pojawia się w domu z tajemniczą Celestyną…

Dziewczyna, choć miła, nie spełnia wymagań dziadków i rodziców- wygląda na słabowitą, ale to można jeszcze „przeboleć”, znacznie gorszy jest fakt, że najwyraźniej nie należy również do zamożnych. Gustaw puszcza mimo uszu rady, nakazy i groźby rodziny i wkrótce bierze ślub z ukochaną. Szczęście młodych małżonków nie trwa długo - szybko okazuje się, że dziewczyna cierpi na poważną chorobę. Choć diagnoza dla Gustawa i Celestyny jest tragedią, rodzina Nikoli, jak i ona sama  zaczyna upatrywać w niej pewną szansę… 


Jak daleko można się posunąć, aby zdobyć pieniądze?
Czy prawdziwa miłość w ogóle istnieje?


Książkę polecam wszystkim czytelnikom lubiącym lektury „do przemyślenia”- jest to jedna z tych pozycji, które po przeczytaniu długo nie dają o sobie zapomnieć. Mimo, że w książce w zasadzie nie występują nagłe zwroty akcji, dzięki świetnie poprowadzonej narracji trudno się od niej oderwać. Dodatkowo warto zwrócić uwagę na główną bohaterkę, która została przedstawiona ciekawie i dość wiarygodnie. Postać Nikoli pokazuje jak ważne w życiu jest to, co wynosimy z domu rodzinnego, a jej przemyślenia udowadniają, że ludzi nie można podzielić na „dobrych” i „złych”- świat jest pełen odcieni szarości…

Ania, 15 lat

Wydawnictwu Telbit dziękuję za dobrą książkę. 





środa, 14 listopada 2012

"Z kim płaczą gwiazdy" - Ewa Barańska - recenzja


Książka Ewy Barańskiej pod tytułem "Z kim płaczą gwiazdy" jest przeznaczona dla młodzieży, a szczególnie dla dziewcząt. Autorka prezentuje nam krótką, smutną opowieść, o pięknej miłości od pierwszego wejrzenia....

Z kim płaczą gwiazdy - Ewa BarańskaWeronika to mądra i ambitna dziewczyna, urodzona w bardzo majętnej rodzinie. Mieszka z piękną matką w jednorodzinnym domku w bogatej dzielnicy Rzeszowa. 
Michał to pracowity, inteligentny i wysportowany chłopak, mieszkający na przedmieściach Rzeszowa ze swoją liczną rodziną. 
Tych dwoje połączyła bardzo silna więź, która wróżyła piękną idealną miłość. Jednak tragiczny wypadek wystawia ich związek na trudną próbę. 

W jaki sposób życie poprowadziło dwoje ludzi, aż ich nici przeznaczenia połączyły się w jedną silną wstęgę? 
Czy ich miłość przezwycięży wszystkie przeciwności? 

Fabuła książki "Z kim płaczą gwiazdy" zaskoczyła mnie swoją bardzo szybką akcją. Osobiście lubię dłuższe powieści, więc trochę się obawiałam, czy ta pozycja przemówi do mnie. Stwierdzam teraz, że warto ją było przeczytać, gdyż autorka opisuje skutki nieszczęśliwego wypadku oraz bardzo trudną sytuację, w której może znaleźć się każdy z nas. Skłania to odbiorcę do chwili zadumy i kontemplacji nad własnym życiem.

Czytelniku, przeczytaj i przekonaj się o tym sam!

Dominika, 18 lat

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Telbit. 



wtorek, 13 listopada 2012

"Kamila" - Ewa Barańska - recenzja


Kamila - Ewa BarańskaCzy powinniśmy obwiniać się za samobójczą śmierć koleżanki z klasy?

Większości z nas, raczej nigdy nie przyszło i nie przyjdzie się nad tym zastanowić, jednak przed takim problemem staje Diana, narratorka książki „Kamila” autorstwa Ewy Barańskiej.

Tytułowa Kamila, to niezbyt popularna, w renomowanej szkole dziewczyna, której nie brak problemów. Wręcz przeciwnie - ma ich całe mnóstwo. Jej życie przypomina parodię bajki o Kopciuszku, której reżyser okrutnie potraktował główną bohaterkę. Śmiertelnie okrutnie.

Jednak dlaczego tym wszystkim tak przejmuje się Diana, której poszczęściło się w życiu? Jest bogata, ma idealnych rodziców, którzy niczego jej nie narzucają.
W przeciwieństwie do rodziców Patrycji, kolejnej bohaterki, którzy wykazują się wyjątkową nadopiekuńczością. Okropne będą skutki toksycznej troski rodziców o swoją córeczkę.

Ewa Barańska łączy losy trzech dziewczyn, przeplatając je ciężkimi wyborami dojrzewania. Tworzy dzięki temu niezwykłą powieść, która w pewnym momencie chwyta za serce, i  nie puszcza, aż do zakończenia historii. Tym sposobem powstała niezwykła książka, z indywidualnym stylem, do którego trzeba się przyzwyczaić, by dostrzec posępne piękno zawarte w stu pięćdziesięciu stronach.

Gdybym miała wybrać obowiązkową lekturę do szkoły, uparłabym się przy tej pozycji. Każdy powinien spotkać się z taką sytuacją, oby wyłącznie na kartkach książki.

Ciri, 15 lat

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Telbit.