tytuł


Recenzje młodzieżowe - bo młodzież też lubi czytać!

piątek, 6 grudnia 2013

"Drogie życie" - Alice Munro - recenzja

Alice Munro pochodzi z Kanady, jest jedną z najbardziej uznanych pisarek naszych czasów. Otrzymała wiele nagród w tym trzykrotnie GOVERNOR GENERAL'S AWARD, najważniejszą kanadyjską nagrodę literacką, oraz w 2013 roku nagrodę NOBLA. Specjalizuje się w pisaniu krótkich form prozatorskich takich jak opowiadania czy nowele. Napisała między innymi „Taniec szczęśliwych cieni”, „Przyjaciółka z młodości”, „Drogie życie” oraz „Zbyt wiele szczęścia”.

Drogie życie - Alice Munro„Drogie życie” to zbiór opowiadań o tematyce życiowej. Są to przede wszystkim historie związków, przepełnione namiętnością, ale także sekretami dzielącymi bliskich sobie ludzi. Opowiadania są zarazem bardzo osobistymi wspomnieniami autorki, która przywołuje swój dawny dom, dzieciństwo, rodzinę i życie jakie wiodła w młodym wieku. Dzieło zawiera piętnaście ciekawych historii takich jak „Dotrzeć do Japonii”, „Żwir” czy „Duma”.

„Drogie życie” to ostatnie z opowiadań w zbiorze. Przedstawia wspomnienia autorki z młodych lat, świadczy o tym narrator pierwszoosobowy i emocjonalne przedstawienie sytuacji. Autorka opisuje w nim swoje życie „na końcu długiej drogi”, którą to chodziła najpierw do szkoły podstawowej, a później średniej. Pochodziła z mało zamożnej rodziny, jednak jako jedna z niewielu młodych osób w tamtych czasach ukończyła szkołę średnią. Jak tylko mogła pomagała w domu. Jej matka bardzo ciężko chorowała, przez to kobiety spędzały ze sobą dużo czasu. Matka opowiadała córce przeróżne historie ze swojego życia, wśród nich była jedna dotycząca pani Netterfield, dziwnej staruchy z sąsiedztwa.

Czym wyróżniła się pani Netterfield?
Czy bohaterka pozna kiedyś jej prawdziwe oblicze?

Chcesz wiedzieć?
Koniecznie przeczytaj!

Alice Munro jest z pewnością dobrą pisarką, a jej książkę czyta się bardzo przyjemnie. Lektura nie narzuca tempa akcji, wszystko dzieje się spokojnie, często z użyciem retrospekcji. Lekki styl pisania sprawia, że ten zbiór opowiadań staje się idealną lekturą na długie jesienne wieczory. „Drogie życie” serdecznie polecam tym, którzy nie lubią długich i nudnych historii. Jest to też świetna książka dla miłośników opowiadań.

Serdecznie polecam!


Mika, 19 lat


Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego. 

wtorek, 3 grudnia 2013

"Dom tajemnic" - Ned Vizzini, Chris Columbus - recenzja

Chris Columbus. Amerykański reżyser, scenarzysta i producent. Wyreżyserował takie filmowe hity jak ,,Kevin sam w domu’’, ,,Harry Potter i kamień filozoficzny’’ czy ,,Percy Jackson i złodziej pioruna’’.
Ned Vizzini. Autor bestsellerów New York Timesa. Stworzył również scenariusz do serialu młodzieżowego ,,Teen Wolf’’.

Dom tajemnic - Ned VizziniPołączenie dwóch tak przebojowych osobowości nie mogło obejść się bez echa. Wykreowali świat pełen nieoczekiwanych zwrotów akcji i niebezpieczeństwa ukazując jednocześnie siłę przyjaźni, która mimo licznych prób może przetrwać.

Eleanor (lat 8), Kordelia (15 lat) oraz Brendan (12-latek) Walkerowie są rodzeństwem. Wraz z rodzicami pilnie poszukują nowego, taniego domu, w którym mogliby wszyscy razem zamieszkać i z powrotem spróbować odbudować dawną pozycję. Utracili ją w wyniku dość niepokojącego zdarzenia, którego szczegóły poznacie (mam nadzieję) sami. Dość, iż stracili wiele pieniędzy wskutek czego musieli sprzedać dużą część swojego dobytku.

Agentka nieruchomości pokazuje im wspaniały dom, w pełni umeblowany, a na dodatek w naprawdę okazyjnej cenie. Walkerowie nie wahają się długo. Doskonale zdają sobie sprawę, że w tej branży nieruchomości takie ,,cudeńko’’ to niemała okazja. Jednak i taki wspaniały dom (może zwłaszcza?) kryje w sobie mroczne tajemnice, które wyjdą na jaw dopiero po przeprowadzce…

Tymczasem powraca córka byłego właściciela posiadłości. Jest to Delia Kristoff. Niebezpieczna, ogarnięta maniakalną żądzą władzy staruszka, która przez swe zgubne pragnienia, staje się Wichrową Wiedźmą. Poszukuje tajemniczej księgi… Aby ją znaleźć przenosi dzieci w świat wykreowany przez jej ojca Denvera Kristoffa w jego książkach.

Kordelia, Brendan I Eleanor, aby powrócić do dawnego życia i odnaleźć swoich rodziców, mają znaleźć księgę. Domyślają się, iż Wichrowa Wiedźma będzie chciała użyć jej do jakiegoś diabolicznego celu. Dlatego też, wciąż się wahają.

Co Ty byś zrobił, gdyby Ktoś kazał Ci podjąć decyzję dotyczącą losów całego świata, ale przede wszystkim Twojej rodziny?
Świat czy rodzina?
Zagłada Ziemi czy zagłada najbliższych Ci osób?

Jeśli postawisz sobie takie pytanie, może będziesz w stanie wyobrazić sobie jakże trudne położenie Walkerów.

,,Dom tajemnic’’ to fascynująca opowieść, w której według mnie, niemalże każdy czytelnik może znaleźć coś dla siebie. Wartka akcja, interesujące opisy, przeplatane żywiołowymi dialogami, nadają tej książce niepowtarzalnego charakteru. Serdecznie polecam wszystkim tym, którzy pragną choć na chwilę oderwać się od rzeczywistości i przenieść się w świat, którego dotąd nie znali.

TUTAJ możesz zobaczyć wywiad z autorami książki.


Katia, 13 lat


Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Znak. 

"Mroczna geneza" - Ian Tregillis - recenzja

Mroczna geneza - Ian Tregillis„Mroczna Geneza” Iana Tregilisa to pierwsza część cyklu o Raybouldzie Marshu. Jej akcja rozgrywa się w trakcie drugiej wojny światowej, plus minus parę lat. Jak dowiadujemy się z opisu z tyłu książki, między innymi biorą w niej udział nazistowscy nadludzie i brytyjscy czarownicy…

To wiele może sugerować, jednak jeżeli ktoś spodziewa się epickich bitew, srodze się zawiedzie. Nadludzie muszą nosić kable w głowach i są uzależnieni od baterii, a czarownicy płacą krwią za każdą, nawet najdrobniejszą pomoc od tajemniczych istot, Eidolon. Dość często nie jest to ich krew, lecz innych, Bogu ducha winnych obywateli.

Narracja pozostawia nieco do życzenia. Jakkolwiek styl pisania jest w porządku – bez większych zarzutów – autor skacze od postaci do postaci, raz przedstawiając sytuację od strony Niemców, innym razem Brytyjczyków. Sama wojna została potraktowana bardzo pobieżnie. Bitwy czy losy zwykłych żołnierzy praktycznie nie są opisane. Autor zdaje się interesować jedynie nadnaturalnymi stronami walk, historia go nie interesuje.

Bohaterowie są umiarkowanie ciekawi. Raczej niewielu z nich budzi sympatię, niewielu spośród nich zostało też dokładnie scharakteryzowanych. Moją uwagę najbardziej zwrócił Will, przy którym opisy, zwłaszcza przeżyć wewnętrznych, są rzeczywiście staranne. Pozostali nie rzucili mi się w oczy.

Książka jest absolutnie przeciętna. Autorowi bardziej zależało na zrobieniu podwalin pod kolejne części, niż rzeczywistym zbudowaniu atrakcyjnej fabuły. Przeczytać można, zwłaszcza jeśli ktoś lubi nieco mroczniejsze fantasy, ale raczej nie będzie to niezwykle emocjonujące przeżycie.


Rachel, 16 lat


Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa MAG. 

Podsumowanie miesiąca - listopad 2013

Listopad to okres tuż przed świętami. W oczekiwaniu na śnieg i gwiazdkowe prezenty warto sięgnąć po nowości literackie i filmowe, które zostały wydane w tym miesiącu.

W sobotę, 16 listopada, po raz pierwszy przyznano Nagrodę im. Wisławy Szymborskiej – otrzymali ją ex aequo Krystyna Dąbrowska za „Białe krzesła” i Łukasz Jarosz za „Pełną krew”. Jest to nagroda wręczana za wybitną twórczość poetycką przez Fundację im. Wisławy Szymborskiej.

17 listopada w Krakowie mogliśmy przez cały dzień zwiedzać muzea za darmo. Organizatorzy przygotowali bogaty plan przedsięwzięcia. Każde z muzeów przyciągało zarówno turystów, jak i mieszkańców miasta, innymi atrakcjami.

Od 22 listopada w kinach oglądać można drugą część ekranizacji bestsellerowej trylogii Suzanne Collins „Igrzyska śmierci: W pierścieniu ognia”. Razem z filmem ruszyła międzynarodowa kampania „Odds in Our Favour”, zachęcająca fanów, aby robili sobie zdjęcia, na których widać jak wykonują salut, znany z książki i ekranizacji i wykonywany przez mieszkańców najbiedniejszego 12 dystryktu jako symbol korupcji i ucisku Kapitolu.

Powieść "Gwiazd naszych wina" Johna Greena w plebiscycie tygodnika „Entertainment Weekly” 27 listopada została ogłoszona drugą najlepszą książką dla młodzieży wszech czasów, zaraz po serii „Harry Potter”. Opowiada ona o szesnastoletniej Hazel chorej na raka. Książka porusza tematy często omijane przez autorów powieści dla młodzieży, takie jak choroba, śmierć i wartość człowieka na świecie, przez co niewątpliwie warto po nią sięgnąć.

Mimo wielu dobrych i ciekawych zdarzeń miały miejsce także te smutne. Zmarła Doris Lessing– pisarka brytyjska, laureatka Nagrody Nobla w dziedzinie literatury (2007). Autorka wielu powieści, opowiadań, czy esejów. Była znana z krytycznych opinii o polityce wewnętrznej RPA okresu apartheidu.

W listopadzie członkowie naszego Klubu Recenzenta napisali 65 wyjątkowych recenzji.

Mnie do sięgnięcia po "Dynastię Tudorów. Bądź wola twoja" autorstwa Elizabeth Massie, Michael Hirsta przekonał Deaveroman :)


Ananaska, 15 lat

"Astropodróze Ariela. Podróż 1" - Sławomir Hanak - recenzja

Sławomir Hanak, raciborzanin, niegdyś tekściarz i wokalista grupy rockowej. Autor "Lipcowych przypadków Agatki" i "Dziewczyn i chłopaków. Niepotrzebne skreślić". Tata Martyny, dla której na każde urodziny pisze książkę :).

Ariel to trzynastoletni, trochę zarozumiały chłopak, niewiele różniący się od nas. Pochłonięty przez swój świat (w którym roboty są wszędzie, a latanie kosmobusem, to normalka), nie zauważa w nim roli swoich rodziców. Jednak zmienia się to, gdy odwiedza pracę taty, a potem drży o życie mamy.

Moim zdaniem książka jest świetna - momentami wesoła, ale także zagadkowa. Polecam wszystkim - chłopakom i dziewczynom, miłośnikom i przeciwnikom science fiction, słowem - każdemu, kto ma ochotę na lekką, ciekawą przygodę z 2213 roku.

Jedynym minusem tej książki jest, według mnie, zbyt wzruszające zakończenie (choć dla innych to może być oczywiście plus). Jednak dla całej reszty naprawdę warto ją przeczytać. Dla wszystkich, których książka wciągnie bez reszty, mam dobrą wiadomość. To dopiero pierwsza część pasjonującej trylogii.

                             Zachęcam do lektury

                                  Mia, 13 lat


Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Skrzat.

„Głębokie rany” - Nele Neuhaus - recenzja

Kolejny tom z serii Gorzka Czekolada niemieckiej autorki Nele Neuhaus, która słynie z niesztampowych, ciekawych kryminałów. Po raz kolejny możemy spotkać się z nadkomisarzem Olivierem von Bodesteinem i komisarz Pią Kirchhoff.

Głębokie rany - Nele NeuhausDzieje się coś dziwnego. W swoim własnym domu zostaje zamordowany szanowany Niemiec żydowskiego pochodzenia, dziewiędziesięciodwuletni David Goldberg. Morderca pozostawia po sobie szereg zagadkowych cyfr zapisanych krwią ofiary. Zespół K11 wkracza do akcji, lecz ktoś stara się odciąć ich od sprawy. Niedługo potem ginie kolejny starszy milioner, zapewne z ręki tego samego sprawcy. Sekcja zwłok wykazuje niewielkie tatuaże z grupą krwi, które świadczą o przynależności ofiar do SS. Ta informacja wszystkich szokuje, a Bodenstein i Kirchhoff wcale nie zbliżają się do rozwiązania. Kilka dni potem odnajdują zwłoki mieszkanki domu starości Anity Frings. Jedyną poszlaką łączącą wszystkie ofiary jest nazwisko Kaltensee...

Spodziewałam się czegoś innego. Autorka nawykła do dostarczania niesamowitych wrażeń, tym razem trochę zawiodła. Brakło rasowego dochodzenia, policjanci krążyli w kółko. Wszystkie morderstwa były bardzo przerysowane, zbyt wymyślne. Czytelnik cały czas tkwi w ogromnej niewiedzy, aż czasem trudno się połapać. Prawdą jest, że tajemnica pozostaje tajemnicą, a pomysł intryguje. Niektóre fakty podane zostały bez związku z fabułą, mając na celu jeszcze bardziej pogłębić zagubienie odbiorcy.

„Głębokie rany” jest dobrym kryminałem, ale brakuje jej trochę do innych książek autorki. Mimo to w ciekawy sposób nawiązuje do historii Polski, a zakończenie jest bardzo zaskakujące. Moim zdaniem, warto sięgnąć po tę lekturę w wolnej chwili.




Mina-chan, 15 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Media Rodzina.

"Miles: autobiografia" - Miles Davis,Quincy Troupe - recenzja

To, że Miles Davis był wielkim muzykiem, który wniósł naprawdę wiele do rozwoju muzyki, a w szczególności jazzu, to sprawa oczywista. Jeśli nawet ktoś nie zna jego muzyki, to nazwisko tego mistrza trąbki musiało mu się niejednokrotnie obić o uszy. Tacy ludzie nie pojawiają się jednak znikąd, dlatego wszystkim ciekawym rodzenia się legendy polecam książkę ,,Miles: Autobiografia’’, będącą zebraniem przez Quincy’ego Troupe’a intymnych wyznań samego Milesa Davisa.

Miles Autobiografia W swojej opowieści Davis cofa się aż do samego dzieciństwa, przedstawiając, jak wielki wpływ mieli na niego otaczający go ludzie i wszechobecna muzyka. Już od samego początku fascynował go dźwięk, a możliwość zostania muzykiem rozważał bardzo poważnie.  Później zaczęło się robić jeszcze ciekawiej. Grał prawie bez przerwy, uczył się od legendarnych jazzmanów, aż wreszcie miał okazję występować u ich boku w licznych klubach. Kolejnym krokiem w jego karierze było przeniesienie się do Nowego Yorku, pod pozorem uczęszczania go szkoły, choć tak naprawdę chodziło tylko o muzykę. Już w młodym wieku, dwudziestukilku lat, stał się ważną i cenioną osobą. Jego czas zaczęły wypełniać jam sessions, trasy koncertowe i nagrania w studiach.

Z ,,Autobiografii’’ dowiadujemy się, jak w XX wieku rozwijała się muzyka. Poznajemy realia nie tak dawnych czasów, czujemy prawie-że więź ze znanymi osobistościami. Billie Holiday, Ray Charles, Prince czy Jimi Hendrix to tylko niektóre postaci, o których wspomina Miles Davis, człowiek, który spotykał ich nie raz i nie dwa. Światek muzyczny jest właściwie na wyciągnięcie ręki.

A co najważniesze, Davis opowiada o sobie nie bez nuty krytycyzmu, przypominając swoje wzloty i upadki. Nie ma dla niego tematów tabu, nie cofa się nawet przed przyznaniem do uzależnienia od narkotyków. Bez oporów porusza tematy rasizmu, kobiet i showbusinessu, mówiąc dokładnie to, co myśli, nie bojąc się używania mocnych słów. Jawnie chwali lub krytykuje wszystkich, których poznał. Burzy mity, jakie powstały na jego temat, ze stosowną dozą humoru. I oczywiście, ani na chwilę nie zapomina o muzyce, swojej największej miłości. W końcu całe jego życie kręciło się właśnie wokół niej. W swoich bardzo personalnych wyznaniach znajduje czas na refleksję, opowiada o filozofii życiowej, o tym, czym jest dla niego muzyka i wreszcie, jak powinno się ją tworzyć. Bo mimo że niejeden mógłby pomyśleć, że trzymając się generalnie jazzu, Davis należy raczej do konserwatystów, muzyk sam przyznaje, że w muzyce ważne są zmiany i ciągły rozwój.

Podziękowania należą się także Quincy’owi Troupe’owi, redaktorowi, który zebrał wszystkie słowa Davisa i włożył je między karty książki, dodając do nich liczne fotografie.

Krótko mówiąc, ,,Miles: Autobiografia’’ to interesująca pozycja, mogąca zaciekawić wiele osób.


Dori, 18 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Dolnośląskiego,
a do recenzji otrzymaliśmy ją od Grupy Wydawniczej Publicat. 

poniedziałek, 2 grudnia 2013

"Ziemiomorze" - Ursula K. Le Guin - recenzja

Ursula K. Le Guin to amerykańska pisarka SF i fantasy, wiele jej książek, przede wszystkim cykl Ziemiomorze, weszło do klasyki gatunku. Wielokrotnie nagradzana różnymi nagrodami.
Ziemiomorze - Ursula K. Le Guin

Między gniewnymi falami, zaklinanymi przez magów a szumem skrzydeł ogromnych smoków, młody Krogulec odkrywał swoje talenty. Rozmawiał ze zwierzętami, dorastał, stawał się mężczyzną. Kto by się spodziewał, że w takim niepozornym chłopcu może kryć się tak wielka moc, mogąca nawet ocalić ludzkie życie...


Po przyjęciu męskiego imienia - Ged i wielu miesiącach bezowocnej pracy trafia na wyspę Roke, gdzie poznaje przyjaciół i wrogów, gdzie uczy się logicznego myślenia, i tego jak korzystać ze swojej mocy. Niezwykłe zdolności Geda wyróżniają go spośród innych. Jak widać, gdzieś, może w zakurzonych starych księgach imion, pisane mu było zostać Arcymagiem i pomóc Najwyższej Kapłance uciec z labiryntu ciemności.

Czym jest bezkształtny tajemniczy cień czyhający na życie Geda?
Czy równowaga Ziemiomorza zostanie ustabilizowana?
I najważniejsze... Czy odważycie wybrać się w podróż do tej tajemniczej krainy?

Książka ma ciekawą i mądrą fabułę, postacie kontrastują albo są do siebie dopasowane tworząc niekiedy zabawne połączenia. Minusem, według mnie, są rozbudowane opisy, ciągnące się całymi stronicami i niezostawiające nic dla wyobraźni, oraz przerażająca na pierwszy rzut oka, grubość książki.

Polecam ją głównie fanom twórczości Tolkiena i osobom, które kochają literaturę fantasy. To książka dla Was, lecz niestety nie dla mnie, osoby lubiącej nieco innego typu literaturę.


Nika, 14 lat


Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Prószyński i S-ka. 

"Odnaleziony świat. Opowieść z tajemniczego Bombaju" - Thrity Umrigar - recenzja

Thrity Umrigar jest amerykańską pisarką i dziennikarką z indyjskimi korzeniami. W 2013 roku nakładem wydawnictwa Pascal ukazała się jej książka, pt. „Odnaleziony świat. Opowieść z tajemniczego Bombaju”.

Odnaleziony świat. Opowieść z tajemniczego Bombaju - Thrity UmrigarCztery przyjaciółki - Kavita, Lelah, Armaiti oraz Nisza kiedyś były nierozłączne, pełne zapału, chęci życia. walczyły  o nowy, lepszy świat. Jednak każda z nich poszła w inną stronę i z czasem silne więzi przyjaźni rozluźniły się. Minęło wiele lat, a jeden telefon zza oceanu sprawił, że  przyjaźń ożyła. Nagle w dorosłych kobietach obudził się dawny zapał i młodzieńcza chęć dążenia do ideałów. 

Co sprawiło, że przyjaciółki znowu zapragnęły spotkania? 
Jaką tajemnicę skrywa każda z nich?  

„Odnaleziony świat. Opowieść z tajemniczego Bombaju” to niezwykła powieść pokazująca siłę przyjaźni, wzajemną lojalność oraz poświęcenie wobec najbliższych. Autorka świetnie wykreowała postacie głównych bohaterek tak, że losy każdej z nich poznajemy stopniowo, a ich świat z każdą przeczytaną  stroną intryguje coraz bardziej. Cały utwór został napisany bardzo prostym i przystępnym językiem. 

Czytanie książki Thrity Umrigar dostarcza wielu emocji, gdyż autorka zostawia otwarte zakończenie i nie pokazuje, jak skończyła się historia jednej z kobiet. Taki zabieg sprawia, że po przeczytaniu utworu można puścić wodze fantazji i samemu dopowiedzieć resztę historii. Thrity Umrigar bardzo dokładnie opisuje  kulturę, religię czy społeczeństwo Indii. Barwny świat islamu stanowi dobre tło dla wydarzeń zarówno współczesnych, jak i tych rozgrywających się w przeszłości.

Książka zrobiła na mnie duże wrażenie i myślę, że spodoba się ona wszystkim tym, którzy lubią utwory o przyjaźni, poświęceniu i wzajemnej pomocy. Jest to na pewno pozycja, do której można wracać kilkakrotnie i za każdym razem z taką samą przyjemnością.




Tilia, 16 lat 


Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Pascal,
a do recenzji otrzymaliśmy ją od Księgarni Matras.

"Zwiadowcy cz. 12 : Królewski zwiadowca" - John Flanagan - recenzja

,,Zwiadowcy księga 12 : Królewski zwiadowca"  to kolejny (i nie ostatni) tom o przygodach Willa i jego przyjaciół napisany przez Johna Flanagana.

Zwiadowcy 12. Królewski zwiadowca - John FlanaganW królestwie Araulen zachodzą nieubłagane zmiany.
Król Duncan nie może sprawować rządów, zdjęty chorobą, a regentką zostaje Cassandra. Sama jednak ma swoje własne kłopoty. Jej córka, Madelyn jest nieposłuszna, krnąbrna i nie da się jej przemówić do rozumu. Cassandra i Horace nie wiedzą już, co czynić.  

,,Od śmierci Alyss minęło półtora roku - powiedział Gilan - Czy ktoś z was widział przez ten czas jak Will się śmieje? Albo przynajmniej uśmiecha?
Pozostali ze smutkiem pokręcili głowami."

Przyjaciele ze wszystkich sił próbują pomóc Willowi. Ten jednak coraz bardziej zamyka się w sobie, ujawniając swoją mroczną stronę osobowości. Po burzliwej naradzie dochodzą do wspólnego wniosku : trzeba mu znaleźć ucznia.
I nie będzie to byle kto. Będzie to, uwaga... pierwsza zwiadowczyni w historii, córka Horace'ego i Cassandry, Maddie. Dziewczyna nie wie jednak, że nie została przysłana do ,,wujka Willa", by przez dwa tygodnie pobiegać w lesie i postrzelać z łuku a potem ładnie się uśmiechnąć do rodziców i wrócić do domu.  ,,Will ją kochał. Miał bzika na jej punkcie. Potrafiła okręcić go sobie dookoła palca. Zawsze tak było. Czemu niby teraz miałoby się to zmienić?"- to właśnie pomyślała sobie, gdy dowiedziała się o planach rodziców. Jak wielki był to błąd, zrozumie już wkrótce...

,,Zwiadowcy księga 12" została napisana zupełnie inaczej niż pozostałe części serii. Nie chodzi tu o język autora, bardziej o zmianę w bohaterach. Śmierć Alyss bardzo mną wstrząsnęła, co więc musiał czuć Will? Jego nagła ponurość na pewno zaskoczy czytelników. Przecież to on zawsze był tym radosnym, tym roześmianym... A tu taka zmiana! Mimo tego nie brakuje  ciekawych dialogów. Interesujące jest swego rodzaju nawiązanie do pierwszego tomu w którym to Will się uczy a nie jest nauczycielem.
Po prostu trzeba to przeczytać.


Ethne, 14 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Jaguar.

środa, 27 listopada 2013

"Harry Potter i kamień filozoficzny" - J.K. Rowling - recenzja

Harry Potter to seria  książek autorstwa J.K.Rowling. Opowiada o chłopcu Harry'm, który gdy miał roczek przeżył atak złego Lorda Voldemorta. Voldemort zabił najpierw ojca a potem matkę, która chciała oddać za syna życie. Tym samym dała Harry'emu ochronę, gdy zły czarnoksiężnik rzucił zaklęcie odbiło się ono od chłopca i ugodziło Lorda, ale go jednak nie zabiło. Esencja Voldemorta uciekła.

Harry Potter i Kamień Filozoficzny - Joanne Kathleen Rowling   "Każde dziecko w świecie czarodzieju będzie znało jego imię" 
                                                                  -Minerwa McGonagall

Harry został oddany wujkowi i ciotce - mugolom (ludzie nie magiczni). Przez 11 lat nie wiedział, że jest czarodziejem. Lecz pewnego dnia przyszedł do niego list ze Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie.

Wuj Vernon oszalał ze złości i wyjechał razem z Harry'm, swoją żoną Petunią i synem Dudley'em do małego domku na klifie. Jednak Harry nie mógł uciec przeznaczeniu. W dzień 11 urodzin do domu w nocy przyszedł tajemniczy osobnik. Był to Hagrid, gajowy Hogwartu. Chłopiec dowiedział się o swoich zdolnościach. Po odwiedzeniu z Hagridem ulicy Pokątnej i zakupieniu wszystkich potrzebnych rzeczy do szkoły, nadszedł pierwszy września. W pociągu Hogwart Ekspress Harry poznał Ronalda Weasleya, odtąd swojego najlepszego przyjaciela.


Obaj chłopcy dostali się do Gryffindoru, jednego z czterech domu Hogwartu. Poznali sekrety magii, zielarstwa i innych przedmiotów. Harry dostał się do drużyny quidditcha, najsławniejszej gry w świecie czarodziejów. W święto Halloween do szkoły dostał się troll. Harry i Ron wiedzieli, że w łazience jest Hermiona - ich rówieśniczka z Gryffindoru. Mimo zakazów poszli uratować koleżankę. Po akcji ratunkowej zostali najlepszymi przyjaciółmi. W czasie świąt, Harry dostał pelerynę niewidkę. Dzięki niej chłopiec znalazł lustro Ain Eingrap i zobaczył w nim swoich rodziców. Pewnego razu przyjaciele dostali karę za pomaganie Hagridowi w czasie ciszy nocnej. Razem z Draconem Malfoyem, który również miał karę i Hagridem poszli do Zakazanego Lasu. Nasz bohater spotkał tam dziwną istotę pijącą krew jednorożca. Gdy dziwna osoba miała go zaatakować uratował go centaur Firenzo. Pod koniec roku Harry dowiedział się, że ktoś chce ukraść Kamień Filozoficzny. Po przejściu pułapek-zagadek, dzięki Ronowi i Hermionie dostał się do sali z lustrem Ain Eingrap i nauczycielem Obrony przed Czarną Magią. Po pojedynku o Kamień, Harry'ego uratował dyrektor profesor Dumbledore. Kamień został zniszczony już na zawsze.

Harry Potter jest książką opowiadającą o przyjaźni, miłości i pokonaniu przeciwności. Jest cudowna, wzrusza do łez. Bardzo ją polecam każdemu od lat 7 do 107. J.K. Rowling napisała serię książek sławną na cały świat. Ekranizacje zarobiły miliony. Ta książka może zmienić Wasze życie.

Polecam 
Greczynka, 13 lat


Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Media Rodzina.

„Krew to nie wszystko” - Izabela Degórska - recenzja

Krew to nie wszystko - Izabela DegórskaIzabela Degórska, tak jak bohaterka jej powieści pochodzi ze Szczecina, oraz wykonuje ten sam zawód co nasza Milena. „Krew to nie wszystko” to nie jej jedyna powieść. Oprócz tego jest autorką np. „Bajki o szczęściu” i „Najwyższa pora na miłość”, a  „Pamięć krwi” opowiada o wcześniejszych losach bohaterki.

Milena Chmielnik jest szczecińską dziennikarką, a od niedawna także wampirem. Jako jedyna wśród swych pobratymców jest odporna na działanie promieni słonecznych – właśnie to jest jej źródłem kłopotów. Wampiry po wypiciu jej krwi również mogą się pławić w blasku słońca – sęk w tym, że tylko niektóre. Reszcie taki zabieg przynosi opłakane skutki. Podczas jej inicjacji na której ma zaprezentować swoje zdolności, coś się nie udaje. Nie powiem co, bo nie chcę zdradzić czytelnikowi – niech sam się dowie.


Książka mi się spodobała, i to bardzo. Czyta się ją szybko, jest napisana łatwym, współczesnym językiem, bez niezrozumiałych wyrazów. Jednak nie poleciłabym jej osobom, które sięgając po książkę, chcą aby je rozbawiła. Więcej jest tam chwil grozy – bardziej rekomendowałabym ją miłośnikom mieszanek typu fantasy-horror. 

Izabelka, 14 lat

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Zysk i S-ka.