tytuł


Recenzje młodzieżowe - bo młodzież też lubi czytać!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą carmen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą carmen. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 lipca 2013

"Święty Ojciec Pio" - Gracjan F. Majka - recenzja

Książka z serii Wielcy Ludzie Kościoła pt. "Ojciec Pio" została napisana przez Gracjana  Majkę.

Każdy z nas zna tego świętego zakonnika, jakim był Ojciec Pio. Książka opowiada o całym jego życiu, kapłaństwie i służbie bliźniemu. Chociaż jest bardzo krótka, zawiera wszystkie najważniejsze informacje. Napisana nie tylko bardzo ciekawie ale też lekko, tak że z łatwością można ją przeczytać w jeden dzień. 



Opowiada o wszystkich ważnych momentach jego życia -  od narodzin przez dzieciństwo, w którym objawiały się pierwsze znaki tj. ataki złych mocy, później lata kapłaństwa przepełnione pokorą,  a także oddaniem Bogu i ludziom, aż do śmierci i  kanonizacji. 

Uważam, że historia Świętego Zakonnika jest bardzo ciekawa i warta poznania, dlatego polecam tę książkę każdemu, kto chciałby zgłębić swoją wiedzę na temat Ojca Pio, a nie chce czytać obszernych i często ciężko czytających się biografii.

Carmen, 14 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM.

środa, 2 stycznia 2013

"Klasyczne papierowe samoloty" - Dean Mackey - recenzja



"Klasyczne papierowe samoloty" to niesamowity zestaw do tworzenia niezliczonej ilości samolotów. Potrzebne są jedynie zwykłe kartki (które znajdują się już w zestawie). 

Znajdziecie tam proste instrukcje do składania samolotów od najprostszych  do bardziej zaawansowanych modeli. To idealny prezent dla każdego dziecka. 

Mój 8-letni brat jest tym zestawem zachwycony. Nie może oderwać się od zabawy (z niechęcią robi tylko krótkie przerwy na jedzenie) wciąż składa coraz to nowsze i bardziej ulepszone modele. Zamiast siedzieć przy komputerze rozwija swoją wyobraźnię i zdolności manualne. 

Jeśli zastanawiasz się nad prezentem dla swojego dziecka nie zwlekaj, wybierz "Klasyczne papierowe samoloty" to idealny podarunek zwłaszcza, że zbliża się czas ferii i każdy chciałby, aby dziecko miało jakieś ciekawe zajęcie. A z tym zestawem macie to zagwarantowane :)


Carmen, 14 lat


Za fajne modele samolotów dziękuję Wydawnictwu Olesiejuk.


wtorek, 20 listopada 2012

"Mysz Bogumił i tajemnice kościoła" - Katarzyna Wydra -recenzja


Mysz Bogumił i tajemnice kościołaJeśli chcecie poznać wszystkie tajemnice kościoła to mysz Bogumił na pewno Wam w tym pomoże. To nie jest zwykła polna mysz, to mysz kościelna!!!

On zabierze was na wycieczkę po wszystkich zakamarkach kościoła. Dowiecie się min. jak nazywają się różne pomieszczenia i naczynia kościelne. Poznacie najważniejszych świętych i ich atrybuty. Zobaczycie też jak kiedyś odprawiano mszę.

Bogumił ma też dla was mnóstwo zagadek, szyfrów i rebusów. Przygotował również test o kościele, ale nie martwcie się, po przeczytaniu tej książki na wszystkie pytania na pewno będziecie znać odpowiedź:)

"Mysz Bogumił i tajemnice kościoła" to książeczka napisana z myślą o najmłodszych. Jest idealna dla każdego ciekawego świata dziecka. Dzięki niej może poznać kościół od nietypowej strony, pooglądać kolorowe ilustracje i rozwiązać zagadki.

TUTAJ możesz posłuchać  wywiadu z współautorką książki, Katarzyną Wydrą.

Carmen, 14 lat

Wydawnictwu WAM dziękuję za sympatyczny przewodnik po kościele.




piątek, 9 listopada 2012

"Co za tydzień 1" - Rosie Rushton - recenzja



Autorką książki "Co za tydzień 1" jest Rosie Rushton.
Co za tydzień 1 - Rosie Rushton

W książce przedstawiono trzy tygodnie z życia czterech najlepszych przyjaciółek. W każdym tygodniu dzieje się coś innego. Holly, Tensy, Cleo i Jade są zarówno przyjaciółkami jak i głównymi bohaterkami lektury. Wszystkie mają zwariowane i poniekąd dziwne rodziny. Po za tym każda z nich ma mnóstwo swoich spraw, przez które najczęściej pakuje się w kłopoty.

Największym marzeniem Holly jest zdobycie chłopaka. Chcąc przypodobać się swoim kolegom, wciąż potrzebuje nowych ubrań, na które nie ma pieniędzy. Dlatego musi postarać się bardziej i w tajemnicy przed rodzicami organizuje imprezę...

Tensy chce odnaleźć swojego ojca, którego nie zna, co utrudnia jej  fakt, że nawet jej matka  nie wie kim on jest. Los daje jej szansę kiedy znajduje się w telewizji, ale czy uda jej się odnaleźć tatę?

Cleo uważa się za grubą niezdarę i wszystkiego się boi. Będzie musiała zmierzyć się ze swoimi lękami wyjeżdżając na szkolną wycieczkę sportową. Czy pokona swój strach i odnajdzie coś, w czym jest dobra?

Jade od paru miesięcy jest sierotą. Po wypadku samochodowym rodziców mieszka z ciocią, wujkiem i ich dziećmi. Rodzina stara się jej pomóc w trudnych chwilach, ale wszystkim jest ciężko po tak ogromnej stracie. Dlatego wciąż dochodzi między nimi do sporów i kłótni.  Dziewczyna nie może się z tym pogodzić i pragnie jeszcze raz zobaczyć swój stary dom. Kiedy na wycieczce szkolnej pojawia się okazja, niepostrzeżenie wymyka się, by stawić czoła przeszłości.Czy Jade pogodzi się z rodziną i będzie  cieszyć się życiem tak jak dawniej?

Zwariowane przygody i setki nieprzewidzianych sytuacji wciąż spotykają te cztery dziewczyny.
Jeśli chcecie dowiedzieć się o nich czegoś więcej, to zachęcam do czytania. Książka jest dość gruba, ale szybko się ją czyta. Jest lekka i humorystyczna. Idealna dla każdej miłośniczki zwariowanych przygód.

Carmen, 14 lat

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Jaguar za rewelacyjną pozycję. 

wtorek, 28 sierpnia 2012

"Gladiole" - Marta Gruszczyńska - recenzja


Autorką książki "Gladiole" jest Marta Gruszczyńska

Gladiole - Marta Gruszczyńska
Bernadette od paru miesięcy leży w szpitalu na oddziale onkologicznym. Jej choroba to dla wszystkich wielki szok, jednak dzięki niej, bliscy jej ludzie zaczynają się jednoczyć i postanawiają zebrać pieniądze na rehabilitację dla Bern. 

W szpitalu nasza bohaterka poznaje nowych, niezwykłych ludzi, dzięki którym  zaczyna patrzeć na życie i chorobę całkiem inaczej. Zaczyna wierzyć, że wszystko się w końcu ułoży. Niestety męczy ją jeszcze jedna nie zakończona sprawa - Dolph jej najlepszy przyjaciel, do którego czuła coś więcej, nie zdając sobie sprawy, że on czuje to samo. 

Oboje nigdy nie wyznali sobie uczucia, ponieważ chłopak bez pożegnania wyjechał na studia do innego miasta. Kiedy Dolph dowiaduje się o chorobie Bernadette, postanawia się z nią spotkać i wszystko jej wytłumaczyć. Niestety stan Bern stanowczo się pogorszył - jedynym i do tego nie do końca pewnym wyjściem jest  natychmiastowa operacja...  

Czy Bernadette przeżyje? A Dolph zdąży wyznać jej miłość?

Ta niesamowita i bardzo wciągająca książka pokazuje, co tak naprawdę w życiu jest ważne. Opowieść jest przepełniona wiarą i nadzieją na lepsze jutro. Uczy nas też, że nie warto odkładać niczego na później, bo w końcu może być za późno.       
Polecam:)
Carmen, 14 lat

Za pasjonującą książkę dziękuję Warszawskiej Firmie Wydawniczej.

wtorek, 26 czerwca 2012

"Kompleks Pinokia" - Hilary Freeman - recenzja



Autorką książki "Kompleks Pinokia" z serii Opowieści z Camden Town jest Hilary Freeman.

 Sky jest zwykłą nastolatką, czego nie można powiedzieć o reszcie jej rodziny. Mama hipiska zachowująca się jak nastolatka i tata muzyk, z którym nie ma kontaktu od ośmiu lat. Do tego jeszcze dochodzi mały kompleks, właściwie nie tak mały, przynajmniej tak twierdzi nasza bohaterka. 

Wielki krzywy nos, który nie daje o sobie zapomnieć. Sky jest nim cały czas zakłopotana i wciąż o nim mówi. Wszyscy mają tego dość, szczególnie jej chłopak, a kiedy dowiaduje się, że jego dziewczyna chce poddać się operacji plastycznej,  odchodzi od niej. Sky jest tym załamana i równocześnie zła na swojego ojca, ponieważ to po nim odziedziczyła ten koszmarny nos. 

Po wielu nieudanych próbach poszukiwań, wpada wreszcie na trop ojca. I już po paru dniach spotyka go na  koncercie. Niestety nie jest tak, jak to sobie wyobrażała Sky. Ojciec nie zachowuje się  jak zwykły opiekun. Dziewczyna zamienia z nim zaledwie parę zdań i musi wracać do domu. Na szczęście kilka tygodni później, znów ma okazje się z nim zobaczyć. Jednak tam spotyka kogoś jeszcze. Swoją przyrodnia siostrę, o której nigdy nie słyszała...

Czy Sky odnajdzie się w nowej sytuacji?
Może w końcu przestanie się przejmować kompleksami?

Książka jest bardzo ciekawa i lekka. Pokazuje jak trudno jest wychowywać się bez najbliższych osób. Jest też przykładem na to, że nie warto przejmować się wyglądem.   

 Polecam:)

Carmen, 14 lat

Za książkę bardzo dziękuję Wydawnictwu Akapit Press.



czwartek, 24 maja 2012

"Koszmarny Karolek strzela gola" - Francesca Simon - recenzja

Autorem książki "Koszmarny Karolek strzela gola", jest Francesca Simon.
To kolejna zabawna historia z serii "Koszmarny Karolek", przeznaczona dla młodszych czytelników.
 
Marzeniem Karolka jest zdobycie biletów na mecz jego ulubionej drużyny. Ma szanse je wygrać, musi tylko trochę się postarać i zabłysnąć na szkolnych rozgrywkach piłki nożnej. Niestety ma mały problem, ponieważ ten sport nie jest jego mocną stroną. 
 
Mecz czas zacząć!
Dźwięk gwizdka rozpoczyna rozgrywkę. Karolek musi zacząć działać, wciela w życie swój plan i zaczyna oszukiwać. Na boisku panuje chaos, wszyscy graja nie fair, a sędzia nie zwraca na to uwagi.

Pięć minut do końca meczu! Karolek musi zdobyć te bilety, z determinacją przejmuje więc piłkę, biegnie, biegnie, jest już blisko, biegnie i...

Czy Karolek strzeli gola? Uda mu się wygrać bilety?

Jeśli chcecie dowiedzieć się jak skończy się ten mecz, to musicie przeczytać tę cudowną książke. Jest któtka i ma mnóstwo kolorowych ilustracji. Nadaje się dla każdego młodszego miłośnika piłki nożnej:)
 
TUTAJ możesz zaglądnąć do książki.

Polecam!
 Carmen, 14 lat

Za możliwość przeżycia z Karolkiem kolejnej przygody dziękuję Wydawnictwu Znak Emotikon!


poniedziałek, 14 maja 2012

"Olka"- Elżbieta Jodko- Kula- recenzja

Autorką książki "Olka" jest znana nam już Elżbieta Jodko-Kula.
 
Jest to opowieść o piętnastoletniej dziewczynie, która zmaga się z trudną sytuacją rodzinną.
Po śmierci jej ojca, matka zaczyna pić, a nasza bohaterka musi zmienić szkołę. Oczywiście nikogo  tam nie zna, traci kontakt z dawnymi przyjaciółmi i zostaje całkiem sama ze swoimi problemami, które z dnia na dzień coraz bardziej ją przytłaczają. 
 
W nowej szkole zaprzyjaźnia się z Iwoną, która poznaje ją ze swoim starszym bratem Robertem. Olka zaczyna wciągać się w złe towarzystwo, ale nie umie się z tego wyplątać, bo za bardzo boi się Roberta. Na szczęście może na chwilę od niego odpocząć, ponieważ jedzie na obóz, gdzie poznaje dwoje psychologów. Starają się jej pomóc, jednak dziewczyna nie chce się przed nimi otworzyć. 
Po powrocie dalej musi robić wszystko, czego żąda Robert. Ma tego dość, ale wie że nie ma jak przed tym uciec, ponieważ brat Iwony szantażuje ją i zmusza do handlu narkotykami.
Bezradna Ola wraca do domu i przez nie uwagę  wpada pod samochód ...
 
Jak potoczyły się dalej losy dziewczyny dowiecie się jeśli przeczytacie tę książkę. To kolejna część z serii "Nastoletnie Problemy". Jednak Sprawa Olki jest całkiem  inna od tych, które czytałam wcześniej. Są tu poruszone ważne tematy, od rodzinnych problemów, poprzez brak akceptacji, do poważnych wykroczeń.
 
To lektura dla każdego miłośnika powieści o problemach z życia młodych ludzi.
 
 Carmen, 14 lat
 
 
Za książkę dziękuję Wydawnictwu Skrzat

 
 
 

wtorek, 13 marca 2012

"Mój sąsiad celebryta" - Hilary Freeman - recenzja

Autorką książki "Mój sąsiad celebryta" jest była modelka, mieszkająca w Londynie wraz z mężem muzykiem Hilary Freeman.
Rose mieszka w Camden Town dzielnicy sławy. Kiedy dziewczyna dowiaduje się, że jeden z członków zespołu Fieldstar, Rufus Justice zostanie jej sąsiadem, postanawia się z nim spotkać. I chociaż okazuje się on trochę inny niż myślała, nie bardzo jej to przeszkadza. W końcu to jeden z najbardziej sławnych perkusistów w całej Anglii! 
Niebawem do Rufusa przyjeżdza na wakacje jego młodszy brat Max. Dlatego muzyk prosi Rose, aby się nim trochę zajęła. Okazuje się, że świetnie się dogadują i bardzo się polubili. Max postanawia zaprosić Rose na randkę i wtedy wszystko zaczyna się komplikować. To przecież jej przyjaciółce podoba się ten chłopak! Jednak nasza bohaterka nie chce zranić Maksa i postanawia zostać jego dziewczyną. Dzięki temu jest częstym gościem u jego brata, poznaje resztę zespołu i ... pewien skrzętnie skrywany sekret perkusisty.
W tym czasie druga przyjaciółka Rose, wraz z mamą, pojechała na jakąś dziką wyspę, gdzie miała się oczyścić duchowo. Tak naprawdę umierała tam z nudów i poprosiła o jakieś ciekawe ploteczki. Rose  napisała więc między innymi o krępującym problemie Rufusa, niestety zapomniała powiedzieć, że jest to ściśle tajna wiadomość . Parę dni później na okładkach gazet pojawia się zdjęcie sławnego muzyka Rufusa Justica i w tytule jego od dawna ukrywaną tajemnicę...
Jak poradzi sobie z tym Rufus?
Czy Rose będzie za to odpowiadać?
I co stanie się z Rose i Maksem?

W  książce na pewno znajdziecie odpowiedzi na te pytania. Fabuła jest bardzo wciągająca, zaczynamy przeżywać problemy głównych bohaterów, przez co książkę czyta się bardzo szybko. Jest napisana prosto i nadaje się dla każdej nastolatki, zwłaszcza dla zainteresowanych życiem gwiazd. Polecam:)
Carmen, 14 lat
Za książkę dziękuję Wydawnictwu Akapit - Press!


piątek, 10 lutego 2012

"Zośka" - Beata Waniek - recenzja


Autorką ostatnio przeczytanej przez mnie książki jest Beata Waniek.

Zośka to zwykła nastolatka, która niedługo skończy szóstą klasę. Ma dwie najlepsze przyjaciółki: Magdę i Agnieszkę, z którymi jest prawie nie rozłączna. Niestety do czasu, wszystko zmienia się kiedy Magda zaczyna spotykać się z Bartkiem. Jest on  dwa lata starszy od niej, dziewczyny widzą, że ten chłopak nic nie robi tylko pali, pije i ciągle zmienia dziewczyny.
Przyjaciółka Zośki całkiem traci dla niego głowę, nie widzi w jego zachowaniu nic złego. Nasza główna bohaterka postanawia dać  jej czas, uważa, że to chwilowe zauroczenie, a po za tym trzeba przyznać szczerze, zazdrości jej chłopaka. Ona sama też ma kogoś na oku. Całkiem fajnego i miłego kolegę z klasy, Patryka. Robi z nim projekt na konkurs z przyrody i nie ukrywa, że się z tego powodu bardzo cieszy. Wszystko wydaje się być w jak najlepszym porządku, nawet Magda znajduje czas dla przyjaciółek... Ale szybko okazuje się, że tak  naprawdę chodzi jej tylko  o to, by dziewczyny dały jej "alibi" przed rodzicami, bo wybiera się z Bartkiem na całonocną imprezę. Zośka zgadza się ją kryć, ale  jak to w życiu bywa, prawda i tak musi wyjść na jaw, ponieważ Magda trafia do szpitala...

Co stało się z przyjaciółką Zośki?

Dowiecie się tego jeżeli przeczytacie tę książkę. Uważam, że jest ciekawa i wciągająca, tak jak inne pozycje z serii  "Nastoletnie problemy". Powieść jest bardzo krótka i szybko się ją czyta.  Polecam!

Carmen, 14 lat

Za książkę dziękujemy Wydawnictwu Skrzat!



poniedziałek, 23 stycznia 2012

"Puszka" - Barbara Kosmowska - recenzja

Autorką książki pt. "Puszka" jest Barbara Kosmowska, która napisała już wiele wspaniałych książek dla młodzieży.

Tytułowa Puszka to 17-letnia zwyczajna dziewczyna, która wychowuje się bez ojca. Zostawił ją i jej mamę, kiedy była jeszcze bardzo mała. A gdy miała 7 lat zginął  w wypadku samochodowym.
Dziewczyna musi na cały rok opuścić swój dom i przyjaciół,  żeby jej mama mogła w ramach studiów wyjechać do Japonii. Nastolatka z niechęcią przyjmuje to do wiadomości, ale nic nie może zrobić. Zostawia swoje dotychczasowe przyjaciółki, które jak się okazuje nie szczególnie przejmują się tym, co będzie się z nią działo. 
Puszka jedzie do babci mieszkającej w Słupsku,  której w ogóle nie zna, ponieważ to matka jej taty. Jednak okazuje się, że obie mają wiele wspólnego i świetnie się dogadują. W nowej szkole Puszka poznaje Aśkę, która ma problemy z rodzicami i używa bardzo wulgarnego języka, ale jest bardzo mądra i pomaga jej w nauce. Ale to, że nasza bohaterka jest teraz daleko od domu, nie oznacza, że nie wie co tam się dzieje. 
Jej przyjaciółka Wiki (jak się okazuje jedyna prawdziwa ) informuje ją, że chłopak jej byłej najlepszej przyjaciółki, Michał uległ wypadkowi w czasie szybkiej jazdy motorem. I  teraz leży cały połamany w szpitalu. Puszka jest tym bardzo przejęta, bardziej niż dziewczyna Michała, z którą rozstał się po wypadku, ponieważ to ona go prowokowała do szalonych popisów. 
Nasza siedemnastolatka, zaczyna pisać do Michała pod pseudonimem, ponieważ boi się jego reakcji.Tak mijają dni i tygodnie Puszka chodzi do szkoły, przyjaźni się z Aśką, po lekcjach odwiedza swoją małą chorą sąsiadkę w szpitalu i oczywiście koresponduje z Michałem. Ale czuje się coraz gorzej oszukując go  i postanawia powiedzieć mu z kim przez ten cały czas rozmawiał. Liczy na jego zrozumienie, jednak chłopak nie ma już zaufania do dziewczyn i postanawia zerwać z nią kontakt. Puszka nie chce tak łatwo się poddać przyznając tym samym, że zależy jaj na Michale i postanawia do niego jechać.
Czy uda jej się na nowo zdobyć zaufanie chłopaka?

Na to pytanie odpowiedz znajdziecie w tej książce. Jest bardzo ciekawa, wciągająca i prosta, szybko się ją czyta. Pokazuje jak trudno jest dorastać i wychowywać się bez osób, które się kocha. To świetna lektura na długie, nudne wieczory. Polecam z całego serca!
Carmen, 14 lat

Za książkę dziękujemy Wydawnictwu Literatura!


piątek, 13 stycznia 2012

"Dwa serca do płaczu" - Milena Trziszka - recenzja

Autorką książki "Dwa serca do płaczu" jest Milena Trziszka.
Wyobraźcie sobie, że macie 13 lat i właśnie ten wiek sprawia, że jesteście w ciągłym lęku przed jakimś strasznym wydarzeniem, ale nie macie pojęcia, co to będzie.
Tak właśnie czuje się główna bohaterka tej książki- Wiktoria, która od dnia swoich trzynastych urodzin zmaga się z przeciwnościami losu i czuje, że w każdej chwili może stać się coś strasznego, co zmieniłoby jej życie na zawsze. Postanawia pisać bloga, w którym opisuje swoje najskrytsze myśli i przeżycia.
Wiktoria mieszka z tatą w Warszawie, jej mama od roku jest w Anglii i pracuje w szpitalu jako pielęgniarka, zarabiając na spłatę ich kredytów. Tata pracuje w zakładzie poprawczym i nie otrzymuje dużej zapłaty. Dziewczyna rozpoczyna naukę w gimnazjum, w którym nikogo nie zna, a prawie wszystkie koleżanki są bogate i zarozumiałe. W końcu jednak zaprzyjaźnia się z jedyną normalną osobą w jej klasie - Justyną.
W sobotę Wiktoria pierwszy raz była w poprawczaku, bała się tam iść, bo myślała, że zaraz jeden z tych nastoletnich bandziorów ją napadnie. Nic złego się nie stało, a nawet więcej - poznała tam bardzo miłego, wcale niewyglądającego na przestępcę 15-latka. Wymienili się mailami i zaczęli do siebie pisać. Dziewczyna dowiedziała się, że jego sprawa jest dość skomplikowana, i że karę ma odbywać do ukończenia pełnoletności. Mimo wielu różnic i przeszkód zaczynają się przyjaźnić. 
Wiki ma też swoją idolkę, sąsiadkę Inkę, która ma 18 lat i jest dla niej wzorem niedościgłym. Okazuje się jednak, że to nie do końca prawda i trzynastolatka musi jej trochę pomóc w sprawach sercowych.

Dziewczyna prawie codziennie rozmawia z mamą przez skypa i trochę zaczyna się o nią niepokoić,
a dokładnie o związek jej rodziców, którzy coraz częściej się kłócą...

Wiktoria jedzie do Anglii na święta, by spędzić je z mamą ...ale czy tylko z nią?
Czeka ją bardzo zaskakująca niespodzianka ...tylko czy jej się spodoba?
Czy dziewczyna podoła temu, co ją czeka?
Co stanie się z jej przyjaciółmi?

To naprawdę zaskakująca książka o problemach związanych z dojrzewaniem, trudnych decyzjach i odwadze. Mam tylko radę  dla wszystkich czytelników, by nie brać przykładu z nieodpowiedzialnej matki Wiktorii. Powieść nadaje się dla każdej nastolatki, a szczególnie dla tych, które przeżywają ciężkie chwile  i wydaje im się, że mają okropne życie.
Carmen, 14 lat
Książkę podarowało nam Wydawnictwo Skrzat, dziękujemy!


poniedziałek, 2 stycznia 2012

"Karina" - Elżbieta Jodko - Kula- recenzja

"Karina", to pierwsza książka Elżbiety Jodko-Kuli, jaką przeczytałam. To opowieść głównie dla nastolatków, o potrzebie akceptacji i szkolnych problemach.

Tytułowa bohaterka jest cichą, skromną i wstydliwą 15-latką.
Po przeprowadzce do miasta nie umie się odnaleźć. Do nowej szkoły chodzi już od roku, ale dalej nie ma przyjaciół, a przecież w podstawówce miała ich wielu. Widać, że nie jest tam mile przyjmowana,  ponieważ staje się obiektem żartów i kpin grupy dziewczyn z jej klasy. Z upływem czasu nie jest wcale lepiej, zgnębiona docinkami nie wytrzymuje i pod wpływem impulsu kradnie z szafki Julki (liderki wrednych dziewczyn) bardzo ważną dla niej bransoletkę. Na jej nieszczęście widzi to Marta, przyjaciółka okradzionej.
Ponieważ Marta nie ma zbyt dobrych stopni postanawia nie mówić Julce o zdarzeniu, jeżeli Karina będzie odrabiać za nią lekcje. Dziewczyna zgadzając się, zmieniła swoje już i tak nudne życie, w jeszcze bardziej nudne i męczące. Po dwóch tygodniach ma już całkiem dość, a Marta nie chce jej zwolnić z przykrego obowiązku. Jednak nikt oprócz jej rodziców i jednego kolegi z klasy Michała nie zauważa co się dzieje. I właśnie on postanawia jej pomóc, ale Karina nie chce od niego żadnego wsparcia. Wszystko się coraz bardziej komplikuje i dziewczyna będzie musiała przyznać się do winy... ale czy tylko ona zawiniła?
 
Może w końcu uda jej się znaleźć nowych przyjaciół?
 
To wszystko znajduje się właśnie w tej książce. Jest to opowieść o sprawach trudnych, a także bardzo ważnych. Pokazuje również, że są wśród nas ludzie, którzy potrzebują pomocy i zrozumienia, musimy tylko rozejrzeć się w klasie, w szkole.
Polecam każdej nastoletniej osobie!
 Carmen, 14 lat


Za książkę serdecznie dziękujemy Wydawnictwu Skrzat

wtorek, 29 listopada 2011

"Elvis & Oliwka" - Stephanie Watson - recenzja

Autorką książki "Elvis i Oliwka" jest amerykańska pisarka Stephanie Watson.

Książka opowiada o przygodach dwóch dziewczynek Natalii i Anki. Poznają się one na początku wakacji, kiedy Anka wprowadza się do domu niedaleko Natalki. Dziewczynki mają całkiem odmienne charaktery, ale nie przeszkadza im to w ich prawdziwej przyjaźni. 
 
Dla zabicia czasu zakładają klub poszukiwaczy tajemnic i próbują odkryć sekrety skrywane przez ich sąsiadów. Zostają szpiegami i przyjmują nowe imiona: Elvis i Oliwka. Dowiadują się o wielu dziwnych, czasem bardzo niezwykłych i zaskakujących rzeczach. Okazuje się bowiem, że wszyscy, nawet z pozoru bardzo nudni ludzie, mają swoje tajemnice.
 
Jeżeli każdy to także i sami szpiedzy ukrywają wiele spraw. Kiedy jednak Natalka wyznaje swoją tajemnicę o miłości do jednego chłopaka z ich osiedla, Anka postanawia powiedzieć mu o wszystkim. Po tym wyznaniu dziewczyny zaczynają się kłócić i jakby było tego mało sąsiedzi dowiadują się o szpiegowaniu i sekretach.
 
Jak zareagują sąsiedzi?
Czy Anka pogodzi się z Natalką?
Co z uczuciem Natalki?
Odpowiedzi znajdziecie właśnie w tej książce.
 
Opowieść jest krótka, napisana prostym językiem, zawiera dużo dialogów i oczywiście skrywa wiele tajemnic. Nadaje się dla wszystkich wielbicieli sekretów i nie tylko.
 
I pamiętajcie nie dajcie się nigdy zwieść ludziom, którzy wydają się nudni ;)    
Polecam
Carmen, 14 lat
 
 
Książkę do recenzji przesłał Świat Książki


"Motyl w podróży" - Beata Wróblewska - recenzja

Autorką książki jest polska pisarka młodego pokolenia Beata Wróblewska. "Motyl w podróży" to opowieść o 10-letniej dziewczynce Marcie, która marzy o normalnej rodzinie. Obecnie jej rodzice są po rozwodzie, a Marta mieszka z dziadkami. Mama jest dziennikarką i dla tego rzadko spotyka się z córką. Tata odwiedza ją zgodnie z nakazem sądu i zazwyczaj nawet nie wie o czym mógłby z nią porozmawiać.
 
Dziewczynka ogromnie zazdrości swoim przyjaciółkom, że mają zwyczajnych rodziców. Ma co prawda ukochaną, troskliwą babcię, ale jednak tęsknota za codziennym życiem z rodzicami jest ogromna. Marta po prostu musi coś zrobić, aby w jej życiu nastąpiły upragnione zmiany. Pierwszym krokiem do tego jest ucieczka z domu, a drugim nakłonienie rodziców do wspólnego wyjazdu.
Wreszcie nadeszły upragnione wakacje i Marta ma pojechać z mamą i tatą nad morze, ale zanim tam dotrze przeżyje wiele przygód i pozna bardzo zabawnych i interesujących ludzi.
 
Czy marzenie Marty sie spełni? Tego dowiecie się czytając tę książkę.
 
Książka jest prosta i łatwa w czytaniu zawiera mnóstwo zabawnych sytuacji przeplatanych mądrymi i wzruszającymi rozmowami. Gorąco polecam!


TUTAJ możesz przeczytać fragment, zachęcam!

 Carmen, 14 lat
 
Książkę do recenzji przesłało nam Wydawnictwo Stentor

 

poniedziałek, 21 listopada 2011

"Anielski tort" - Cathy Cassidy - recenzja

Autorką "Anielskiego Tortu" jest Cathy Cassidy, która napisała też sympatyczną książkę o Daisy Star .

Ta powieść opowiada o nastoletniej dziewczynie Ani. Mieszkała ona w Polsce, ale z powodów finansowych jej rodziców przeprowadza się z rodziną do Liverpool. Z początku nie cierpi tego miejsca i chce wracać do domu w Krakowie. 
Brytyjska szkoła jest całkiem inna niż w Polsce. Ania uważa, że dzieci zachowują się jak dzikie zwierzęta i do tego nie rozumie, co mówią z powodu ich dziwnego akcentu. Po dwóch tygodniach zaczyna się przyzwyczajać do nowej sytuacji i wtedy spotyka Franki i Kurta, którzy stają się jej przyjaciółmi. 

Poznaje też Dana, przystojnego chłopaka z klasy, w szkole sprawia on wrażenie wandala, ale poza nią jest miłym i pomocnym chłopakiem. Ania bardzo go polubiła, nie zważając na  ostrzeżenia Franki, że Dan to nic dobrego, choć nawet on sam tak o sobie mówił. Dan zabiera ją na nocną wycieczkę po Liverpool ze skrzydłami anioła na ramionach, które podobały się Ani. Poznaje też jego rodzinę i dowiaduje się o ich skomplikowanej sytuacji. 
Dziewczyna powoli zmienia zdanie co do tego miejsca i zaczyna jej się  podobać. 

Nadchodzą święta i same złe wieści. Tata Ani stracił pracę i cała rodzina musi wracać do Polski, a do tego Ania i Dan pokłócili się i chłopak znika bez śladu...

Co będzie dalej, czy te nowe przyjaźnie Ani przetrwają?

Książkę czyta się bardzo łatwo, ma duże litery i nie jest gruba. Wartka akcja, żywe dialogi i "prawdziwi" młodzi bohaterowie sprawiają, że powieść nadaje się świetnie dla każdego, nawet dla tych, którzy z czytaniem są trochę na bakier. Ta książka może każdego zamienić w prawdziwego miłośnika książek!
Polecam:)

Carmen, 14 lat

Książkę do recenzji przekazało nam Wydawnictwo Akapit - Press

wtorek, 15 listopada 2011

Uratować Sprite'a - Mark Levin - recenzja

Uratować Sprite'a to książka napisana przez amerykańskiego autora bestsellerów, Marka Levina.

Napisał on opowieść o swoich dwóch psach: Pepsi i Spricie. Pepsi od szczeniaka mieszkał w domu Levinów. Natomiast Sprite został adoptowany przez Marka i jego rodzinę, kiedy miał ok.13 lat.Był wspaniałym, zawsze radosnym psem, ale niestety po jakimś czasie wykryto u niego artretyzm. Nigdy się nie poddawał i próbował robić wszystko to, co inne psy, choć było mu ciężko. Rok  po przybyciu Sprite'a do domu Levinów zaczęły się komplikacje. Pogłębił się artretyzm i wykryto u niego guza mózgu.

Cała rodzina była tym zdruzgotana, martwiła się o Sprite'a, szczególnie źle znosi to Mark. Bardzo kocha psa i nie chce go stracić, spędza z nim dużo czasu i dba o niego jak najlepiej się tylko da. Sytuacja staje się coraz gorsza, ale rodzina próbuje się nie załamywać, choć tak naprawdę wszyscy bardzo to przeżywają. Starają się być silni  dla Sprite'a, ale wciąż dręczą ich myśli, że może być to jego ostatni dzień.

Czy Sprite przeżyje? 

O tym możecie przekonać się sami, czytając tę piękną, wzruszającą książkę.

Jest to powieść, którą czyta się bardzo łatwo, ponieważ nawet ja nie miałam z nią trudności, a nie pamiętam, kiedy ostatnio coś przeczytałam.

To wspaniała opowieść dla każdego miłośnika zwierząt i nie tylko, polecam:)
Carmen, 14 lat

Książkę do recenzji przekazało nam Wydawnictwo Esprit